"Niech jadą?! Proszę, to do was powiedziała posłanka PiS". Hrynkiewicz tłumaczy swe słowa

Polska

Aktualizacja:
Słowa Józefy Hrynkiewicz padły podczas wystąpienia posłanki POtvn24
wideo 2/37

Podczas sejmowej debaty gorąco zrobiło się, gdy na mównicy stanęła posłanka PO Lidia Gądek. Kiedy przestrzegała, że młodzi lekarze mogą wyjechać z kraju, choć tego nie chcą, z sali padły słowa posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz: "niech jadą!". - Zamiast wam podziękować, to słyszymy: niech jadą - skomentowała Gądek.

Posłanka Lidia Gądek (PO) przypomniała na sejmowej trybunie wypowiedzi ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła z końca 2015 r. z Forum Rynku Zdrowia, gdy mówił, że nakłady na ochronę zdrowia powinny wynosić minimum 6 proc. PKB najpóźniej za dwa, trzy lata.

W tej samej debacie - kontynuowała - Radziwiłł pytany, ile powinni zarabiać rezydenci, odpowiedział, że minimum dwie średnie krajowe. Posłanka podkreślała, że było to dwa lata temu.

"Zamiast wam podziękować..."

Gądek mówiła, że młodzi lekarze są świetnie wykształceni, znają języki obce i w każdej chwili mogą wyjechać z kraju, choć chcieliby pracować w Polsce.

"Niech jadą" - padło wówczas z ław poselskich. - Słyszycie? To do was powiedziała posłanka PiS (...). Zamiast wam podziękować, pochylić czoła za to, co robicie dla całej ochrony zdrowia w Polsce, słyszymy: "Niech jadą" - powiedziała Gądek - wskazując ławy PiS - do rezydentów, którzy przysłuchiwali się debacie w loży dla gości.

Hrynkiewicz tłumaczy swoje słowa

Słowa "niech jadą!" padły z ust posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz.

W rozmowie z reporterką TVN24 tłumaczyła potem, że "te słowa były wypowiedziane w takim rozgoryczeniu, w takim żalu, który mam" i były skierowane do tych, którzy w debacie "używają szantażu" i "straszą wyjazdem za granicę". Przekonywała też, że protest głodowy jest nieadekwatny do sprawy, o którą walczą rezydenci.

- Te wszystkie prace, które prowadzimy, nie są przedmiotem debaty z rezydentami. Oni nie chcą debatować, a podejmują takie formy protestu, które przystoją do walki o niepodległość. Ludzie walczyli o wolność sumienia, natomiast to jest walka o pieniądze. Te pieniądze idą do systemu ochrony zdrowia w miarę możliwości. Są takie, jakie ma Polska, tyle ile wypracowuje gospodarka - tłumaczyła Hrynkiewicz.

Posłanka PiS tłumaczy swoje słowa w Sejmietvn24

Autor: MarNie//rzw / Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego:  | TVN24

Raporty: