Jacek Kurski

Jacek Kurski

Kariera Jacka Kurskiego to pasmo zaskakujących sukcesów i bolesnych porażek. Wielokrotnie zmieniał polityczne barwy, był dziennikarzem, specem od PR, najwierniejszy jest jednak polityce. W 2014 roku w błysku fleszy pożegnał się z wyborcami. Bez polityki wytrzymał tylko kilkanaście miesięcy, by wrócić jako wiceminister kultury w rządzie Beaty Szydło. Teraz to telewizja publiczna ma być jego żywiołem. W piątek zajął się jej kierowaniem, jest 16. prezesem TVP.

Jak poinformował na Kontakt24 internauta, europoseł Jacek Kurski na gdańskiej Morenie zaparkował swoje bmw na ścieżce rowerowej, a później przejechał nią, aby włączyć się do ruchu. Autor filmu i zdjęć podaje, że europoseł najpewniej spieszył się do przedszkola, które jest w pobliżu, bo był z dzieckiem. - Tam się po prostu staje - skomentował w "Kropce nad i" polityk.

- Jarosław Kaczyński boi się utraty monopolu na prawicy. To widać we wściekłości i ataku na Solidarną Polskę i Kazimierza Ziobrę; w ataku na Piotra Dudę i "Solidarność"; w skandalicznych ulotkach, które w ostatni weekend rozdawali koledzy z PiS - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski.

Prof. Zygmunt Bauman był współpracownikiem NKWD i nigdy się nie odciął od błędów przeszłości - stwierdził w "Kawie na ławę" Jacek Kurski z Solidarnej Polski, komentując zakłócenie wykładu socjologa przez grupę narodowców. - O dziadku z Wehrmachtu już było, teraz nowy odcinek - ripostował Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota.

Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej wyznaczyła terminy przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry, którym PO zarzuca naruszenie konstytucji i uprawnień Rady Ministrów w czasie "walki z układem i budowania IV RP". Rządząca partia chce obu polityków postawić przed Trybunałem Stanu.

Wybory w Elblągu będą ważnym punktem zwrotnym w polskiej demokracji - uważa wiceszef Solidarnej Polski Jacek Kurski. Według niego widać, że dochodzi do przesilenia na scenie politycznej, a Solidarna Polska wchodzi do gry i odblokowuje klincz między PiS a PO.

Myśmy powstali tuż po przegranych przez PiS wyborach, a ludzie wtedy nie interesują się polityką - powiedział w TVN24 Jacek Kurski z Solidarnej Polski, tłumacząc, dlaczego wyborcy nie wiedzą o istnieniu jego partii oraz to, dlaczego pojawił się w niedzielę w programie "Kawa na ławę" z plakietką z logiem SP.