Wnioski sądu "miażdżące" dla prokuratury. "GW" o powodach braku aresztu dla Leszka Czarneckiego

Źródło:
Gazeta Wyborcza, tvn24.pl
Restrukturyzacja Getin Noble Banku. Oświadczenie Leszka Czarneckiego
Restrukturyzacja Getin Noble Banku. Oświadczenie Leszka Czarneckiego
TVN24
Restrukturyzacja Getin Noble Banku. Oświadczenie Leszka CzarneckiegoTVN24

Po tym, jak pod koniec czerwca sąd odrzucił wniosek prokuratury w sprawie aresztu dla biznesmena Leszka Czarneckiego, "Gazeta Wyborcza" przytacza szczegóły pisemnego uzasadnienia tej decyzji i stwierdza, że ono "bardzo szczegółowo obala dowody dostarczone przez prokuraturę". Sąd stwierdził, że przypisywana Czarneckiemu rola dotycząca wyrażenia zgody na sprzedaż obligacji GetBack SA i akceptowanie tego procederu "jawi się jako niemająca wystarczającego oparcia w dowodach". Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka prasowy Prokuratury Regionalnej w Warszawie poinformowała tvn24.pl, że "prokurator stanowczo nie zgadza się z twierdzeniem sądu, że nie zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Leszka Cz. zarzucanych mu czynów". Poinformowała, że zostało złożone zażalenie na postanowienie sądu.

22 czerwca warszawski sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury dotyczącego aresztu dla Leszka Czarneckiego. To już kolejne wystąpienie o zastosowanie wobec biznesmena tego środka zapobiegawczego.

Prokuratura twierdziła, że tymczasowe aresztowanie biznesmena jest niezbędne, aby przedstawić zarzuty podejrzanemu, który od niemal dwóch lat unika dobrowolnego stawienia się w prokuraturze. Dzięki temu prokuratura mogłaby wystawić za nim międzynarodowy list gończy i Europejski Nakaz Aresztowania.

Uzasadnienie "bardzo szczegółowo obala dowody dostarczone przez prokuraturę"

"Gazeta Wyborcza" opisała w środę szczegóły pisemnego uzasadnienia tamtej decyzji sądu, które - jak stwierdza - "bardzo szczegółowo obala dowody dostarczone przez prokuraturę" i "pokazuje, jak dla celów politycznych manipuluje się śledztwem, by znaleźć kozła ofiarnego w aferze GetBack, największej aferze finansowej rządów PiS, w której straty prywatnych inwestorów sięgają 3 mld zł."

"GW", przytaczając słowa uzasadnienia sądu, pisze, że "'przypisywana L. Czarneckiemu jako przewodniczącemu rady nadzorczej banku rola polegająca na współdziałaniu, organizacji i prowadzeniu opisanej działalności przez wyrażenie zgody na sprzedaż obligacji GetBack SA i akceptowanie tego procederu jawi się jako niemająca wystarczającego oparcia w dowodach". "Dowody te nie pozwalają na identyfikację i rekonstrukcję porozumienia łączącego Leszka Czarneckiego ze współpodejrzanymi" - dodaje, powołując się na ocenę sądu.

Gazeta dodaje, że wnioski, które sędzia sformułował w uzasadnieniu, "są dla prokuratury miażdżące".

"Bez odniesienia się od konkretnych faktów, zdarzeń"

Przypomina, że głównym zarzutem wobec Czarneckiego było to, że w latach 2016-17, "działając wspólnie i w porozumieniu" z zarządem Idea Banku, gdzie był właścicielem i szefem rady nadzorczej, doprowadził do straty 1140 klientów Idei, którzy kupili za pośrednictwem banku obligacje GetBack warte ponad 227 milionów złotych. Czarnecki broni się, że o sprzedaży tych obligacji nie był informowany, a gdy się dowiedział, to zabronił obrotu nimi. 

"GW", analizując uzasadnienie decyzji sądu, pisze, że zarzuty wobec Czarneckiego wynikają w szczególności z zeznań współpodejrzanych zarządzających bankiem, którzy argumentują, że Czarnecki wiedział, bo miał bardzo silną pozycję w banku" oraz "posiadał ostateczne słowo we wszystkich sprawach dotyczących banku". Gazeta podaje, że tak twierdzi siedmioro podejrzanych, byłych członków zarządu lub dyrektorów Idea Banku.

"Rzecz w tym, że w przeważającej mierze są to depozycje ogólne i gołosłowne, bez odniesienia się od konkretnych faktów, zdarzeń (w tym rozmów z L. Czarneckim, treści korespondencji z nim wymienianej itp.)" - napisano w uzasadnieniu sądu, które przytacza "Wyborcza". Sąd twierdzi, że zeznania obciążające biznesmena "wyrażają subiektywne przekonania i domniemania przesłuchiwanych co do roli podejrzanego (czyli Czarneckiego) w banku i jego wiedzy o procesach w nim zachodzących, w tym dystrybucji obligacji".

Sąd: to przeczy prezentowanemu istnieniu przestępczego porozumienia

Gazeta, cytując dalej sądowe pismo, pisze, że "twierdzenia (b. członków zarządu - red.) o systematycznym raportowaniu o sprzedaży obligacji GetBack SA do rady nadzorczej bądź umieszczenie takiej pozycji w planach finansowych za lata 2016-17 nie znajdują potwierdzenia w zeznaniach członków tego ciała (rady nadzorczej - red.)". 

"Sąd powołuje się przy tym na zeznania czterech członków RN oraz protokoły z jej posiedzeń. Nigdzie nie ma słowa o GetBacku. Co więcej, nawet w obciążających Czarneckiego zeznaniach podejrzanych z zarządu Idea Banku nie pojawia się informacja, by przed październikiem 2017 r. informowali kogokolwiek z RN o obrocie obligacjami GetBack" - czytamy w "GW".

"Analizując wyjaśnienia członków Zarządu Idea Bank, nasuwa się wniosek, że przedstawiane przez nich ex post dywagacje odnoszące się do świadomości, wiedzy L. Czarneckiego o procesie sprzedaży obligacji GetBack, pozostają na uboczu, niezależnie od ich własnych poczynań w tym zakresie, wykluczają tym samym postrzeganie zgody czy akceptacji podejrzanego jako warunku, niezbędnego elementu omawianego procederu. W rezultacie przeczy [to] prezentowanemu we wniosku [prokuratury] istnieniu przestępczego porozumienia między zarządzającymi bankiem (współdziałającymi z nimi osobami) a L. Czarneckim" - przytacza argumentację sądu "Wyborcza".

"GW" komentuje, że "lektura uzasadnienia wskazuje, że ścigająca Czarneckiego prokuratura poszła 'na skróty', a żądanie Ziobry, by aresztować bankiera, zostało potraktowane jak polecenie służbowe".

Prokuratura złożyła zażalenie na postanowienie sądu

Zwróciliśmy się do prokuratury z pytaniem, jak ustosunkuje się do treści uzasadnienia decyzji sądu, które przytacza "Wyborcza". Zapytaliśmy także, czy prokuratura złoży zażalenie na tę decyzję sądu.

Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka prasowy Prokuratury Regionalnej w Warszawie przekazała w czwartek w odpowiedzi, że "Prokuratura Regionalna w Warszawie złożyła zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie z 22 czerwca 2023 r., który w śledztwie dotyczącym tzw. afery GetBack odmówił uwzględnienia kolejnego wniosku prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Leszka Cz. podejrzanego o m.in. oszustwa na szkodę 1140 klientów Idea Bank SA na kwotę 227 mln zł oraz przestępstwo na szkodę wielu wierzycieli".

"W ramach powyższych zarzutów prokurator zarzuca Leszkowi Cz. popełnienie dwóch czynów, które wypełniają znamiona aż sześciu przestępstw" - dodała.

"Prokurator stanowczo nie zgadza się z twierdzeniem sądu"

Skrzyniarz poinformowała, że "prokurator stanowczo nie zgadza się z twierdzeniem sądu, że nie zachodzi duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Leszka Cz. zarzucanych mu czynów". "W uzasadnieniu sąd podkreślił, że dowody zebrane przez prokuratora wskazują z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa, że przestępczy proceder miał miejsce i nie był wynikiem ekscesu wąskiej grupy pracowników banku, lecz miał charakter systemowy i odgórnie zaplanowany. Ocena dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego, zaprezentowanego sądowi orzekającemu we wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania, prowadzi do wniosku, że podejrzany dopuścił się zarzucanych mu czynów, a jego aktualna postawa procesowa uzasadnia zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania" - dodała rzeczniczka warszawskiej prokuratury regionalnej.

"Zaznaczyć należy, że w toku postępowania przygotowawczego Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymując w mocy postanowienie prokuratora o zabezpieczeniu majątkowym podkreślił, że materiał dowodowy nie ma jedynie charakteru abstrakcyjnego i wskazuje na prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego m.in. przestępstwa oszustwa, zaś on sam jest dłużnikiem pokrzywdzonych. Wcześniej Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, choć nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania z uwagi na brak podstaw do twierdzenia, że podejrzany ukrywa się w sprawie, zaznaczył, że prawdopodobieństwo popełnienia przez ww. zarzucanego mu czynu istnieje" - przekazała.

Skrzyniarz poinformowała także, że "zdaniem prokuratury Sąd Rejonowy jednostronnie ocenił materiał dowodowy, nie opierając się przy tym na zasadach logiki i doświadczenia życiowego". "Sąd rozpoznając wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania pominął okoliczności niekorzystne dla podejrzanego, jak również wybiórczo przeanalizował zeznania świadków. Prokuratura dysponuje dowodami przemawiającymi za uznaniem, że podejrzany współuczestniczył w organizowaniu obrotu instrumentami finansowymi bez wymaganego zezwolenia, jak też wbrew regulaminowi banku, w wyniku czego doprowadzono co najmniej 1140 klientów banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie co najmniej 227 400 000 złotych" - dodała.

"Należy również przypomnieć, że wątek śledztwa dotyczący osób działających wspólnie z podejrzanym w procesie dystrybucji przez Idea Bank obligacji Getback został zakończony już w październiku 2020 r. skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego w Warszawie. Trwa ich proces. Osoby te stanęły przed sądem w dużej mierze w oparciu o ten sam materiał dowodowy, który był podstawą do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów wobec Leszka Cz." - czytamy w odpowiedzi przekazanej tvn24.pl.

"Tymczasowe aresztowanie jest niezbędne, aby przedstawić zarzuty podejrzanemu, który od 2 lat unika dobrowolnego stawienia się w prokuraturze. To z kolei umożliwi skierowanie aktu oskarżenia przeciwko Leszkowi Cz. oraz merytoryczną ocenę stawianych mu zarzutów przez Sąd" - dodano.

Według prokuratury, "kolejna decyzja Sądu powoduje, że oddala się perspektywa sprawnego przeprowadzenia postępowania przeciwko podejrzanemu i zapewnienia właściwej ochrony interesów pokrzywdzonych, w tym poprzez zasądzenie środków kompensacyjnych m.in. w oparciu o zabezpieczony od Leszka Cz. majątek".

"Prokuratura jednocześnie domaga się zmiany rozstrzygnięcia i zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, jako jedynego środka umożliwiającego rzeczywiste zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania" - przekazała rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Podejrzenia wobec Leszka Czarneckiego

Leszek Czarnecki jest podejrzewany o oszustwa na szkodę 1 140 klientów Idea Bank SA na kwotę 227 milionów złotych. - Od czerwca 2021 roku do stycznia 2023 roku prokurator wyznaczył Leszkowi Cz. 9 terminów przesłuchań. O wszystkich podejrzany został powiadomiony. Mimo to przebywający poza granicami Polski biznesmen nie stawił się na żadnym z nich - wyjaśniał rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prokurator Marcin Saduś.

- Za każdym razem nadsyłał zaświadczenia lekarskie zagranicznych lekarzy różnych specjalizacji. Z treści zaświadczeń wynikało, że podejrzany – z uwagi na stan zdrowia - nie może odbywać podróży lotniczych (szacowany czas lotu z Nicei do Warszawy wynosi 2,5 godziny) - podawał prokurator.

Postępowanie w sprawie afery GetBack

Śledztwo w sprawie afery GetBack wszczęto w kwietniu 2018 roku, w dzień po złożeniu zawiadomienia przez Komisję Nadzoru Finansowego. Powołano specjalny zespół śledczy. 11 maja 2018 roku dokonano pierwszych przeszukań i zabezpieczeń dokumentów, nośników informacyjnych i mienia, a w czerwcu 2018 roku zatrzymano byłego prezesa GetBacku. W związku ze śledztwem zabezpieczono kwotę 400 mln zł, w tym kosztowności, biżuterię, nieruchomości, papiery wartościowe i pieniądze na rachunkach bankowych.

Prokuratura Regionalna w Warszawie w śledztwie dotyczącym afery GetBack skierowała już do sądów sześć aktów oskarżenia przeciwko ponad 61 osobom, zaś w aktualnie prowadzonych wątkach status podejrzanych posiada ponad 100 osób. Jedną z nich jest przedsiębiorca Leszek Czarnecki, któremu zarzuca się dokonanie oszustw na szkodę ponad 1,1 tys. klientów Idea Bank S.A. na kwotę 227 milionów złotych oraz wyrządzenie bankowi szkody w wielkich rozmiarach na kwotę 9 milionów złotych.

Wnioski o areszt

W lipcu 2020 roku prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Czarneckiemu zarzutów w związku z aferą, jednak te nie zostały mu formalnie ogłoszone, bo biznesmen na stałe przebywa za granicą. Wówczas prokurator wystąpił z pierwszym wnioskiem o areszt wobec biznesmena.

W kwietniu 2021 roku sąd okręgowy utrzymał w mocy postawienie sądu rejonowego nieuwzględniające wniosek prokuratora. Sąd w przeciwieństwie do prokuratury uważał, że biznesmen się nie ukrywa.

Autorka/Autor:mjz / prpb

Źródło: Gazeta Wyborcza, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

W sobotę rano nawałnica przeszła przez bazę 1. dywizjonu lotniczego w Leźnicy Wielkiej (województwo łódzkie). Uszkodzony został dach hangaru i dwa śmigłowce - podało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Nawałnica przeszła przez bazę wojskową. Dwa śmigłowce uszkodzone

Nawałnica przeszła przez bazę wojskową. Dwa śmigłowce uszkodzone

Źródło:
tvn24.pl

Na jednej ze stacji paliw w Mysłowicach (Śląskie) pojawił się trzylatek w samej pieluszce. Chłopiec najprawdopodobniej wyszedł z domu, gdy jego ojciec spał. Decyzją sądu, dziecko trafiło do rodziny zastępczej.

Trzylatek w pieluszce sam przyszedł na stację paliw

Trzylatek w pieluszce sam przyszedł na stację paliw

Źródło:
tvn24.pl

Gdzie jest burza? W sobotę 22.06 nad Polską pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Zjawiskom towarzyszą dość ulewne opady oraz porywisty wiatr. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Zjawiska znów nabierają siły

Gdzie jest burza? Zjawiska znów nabierają siły

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Na autostradzie A6 pod Szczecinem rozpoczął się protest przewoźników. Czternaście ciągników siodłowych blokuje prawy pas ruchu na A6/S3 w kierunku Świnoujścia przy węźle Rzęśnica. Na trasie prowadzącej nad morze utworzył się blisko siedmiokilometrowy zator. Zachodniopomorscy przewoźnicy i branżowe organizacje z innych regionów Polski domagają się rządowego wsparcia dla transportowców.

Protest przewoźników, blisko siedmiokilometrowy korek na drodze nad morze

Protest przewoźników, blisko siedmiokilometrowy korek na drodze nad morze

Źródło:
PAP

Pożar w stadninie koni w Tomaszowicach koło Krakowa. Spalił się budynek gospodarczy. Zginęła jedna osoba.

Pożar w stadninie koni, strażacy znaleźli zwęglone zwłoki

Pożar w stadninie koni, strażacy znaleźli zwęglone zwłoki

Źródło:
PAP

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia w jednej ze szkół w Przasnyszu. W kwietniu z budynku ewakuowano 340 osób, a 15 trafiło do szpitala z objawami zatrucia. Śledczy próbują ustalić, co było przyczyną.

Uczniowie wymiotowali i mieli zawroty głowy. Próbują ustalić, co było przyczyną zatrucia

Uczniowie wymiotowali i mieli zawroty głowy. Próbują ustalić, co było przyczyną zatrucia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Andrzej Mularczyk, wybitny scenarzysta pamiętnych polskich filmów i seriali, twórca między innymi postaci Kargula i Pawlaka, zmarł w wieku 94 lat - poinformowało Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

Andrzej Mularczyk nie żyje

Andrzej Mularczyk nie żyje

Źródło:
PAP
Po wsi w sukience chodziła tylko nocą. "Albo będę sobą, albo się zabiję"

Po wsi w sukience chodziła tylko nocą. "Albo będę sobą, albo się zabiję"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Na ulicy Rydla w Krakowie drzewo spadło na poruszający się samochód. Osobom, które nim podróżowały, na szczęście, nic poważnego się nie stało. To efekt frontu atmosferycznego, który przeszedł w sobotni poranek nad stolicą Małopolski. W sumie strażacy odnotowali około 40 interwencji.

Drzewo spadło na jadący samochód

Drzewo spadło na jadący samochód

Źródło:
tvn24.pl

Tragiczny wypadek na drodze krajowej numer 10 w Cierpicach koło Torunia. W zderzeniu trzech pojazdów śmierć poniosła jedna osoba. To 36-letni kierowca toyoty.

Zjechał ze swojego pasa i czołowo zderzył się z dwoma pojazdami. Zginął jeden z kierowców

Zjechał ze swojego pasa i czołowo zderzył się z dwoma pojazdami. Zginął jeden z kierowców

Źródło:
tvn24.pl

Nasza reakcja była bardzo jednoznaczna - przekazał w "Jeden na jeden" Maciej Duszczyk, wiceszef MSWiA, mówiąc o piątkowym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych Polski, Niemiec i Austrii po incydencie na polsko-niemieckiej granicy. Jak dodał, jeżeli takie incydenty "będą się powtarzać, to nasza reakcja będzie dużo bardziej ostra".

Incydent na granicy z Niemcami. Wiceszef MSWiA: pani minister powiedziała, że to był wypadek i przeprosiła

Incydent na granicy z Niemcami. Wiceszef MSWiA: pani minister powiedziała, że to był wypadek i przeprosiła

Źródło:
TVN24, PAP

Alert RCB. SMS-owe ostrzeżenie przed gwałtownymi burzami zostało wysłane w sobotę 22.06 do osób przebywających na terenie siedmiu województw. Eksperci ostrzegli, że możliwe będą przerwy w dostawie prądu.

Alert RCB w siedmiu województwach. "Możliwe przerwy w dostawie prądu"

Alert RCB w siedmiu województwach. "Możliwe przerwy w dostawie prądu"

Źródło:
RCB, tvnmeteo.pl

W sobotę nad południową i wschodnią Polską przechodzą burze, którym towarzyszą silny wiatr i ulewne opady deszczu. Groźnie było również w piątek - wtedy gwałtowne zjawiska przechodziły przez zachodnią Polskę. Trudne warunki atmosferyczne spowodowały kilkaset strażackich interwencji.

Drzewa gną się na wietrze, ulice jak potoki. Nawałnice nad Polską

Drzewa gną się na wietrze, ulice jak potoki. Nawałnice nad Polską

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl, Sieć Obserwatorów Burz

Urząd Miasta w Rzeszowie nie będzie już utrzymywać ogrodów bernardyńskich. To pokłosie konfliktu z zakonnikami, który dotyczy pomnika Czynu Rewolucyjnego - wizytówki stolicy Podkarpacia. Zakon - zamiast miastu - przekazał monument stowarzyszeniu, które - jak informuje rzeszowski magistrat - zamierza go wyburzyć. Miasto się temu sprzeciwia. - Wykorzystamy wszelkie możliwe środki, by pomnik znów stał się własnością miasta i mieszkańców - zapewniają urzędnicy.

Miasto wypowiedziało zakonowi umowę. W tle spór o słynny pomnik

Miasto wypowiedziało zakonowi umowę. W tle spór o słynny pomnik

Źródło:
tvn24.pl

Jeden z podejrzanych o próbę zabójstwa 18 czerwca w Kijowie opozycyjnego dziennikarza Ajdosa Sadykowa został w piątek zatrzymany w Kazachstanie - poinformowała w sobotę Prokuratura Generalna tego kraju. Miał sam zgłosić się do organów ścigania

Usiłowali zabić dziennikarza w Kijowie. Jeden z podejrzanych zgłosił się w Kazachstanie

Usiłowali zabić dziennikarza w Kijowie. Jeden z podejrzanych zgłosił się w Kazachstanie

Źródło:
PAP

Najpiękniejszą nadmorską miejscowością we Włoszech jest Pollica w regionie Kampania na południu - taki werdykt ogłosiły Liga Ochrony Środowiska (Legambiente) i krajowy Touring Club. Łącznie wyróżniono 33 miasteczka - 21 nad morzem i 12 nad jeziorami.

Włosi wybrali najpiękniejszy nadmorski kurort w kraju

Włosi wybrali najpiękniejszy nadmorski kurort w kraju

Źródło:
PAP

Strażacy gaszą pożar poddasza w domu rodzinnym pod Piasecznem. Jak dowiedział się nasz reporter, przyczyną miało być uderzenie pioruna. Nikt nie ucierpiał.

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Burza przeszła obrzeżami Warszawy. Pożar dachu domu po uderzeniu pioruna

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski podczas spotkania dotyczącego zmian personalnych w diecezji poinformował, że złożył na ręce papieża Franciszka rezygnację z pełnionego urzędu metropolity krakowskiego w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego. 24 lipca skończy 75 lat.

Arcybiskup Marek Jędraszewski złożył rezygnację

Arcybiskup Marek Jędraszewski złożył rezygnację

Źródło:
PAP

Niebezpieczny manewr zauważył czytelnik Kontaktu 24. Zamontowana w jego aucie kamera nagrała, jak kierowca nagle zjeżdża ze skrajnie lewego pasa trzypasmowej jezdni, żeby zaparkować. - Mignął kierunkowskazem i bez oglądania się na cokolwiek i kogokolwiek, przejechał przez dwa pasy, żeby wjechać na miejsce parkingowe - opisuje autor nagrania.

Mignął kierunkowskazem i przejechał przez dwa pasy, by zaparkować

Mignął kierunkowskazem i przejechał przez dwa pasy, by zaparkować

Źródło:
Kontakt 24

Sezon wakacyjny dopiero się rozpoczyna, a niektórym już udało się zrujnować urlopowe plany "żartami". Tylko na mazowieckich lotniskach było kilku takich "dowcipnisiów". Przepraszali, ale było na to za późno. Za każdym razem kończyło się to tak samo: wstydem wobec innych pasażerów, wycofaniem z rejsu i mandatem "na pamiątkę".

"Żarty" na lotnisku i zrujnowane wakacyjne plany

"Żarty" na lotnisku i zrujnowane wakacyjne plany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Śledczy z Grudziądza poszukują mężczyzny ze zdjęcia - Sławomira Janowskiego, który może mieć związek ze śmiercią 40-latka.

Poszukują go w sprawie zabójstwa. "Może mieć nóż"

Poszukują go w sprawie zabójstwa. "Może mieć nóż"

Źródło:
tvn24.pl

Ponad trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu miał 36-letni mieszkaniec Paszczyny (Podkarpacie), który stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi, uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji i dachował. Mężczyźnie nic się nie stało. Policjantom przyznał, że samochód należał do jego kolegi.

Zabrał koledze samochód, uderzył w płot i dachował. Nagranie

Zabrał koledze samochód, uderzył w płot i dachował. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

IMGW ostrzega przed burzami. W sobotę alarmy obowiązują w niemal wszystkich województwach, a w niektórych wydano ostrzeżenia trzeciego, najwyższego stopnia. Sprawdź, gdzie dzień może być szczególnie niebezpieczny.

Niebezpieczna pogoda w wielu regionach kraju. W mocy czerwone alarmy

Niebezpieczna pogoda w wielu regionach kraju. W mocy czerwone alarmy

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

W Monitorze Polskim opublikowano postanowienia Marszałka Sejmu RP o wygaśnięciu mandatów 25 posłów, którzy dostali się do Parlamentu Europejskiego.

Opublikowano postanowienia o wygaśnięciu mandatów 25 posłów

Opublikowano postanowienia o wygaśnięciu mandatów 25 posłów

Źródło:
PAP

Mam teraz złamany kręgosłup, noszę pas, który mnie stabilizuje - oznajmił w piątek Cezary Pazura w RMF FM. Nie zdradził jednak więcej szczegółów na temat stanu zdrowia. Jego żona i agentka, Edyta Pazura, wyjaśniała w rozmowie z Wirtualną Polską, że "to konsekwencja wieloletniej pracy na planach, często bez wspomagania się dublerami, kaskaderami". Według jej słów aktor jest pod stałą opieką specjalistów, dba o siebie i normalnie pracuje.

Cezary Pazura ma "złamany kręgosłup". Żona aktora: jest pod opieką specjalistów i normalnie pracuje

Cezary Pazura ma "złamany kręgosłup". Żona aktora: jest pod opieką specjalistów i normalnie pracuje

Źródło:
RMF FM, Wirtualna Polska

Tytuł Plaży Roku 2024 zdobyło Świnoujście. Wybrano także: "najlepszą plażę dla rodzin", "najlepszą plażę dla aktywnych", "najlepszą instaplażę" oraz "najbardziej imprezową plażę".

Wiadomo już, która plaża w Polsce jest najlepsza

Wiadomo już, która plaża w Polsce jest najlepsza

Źródło:
tvn24.pl, magazyn.travelist.pl

Koncepcja wywiadu jest dla mnie problematyczna. Nie uskuteczniam mówienia o sobie w ten sposób na co dzień - mówi Matylda Damięcka w rozmowie z portalem tvn24.pl - Muszę przyznać, że w przypadku naszego materiału zaskoczyła mnie emocjonalność opinii na jego temat. Część ludzi mówi o wzruszeniu, o sile, a nawet życiowych przełomach - dodaje Radek Łukasiewicz.

Łukasiewicz o Damięckiej: w sztuce zawsze szukam mięsa, a Matylda jest idealnym rzeźnikiem

Łukasiewicz o Damięckiej: w sztuce zawsze szukam mięsa, a Matylda jest idealnym rzeźnikiem

Źródło:
tvn24.pl

Wielka awaria energetyczna dotknęła w piątek Czarnogórę, Bośnię, Albanię i większość chorwackiego wybrzeża, zakłócając działalność firm, wyłączając sygnalizację świetlną i pozostawiając ludzi bez klimatyzacji w środku fali upałów.

Chaos na ulicach, padły klimatyzatory. "W tym upale tylko czekaliśmy, kiedy to się wydarzy"

Chaos na ulicach, padły klimatyzatory. "W tym upale tylko czekaliśmy, kiedy to się wydarzy"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała do Sądu Rejonowego w Jastrzębiu-Zdroju akt oskarżenia przeciwko Małgorzacie F. Lekarce zarzucono narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia - w wyniku nieudzielenia pomocy na izbie przyjęć Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu-Zdrój zmarł mężczyzna.

Lekarka nie zbadała pacjenta, a potem wysłała do domu. Mężczyzna zmarł

Lekarka nie zbadała pacjenta, a potem wysłała do domu. Mężczyzna zmarł

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl

Strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o zaginięciu dwóch chłopców w wieku pięciu i siedmiu lat. Obaj mieli się bawić na placu zabaw na Pradze, ale zniknęli. Chłopców odnaleziono około 2,5 kilometra dalej. Pojechali do sklepu, bo zgłodnieli.

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wąż wpełzł do domu przy Wieśniaczej na Bemowie i dotarł do salonu. Przestraszeni mieszkańcy zawiadomili policję, która poprosiła o pomoc Ekopatrol straży miejskiej.

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

Źródło:
PAP

Zdjęcia do kolejnego prequela "Gry o tron" ruszyły - przekazało we wtorek HBO. Fabuła produkcji zostanie oparta na treści jednego z opowiadań autorstwa George'a R.R Martina. Ten będzie też producentem wykonawczym serialu. W jego głównych rolach wystąpią Peter Claffey i Dexter Sol Ansell.  

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Źródło:
HBO

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o animacji "W głowie się nie mieści 2", która podbija polskie i zagraniczne kina. Przyjrzała się też powstającemu nowemu filmowi o katastrofie smoleńskiej - "Transatlantyk 2010".

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl