Polska

Kurski: Za granicą znają tylko raport Anodiny

Polska

tvn24W "Kawie na ławę" komentarze po mocnych słowach Brzezińskiego

- Wiedza za granicą na temat tragedii smoleńskiej polega na znajomości raportu Anodiny - w ten sposób Jacek Kurski (SP) w "Kawie na ławę" w TVN24 odniósł sie do ostrych słów Zbigniewa Brzezińskiego o grze politycznej wokół katastrofy smoleńskiej. Dlatego polityk Solidarnej Polski zaproponował powołanie komisji obywatelskiej w tej sprawie. Temu pomysłowi przeciwny był Adam Szejnfeld, który przypomniał, że wciąż trwa śledztwo prokuratury.

Zdaniem Kurskiego, wypowiedź doradcy byłego prezydenta Jimmy'ego Cartera była "zbyt daleko idąca" i niegodna jego osoby. W czwartkowym wywiadzie w "Faktach po Faktach" w TVN24 Brzeziński skrytykował "ciągłe nieodpowiedzialne bzdury o jakimś zamachu smoleńskim".

Za granicą znają tylko raport Anodiny

Jak mówił polityk SP, poziom wiedzy na temat katastrofy smoleńskiej w USA opiera się na raporcie, jaki w tej sprawie opublikował MAK. - Dzisiejszy stan wyjaśnienia tej sprawy jest skandaliczny - dodał.

Zdaniem Adama Hofmana z PiS z kolei, "Brzeziński widocznie skończył swoją wiedzę o katastrofie smoleńskiej na raporcie MAK". Poseł PiS zarzucił też polskiemu rządowi, że ten nie zrobił nic, by zdezawuować raport gen. Tatiany Anodiny.

W związku z tym europoseł Kurski zaproponował, by do zbadania katastrofy Tu-154 została powołana komisja obywatelska składająca się z niezaangażowanych politycznie polskich ekspertów oraz międzynarodowych.

W odpowiedzi Adam Szejnfeld (PO) przypomniał, że katastrofa smoleńska wciąż jest obiektem toczącego się śledztwa. - Powoływanie jakiejkolwiek komisji w tej sprawie byłoby podważeniem wiarygodności prokuratury - ocenił.

Szejnfeld: Posłuchajmy autorytetów

Odnosząc się do słów Brzezińskiego, poseł PO zaapelował, by nie niszczyć autorytetów, tylko ich posłuchać, tym bardziej, że - jak podkreślił - chodzi o komentarz doświadczonego analityka, który wnikliwie obserwuje sytuację polityczną w Polsce i na świecie.

Na trafność słów byłego doradcy Cartera wskazał też Jarosław Kalinowski (PSL). - To, że ta wewnętrzna awantura przynosi Polsce szkodę, to jest ewidentne - ocenił. - Rosjanie cieszą się z tego, że my się dzielimy - powiedział, dodając, że gdyby nie było tej "wojny", szanse na wykorzystanie naszej obecnej sytuacji gospodarczej byłyby większe.

"Brzeziński ma rację"

Słuszność Brzezińskiemu przyznali też przedstawiciele lewicy. - (Brzeziński) ma rację - stwierdził Ryszard Kalisz, zaznaczając, że profesor nie uczestniczy w bieżącej debacie politycznej, a także dobrze zna Rosję. - Nasze wystąpienia są analizowane w Rosji, oni mają doskonałe służby - uważa poseł SLD.

Jego zdaniem, Jarosław Kaczyński i PiS zmierzają do "stworzenia RP IV bis", a mitem towarzyszącym jej powstaniu ma być katastrofa smoleńska.

Kalisz skrytykował też postawę rządu, który - jego zdaniem - "abdykował" w sprawie katastrofy smoleńskiej. - Dlatego tak wiele osób wierzy w zamach. Trzeba w końcu tę sprawę zacząć wyjaśniać opinii publicznej - powiedział.

Do słów Brzezińskiego odniósł się również Artur Dębski z Ruchu Palikota. - To jest komentarz do tego, że na podstawie jednego artykułu w gazecie lider dużej partii zabiera głos w ten sposób, że budzi niepokój społeczny - mówił. - Ja nie mówię, że PiS nie ma dowodów, ale proszę je pokazać - apelował.

Brzeziński: Rosji zależy na dzieleniu Polaków

Zdaniem Zbigniewa Brzezińskiego, gra polityczna w Polsce stała się nieodpowiedzialna, zmierza do podważenia fundamentów państwa. W wywiadzie wyemitowanym w czwartek w "Faktach po Faktach" w TVN24 skrytykował "ciągłe nieodpowiedzialne bzdury o jakimś zamachu smoleńskim". Zaznaczył też, że Rosji zależy na tym, by ta sprawa dzieliła Polaków.

- Trudno nie być przerażonym do jakiego stopnia język polityczny stał się brutalny, do jakiego stopnia gra polityczna stała się nieodpowiedzialna ze strony osób stojących bardzo wysoko na szczeblu politycznym. Właściwie wygląda na to, że zmierza do podważenia fundamentów i szacunku dla państwa, Polski i polskiej demokracji - powiedział doradca byłego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego.

Autor: MON\mtom / Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty: