TVN24 | Polska

"Zobaczyłem, jak koleżanka umiera obok mnie". Nie wierzył w szczepienia, po chorobie zmienił zdanie

TVN24 | Polska

Autor:
wini/
tam
Źródło:
TVN24 Kraków, PAP
Teraz pan Bogdan odbywa rehabilitację i czeka na szczepionkę
Teraz pan Bogdan odbywa rehabilitację i czeka na szczepionkęTVN24
wideo 2/7
TVN24Teraz pan Bogdan odbywa rehabilitację i czeka na szczepionkę

Niektórzy odmówili szczepienia, inni nie zdążyli. Po przejściu COVID-19 walczą o powrót do pełni sił podczas rehabilitacji w Małopolskim Szpitalu Chorób Płuc i Rehabilitacji im. Edmunda Wojtyły w Jaroszowcu. I namawiają innych, by dbali o profilaktykę, dzieląc się własnymi – często wstrząsającymi – doświadczeniami.

Pan Bogdan sam mówi, że jest "niewiernym Tomaszem" szczepień. Nie chciał się zaszczepić, póki sam nie zachorował. Na początku liczył na to, że wyleczy się sam, przy pomocy suplementów diety i ogólnodostępnych leków. Nie pomogło.

- Zadzwoniłem do ośrodka zdrowia, ale to wszystko było robione zdalnie. Wypisano mi jakiś antybiotyk, pobrałem to do piątku, ale nic mi nie przechodziło. Zadzwoniłem na POZ, bo to było w piątek wieczorem, tam pani mi zmieniła antybiotyk, zaraz żona pojechała wykupić – relacjonuje mężczyzna.

Nowy antybiotyk też nie pomógł. Dwa dni później pojawiły się duszności. - Zadzwoniliśmy po pogotowie, przyjechali i od razu zrobili wymaz. Wyszło, że mam covida. Podano mi jakiś zastrzyk i pan zapytał, czy jadę do szpitala – mówi pan Bogdan.

Za radą żony chory pojechał do szpitala, gdzie podłączono go do tlenu. – Tydzień czasu leżałem na zakaźnym, później zaczęło mi się pogarszać coraz bardziej, traciłem oddech. Na OIOM-ie byłem dwa tygodnie, tydzień byłem taki półżywy – relacjonuje nasz rozmówca.

Teraz pan Bogdan czeka na szczepionkę. Nie każdy jednak uczy się na błędach. – Mam takiego kolegę, co przeszedł covida i powiedział, że się nie będzie szczepił – mówi mężczyzna. Jak dodaje, nie wszyscy wierzą w jego doświadczenia i trudno ich przekonać.

- Ja tez kiedyś nie wierzyłem, ale teraz uwierzyłem. Zobaczyłem, jak koleżanka umiera obok mnie, 50 lat. Uwierzyłem. Można powiedzieć, że byłem takim niewiernym Tomaszem – przyznaje.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

"Synowie powiedzieli, że mają mnie uratować"

Rehabilitację po COVID-19 odbywa też pani Renata. Ona i jej mąż nie zdążyli się zaszczepić – kobieta zachorowała na dwa dni przed wyznaczonym terminem.

- Tydzień chorowałam w domu, 40 stopni gorączki. W końcu wezwałam pogotowie – wspomina. Medycy zabrali ją do szpitala.

Je mąż też zachorował, ale zdecydował się na leczenie w domu. Według relacji pani Renaty mężczyzna nie miał gorączki, tylko duszności. – Potem synowie namówili męża, żeby jednak pojechał, że w szpitalu bardziej mu pomogą. Ale jak się zgodził, to już było za późno. Zmarł. Nawet nie miał tak dużo zajętych płuc jak ja, bo ja miałam ponad 80 procent, a mąż 60. Wieczorem synowie rozmawiali z mężem, a nad ranem zmarł – mówi kobieta.

Jej stan też stale się pogarszał. - Zadzwoniono ode mnie ze szpitala, żeby przyjechali się pożegnać, bo też umierałam, ale synowie powiedzieli, że mają mnie uratować. No i tak się stało, że mnie uratowali – mówi pani Renata.

Pani Renata zachorowała na dwa dni przed przyjęciem szczepionki
Pani Renata zachorowała na dwa dni przed przyjęciem szczepionkiTVN24

Ponad 85 tysięcy zgonów od początku pandemii

Ministerstwo Zdrowia podało w piątek, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u 26 965 kolejnych osób, zmarło 470 chorych z COVID-19. Nowe przypadki zakażeń pochodzą z województw: śląskiego (3849), mazowieckiego (3731), wielkopolskiego (2781), dolnośląskiego (2396), małopolskiego (2236), pomorskiego (1553), łódzkiego (1461), zachodniopomorskiego (1386), kujawsko-pomorskiego (1318), podkarpackiego (1050), lubelskiego (1022), warmińsko-mazurskiego (1017), opolskiego (947), lubuskiego (874), świętokrzyskiego (601) i podlaskiego (563).

Resort przekazał, że 180 informacji o zakażeniach nie zawiera adresu. Dane te ma uzupełnić inspekcja sanitarna.

Ministerstwo poinformowało też, że na COVID-19 zmarło 127 osób, a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami – 343 chorych.

Łącznie od 4 marca 2020 r., gdy wykryto w Polsce pierwsze zakażenie SARS-CoV-2, potwierdzono 3 623 452 przypadki. Zmarło 85 126 osób z COVID-19.

Autor:wini/ tam

Źródło: TVN24 Kraków, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości