"Nie ma miejsc. Nikt nie ma miejsc". Dramatyczne nagrania z warszawskiego pogotowia

Źródło:
tvn24.pl
"Ale mamy go tu rzucić pod drzwi? Czy gdzie?"
"Ale mamy go tu rzucić pod drzwi? Czy gdzie?"TVN24
wideo 2/5
"Ale mamy go tu rzucić pod drzwi? Czy gdzie?"TVN24

Brak miejsc dla pacjentów, nawet tych z zagrożeniem życia. Bezsilność ratowników oraz dyspozytorów pogotowia ratunkowego i beznadziejna sytuacja warszawskich szpitali w dobie koronawirusa - taki obraz wyłania się z nagrań pomiędzy ratownikami a centralą pogotowia, do których dotarł portal tvn24.pl.

Nagrania, którymi dysponuje redakcja tvn24.pl, pochodzą ze środy 14 października. Zarejestrowano na nich rozmowy pomiędzy dyspozytorem a załogami poszczególnych karetek Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego pełniących tego dnia dyżur w Warszawie. Łączność odbywa się przy użyciu ogólnodostępnych kanałów radiowych.

Od kilkunastu dni informujemy, że w szpitalach w całym kraju zaczyna brakować miejsc dla pacjentów chorych na COVID-19. Placówki wstrzymują też przyjęcia osób z innymi schorzeniami. Wstrzymywane są planowane zabiegi, a kolejne szpitale przekształca się w placówki tylko dla zakażonych koronawirusem. Przed Szpitalnymi Oddziałami Ratunkowymi ustawiają się kolejki karetek, co udokumentował między innymi reporter TVN Warszawa.

Nagrania z warszawskiego pogotowia pozwalają uzmysłowić sobie, jak dramatyczna staje się sytuacja w systemie ochrony zdrowia.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

"Spróbujcie wbić się na nielegalu"

Pierwszy komunikat pochodzi z godziny 15.12. Załoga karetki dopytuje się, co ma zrobić z pacjentem. Z rozmowy nie wynika, w jakim stanie jest człowiek w karetce ani co mu dolega. Z kontekstu można wywnioskować, że ratownicy czekają pod szpitalem im. W. Orłowskiego przy ul. Czerniakowskiej na Powiślu. Do rozmowy włącza się załoga innej karetki, służąc kolegom radą: "Jak my mieliśmy problem z przekazaniem pacjenta na 'Orłowskim', to żeśmy się tam wbili na nielegalu z transportem. Spróbujcie się wcisnąć. Może się uda". Ich nadzieje studzi dyspozytorka: "Czekają transporty z rana jeszcze do realizacji. Niestety, nie możemy tego pocisnąć, bo nie ma jak. Nie ma jak".

Po 20 minutach załoga karetki dopytuje, co ma robić z pacjentem. "Zostawiamy i odjeżdżamy" - mówi dyspozytor. "Ale mamy go tu rzucić pod drzwi? Czy gdzie? Bo oni nie chcą otworzyć drzwi. Drzwi są zamknięte na izbę przyjęć, jak się wjeżdża" - relacjonują z karetki. W akcję włącza się policja. Dyspozytor oczekuje, że funkcjonariusze zmuszą lekarza do przyjęcia pacjenta. Nic z tego. "Pan doktor na 'Orłowskim' nie przyjmie pacjenta. Odmawia w ogóle wypełnienia jakichkolwiek dokumentów i oświadczenia, że pacjent może zostać gdzieś w krzakach. Nie wiem gdzie. W obecności policji. Policja też mówi, że nic nie jest w stanie z tym zrobić. Jaka decyzja dalsza?" - pyta ratownik z karetki. 

O godz. 15.43 dyspozytor wysyła ją do Szpitala Grochowskiego przy ulicy Grenadierów. Dyspozytorka żali się, że w związku z brakiem miejsc w szpitalach "niestety nie jesteśmy w stanie dysponować zespołów do pacjentów potrzebujących".

Na Grenadierów sytuacja się powtarza. "Zablokowani są, bo COVID jest na SOR-ze. Czy tam na izbie przyjęć. Więc ja tylko przekazuję informację, że nie ma opcji, żeby tutaj pacjent został" - informuje załoga. "Nie, no jest opcja. Zostawiasz pacjenta na Grenadierów. Nie ruszymy się już gdzie indziej. Czwarty szpital, który odmawia przyjęcia pacjenta" - mówi wyraźnie zdenerwowana dyspozytorka. Znowu wzywana jest policja, ale znowu interwencja kończy się niczym. 

Karetki oczekują przed Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym
Karetki oczekują przed Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym (nagranie z 6 października)Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl

Kolejne szpitale oznaczają kolejne niepowodzenia. "Międzylesie nie chce przyjąć. Nie ma miejsc" - raportują ratownicy. "Nikt nie ma miejsc" - wyraźnie cedzi słowa ktoś w dyspozytorni. 

O godz. 16.51 dyspozytorka znowu kontaktuje się z karetką. Z kontekstu wynika, że w międzyczasie rozmawiała z wojewódzkim koordynatorem, który wyznaczył miejsce, gdzie ma trafić pacjent. Informację o tym dyspozytorka przekazuje załodze z wyraźnym przekąsem: "Nie zgadniesz, jaki szpital został wybrany przez wojewodę, wskazany do przyjęcia twojego pacjenta. Z uśmiechem na twarzy i z dumą proszę jechać do szpitala im. prof. Orłowskiego. Czerniakowska 231. Decyzją wojewody mazowieckiego szpital musi przyjąć pacjenta".

To placówka, od drzwi której ratownicy odbili się półtorej godziny wcześniej. 

"No dobra, to jedziemy, zobaczymy. Kolejne pewnie będą kłótnie" - mówi jeden z ratowników. 

"Żadnych kłótni. Decyzja wojewody" - ucina dyspozytorka. 

W tym miejscu nagranie się kończy. Nie wiemy, czy pacjent został przyjęty do Szpitala im. W. Orłowskiego ani co się z nim stało później. 

"Nie mają personelu, nie przyjmują. Okopali się"

Kolejne nagranie rozpoczyna się o godz. 17.06, również w środę. Załoga karetki zgłasza, że ma pacjentkę z dusznością, przeziębioną i z temperaturą, ale z negatywnym wynikiem testu na COVID-19. Ratownik ma jechać do Szpitala Czerniakowskiego przy ulicy Stępińskiej na Sielcach. Przeczuwa kłopoty, więc prosi dyspozytora o uprzedzenie placówki. Bez powodzenia. O 17.24 ratownik raportuje: "Stępińska twierdzi, że jest zamknięta, wysyłali pismo, nie mają personelu, nie przyjmują. Okopali się. Krokodyle są w fosie. No i się dusi pacjentka. Gdzie mamy jechać?".

"Pacjentka z dusznością?" - dopytuje dyspozytorka. 

"Tak. Doktor przyszedł do karetki, jak wysłuchał wywiadu, to się odsunął i stwierdził, że na Wołoską powinniśmy jechać. Tak że nie mamy o czym rozmawiać tutaj. Gdzie mogę pojechać?" - pyta ratownik. Szpital MSWIA przy Wołoskiej to placówka dla osób z COVID-19.

"Ale pacjent nie ma wyniku potwierdzonego i Wołoska jest zapchana, nie przyjmie bez potwierdzenia COVID. Zostawiamy pacjenta na Stępińskiej. Zostawiamy pacjenta na Stępińskiej" - powtarza dyspozytorka.

"Okopali się. Krokodyle są w fosie"
"Okopali się. Krokodyle są w fosie"TVN24

"Lekarz się rozpisał na karcie, powiedział, że kategorycznie 'nie'. Nie przyjmie, nie da łóżka i koniec" - tłumaczą ratownicy.

Przepychanka trwa do 17.44. Dyspozytorka: "Posłuchaj mnie, rozmawiałam w tej chwili z koordynatorem, który powiedział, że przyjmie ci szpital Solec [na Powiślu - red.] tę pacjentkę. I że doktor ze Stępińskiej, który wyszedł do tego pacjenta, stwierdził, że to jest nieprawda, że ma saturację 50 ani 60 tylko 80. Nie wiem, jak to zrobił".

"Dobrze. 46 ma w tej chwili. Jadę na Solec". To koniec nagrania. Nie wiemy, co stało się dalej z pacjentem.

- Osoba z saturacją na takim poziomie kwalifikuje się do natychmiastowego podłączenia pod respirator - mówi tvn24.pl lekarz pracujący na oddziale covidovym.

"Umierają i będą umierać"

O dramatycznej sytuacji w Szpitalu Czerniakowskim informowało w środę radio TOK FM. Grupa lekarzy oddziału chorób wewnętrznych planuje odejść z pracy, a warszawski ratusz zwolnił dyrekcję placówki. W szpitalu przybywa chorych na COVID-19, których nie ma gdzie przetransportować. We wtorek dramatyczny wpis na Facebooku zamieścił szef Oddziału Anestezjologii Szpitala Czerniakowskiego doktor Tomasz Siegel.

"W całym kraju nie ma już dawno miejsc dla chorych z COVID-19. (...) Podawane statystyki są fikcją. Liczba respiratorów nie ma znaczenia, liczy się liczba stanowisk intensywnej terapii i personelu, zdolnych do leczenia najciężej chorych. Stanowiska intensywnej terapii się skończyły. Tydzień temu na miejsce respiratorowe w szpitalu MSW była kolejka 12 chorych z COVID!" - pisał dr Tomasz Siegel.

"Nie ma łóżek szpitalnych, gdzie można by przekazać pacjentów"
"Nie ma łóżek szpitalnych, gdzie można by przekazać pacjentów" (materiał z 9 października)TVN24

Z jego relacji wynika, że w piątek 9 października dostał polecenie z Ministerstwa Zdrowia, że ma uruchomić 38 miejsc covidowych w swoim szpitalu. "Gdzie mam ewakuować chorych, którzy w tej chwili zajmują te miejsca? Gdzie ich przenieść? Minister nie powiedział, nie mógł, bo miejsc nigdzie już nie ma. Który szpital przejmie rejon ostatniego oddziału wewnętrznego dla chorych niezakażonych z południowej Warszawy? Nie napisał, bo nikt nie jest w stanie przejąć czegokolwiek, skoro sam jest totalnie obciążony. (...) Od samego początku te zarządzenia pozostają fikcją. Tworzone po to, aby zrobić konferencję prasową i zmazać ze swoich rąk krew ludzi, którzy na naszych oczach umierają i będą umierać z braku pomocy" - kończy swój wpis Siegel.

Zdjęcia wykorzystane w materiałach wideo z nagraniami z pogotowia pełnią funkcję ilustracyjną. Nie przedstawiają sytuacji, które są przedmiotem rozmów ratowników i dyspozytorów.

Autorka/Autor:Szymon Jadczak (szymon_jadczak@tvn.pl)

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Chciał dawać przykład swojemu synowi, był bardzo zaangażowanym i dobrym ojcem. Pozostawił po sobie wielką pustkę - w rozmowie ze szwedzkimi mediami mówi siostra zastrzelonego w Sztokholmie Polaka. 39-latek w środę zginął na oczach swojego 12-letniego syna. Po śmierci Polaka w miejscu, gdzie doszło do tragedii, gromadzili się ludzie, którzy zapalali znicze i wspominali mężczyznę.

Polak zastrzelony w Sztokholmie. Siostra: chciał dawać przykład swojemu synowi

Polak zastrzelony w Sztokholmie. Siostra: chciał dawać przykład swojemu synowi

Źródło:
Aftonbladet, tvn24.pl

To nie są pieniądze, które jesteśmy w stanie odzyskać - stwierdziła w TVN24 Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego, pytana o wpłacone przez spółkę należącą do Orlenu zaliczki na dostawy ropy. - Runął mit wielkiego Orlenu, który jest potężnym graczem międzynarodowym. Dla niektórych to też jest duży szok - dodała.

"Runął mit wielkiego Orlenu"

"Runął mit wielkiego Orlenu"

Źródło:
tvn24.pl

Samochody zderzyły się na autostradzie A1 na wysokości miasta Knurów w województwie śląskim. Nie ma ofiar. Zablokowany jest pas jezdni w kierunku granicy państwa. Przewidywany czas utrudnień to dwie godziny.

Na autostradzie zderzyło się siedem aut. Zablokowany pas w kierunku granicy

Na autostradzie zderzyło się siedem aut. Zablokowany pas w kierunku granicy

Źródło:
tvn24.pl

Kierowcy jadący przez Łódź i Zgierz muszą liczyć się z ogromnymi utrudnieniami w związku z rolniczymi protestami. W stolicy województwa łódzkiego zablokowane są ważne ulice: Strykowska, Szczecińska, Maratońska i ośmioramienne skrzyżowanie w Nowosolnej. W Zgierzu traktory stanęły na rozwidleniu dwóch ważnych dróg - krajowej 91 z wojewódzką 702.

Protest rolników w Łodzi i Zgierzu. Zablokowane ważne skrzyżowania

Protest rolników w Łodzi i Zgierzu. Zablokowane ważne skrzyżowania

Źródło:
tvn24.pl

W nocy ze środy na czwartek w hotelu sejmowym odbyła się głośna impreza z udziałem posłów. Jej hitem miała być przeróbka utworu zespołu Myslovitz, która nawiązuje do skandalu z udziałem Grzegorza Brauna z Konfederacji. - Byłem tam tylko przez chwilę. Czy głośno śpiewałem? Nie - powiedział "Super Expressowi" poseł klubu PiS Kamil Bortniczuk.

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

"Dzika impreza" i piosenka o Grzegorzu Braunie w hotelu sejmowym

Źródło:
"Super Express", tvn24.pl

Powołałam zespół, który przygotuje założenia i podstawy programowe do nowego przedmiotu - edukacja zdrowotna - poinformowała ministra edukacji Barbara Nowacka. Dodała, że zastąpi wychowanie do życia w rodzinie.

Nowacka zapowiada nowy przedmiot w szkołach. "Zespół przygotuje założenia"

Nowacka zapowiada nowy przedmiot w szkołach. "Zespół przygotuje założenia"

Źródło:
TVN24, PAP

W piątek rano na oddanym dwa tygodnie temu moście pieszo-rowerowym w Warszawie pojawili się pracownicy wykonawcy. Jego część została wygrodzona barierkami. W Zarządzie Dróg Miejskich usłyszeliśmy, że trwają drobne prace związane z regulacją śrub w barierkach.

Robotnicy i barierki na nowym moście

Robotnicy i barierki na nowym moście

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Urzędy skarbowe już wkrótce zyskają narzędzie do monitorowania handlu na platformach takich jak OLX, Allegro czy Vinted. - Mówimy o podmiotach, które mają powyżej 30 transakcji sprzedaży w trakcie roku - wyjaśnił w Radiu ZET minister finansów Andrzej Domański. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 lipca 2024 roku.

Nowa broń fiskusa. "Jesteśmy jedynym krajem, który tego nie wdrożył"

Nowa broń fiskusa. "Jesteśmy jedynym krajem, który tego nie wdrożył"

W listopadzie ubiegłego roku David Moothappan, 23-letni rybak ze stanu Kerala w Indiach, znalazł na Facebooku ofertę pracy na stanowisku ochroniarza w Rosji. Oferowana pensja w wysokości 204 tysięcy rubli miesięcznie (równowartość ok. 8700 zł) zrobiła na nim wrażenie. Zaaplikował. Kilka tygodni później znalazł się na froncie pod Donieckiem. Podobne doświadczenia mają inni obywatele Indii - pisze BBC.  

Skusiła ich oferta pracy w Rosji, zostali wysłani na front. Indyjscy rybacy o traumie, jaką przeszli  

Skusiła ich oferta pracy w Rosji, zostali wysłani na front. Indyjscy rybacy o traumie, jaką przeszli  

Źródło:
BBC

Premier Donald Tusk przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu przystanął na dłużej obok ministry zdrowia. Izabela Leszczyna, odnosząc się do tej sytuacji w "Jeden na jeden" w TVN24, powiedziała, że szef rządu pytał, "co się dzieje z pewnym projektem ustawy, który do ministerstwa trafił chyba miesiąc temu i premier nie dostał informacji zwrotnej".

Palec i rozmowa z Tuskiem przed posiedzeniem rządu. Leszczyna ujawnia, o co chodziło

Palec i rozmowa z Tuskiem przed posiedzeniem rządu. Leszczyna ujawnia, o co chodziło

Źródło:
TVN24

Mamy wyniki audytu w służbach, pracujemy nad analizą tych materiałów - powiedział minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w rozmowie z Wirtualną Polską. Ocenił, że "dla opinii publicznej będzie szokujące, w jaki sposób na prywatne cele wykorzystywano fundusz operacyjny jednej ze służb".

Siemoniak o audycie w służbach: to będzie szokujące

Siemoniak o audycie w służbach: to będzie szokujące

Źródło:
PAP

Nie chowajcie jeszcze ciepłych kurtek do szaf. W pogodzie po weekendzie czeka nas zimowy epizod. Temperatura znacząco spadnie, a ochłodzeniu mogą towarzyszyć opady deszczu ze śniegiem. - Zacznie płynąć zimne, arktyczne powietrze - podkreślał we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski.

Czeka nas "duże zimno". Mogą wrócić opady deszczu ze śniegiem

Czeka nas "duże zimno". Mogą wrócić opady deszczu ze śniegiem

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl
Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

To niewyobrażalne okrucieństwo - oświadczył premier Szwecji, przemawiając w miejscu śmierci 39-letniego obywatela Polski. Pamięć mężczyzny, który został zastrzelony w środę w Sztokholmie po tym, jak zwrócił uwagę grupie młodzieży, uczcili także ministrowie oraz politycy opozycji. - Chłopiec patrzył jak jego ojciec umiera. Dzwonił do babci i stał tam całkiem sam. Coś jest naprawdę nie tak z niektórymi ludźmi w tym społeczeństwie - powiedział szwagier ofiary.

"Niewyobrażalne okrucieństwo". Premier Szwecji w miejscu śmierci Polaka

"Niewyobrażalne okrucieństwo". Premier Szwecji w miejscu śmierci Polaka

Źródło:
PAP, Euronews

Tragiczny wypadek na terenie zalewu na krakowskim Zakrzówku. 53-letni mężczyzna spadł z klifu o wysokości 20 metrów i wylądował na skalnej półce. Mimo szybkiej reakcji służb, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Tragedia nad zalewem. Mężczyzna spadł na półkę skalną z 20 metrów

Tragedia nad zalewem. Mężczyzna spadł na półkę skalną z 20 metrów

Źródło:
tvn24.pl

Leżący od miesiąca na wawerskich mokradłach mały samolot przyciąga gapiów. Bezradność służb i śledczych irytuje właścicielkę maszyny. Zwraca uwagę, że dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. W czwartek utknął tam nastolatek, któremu musieli pomóc strażacy.

Chciał zobaczyć z bliska rozbity samolot. Ewakuowali go strażacy

Chciał zobaczyć z bliska rozbity samolot. Ewakuowali go strażacy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Mrożąca krew w żyłach scena na drodze w Mysłakowicach koło Jeleniej Góry. Kierujący samochodem osobowym, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, potrącił przejeżdżającego przed nim rowerzystę i pojechał dalej.

Potrącił rowerzystę i pojechał dalej. Nagranie

Potrącił rowerzystę i pojechał dalej. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Iran przygotowuje się do bezpośredniego ataku na Izrael, który może nastąpić już w ciągu najbliższych 24-48 godzin - podał w piątek amerykański dziennik "Wall Street Journal", powołując się na "osobę zaznajomioną ze sprawą".

"Wall Street Journal": Izrael szykuje się na atak Iranu, który może nastąpić w ciągu 24-48 godzin

"Wall Street Journal": Izrael szykuje się na atak Iranu, który może nastąpić w ciągu 24-48 godzin

Źródło:
PAP

Instruktorzy wojskowi i personel ministerstwa obrony Rosji przylecieli do Nigru - podała nigerska telewizja państwowa RTN. Zdaniem agencji Reutera to kolejny znak, że kraj ten buduje bliższe relacje z Moskwą, podobnie jak jego zarządzani przez junty sąsiedzi.

Przylecieli, rozładowali sprzęt. Reuters o kolejnym przyczółku Rosji

Przylecieli, rozładowali sprzęt. Reuters o kolejnym przyczółku Rosji

Źródło:
PAP

Myślę, że z czasem nasi sojusznicy zrozumieją, że wydatek 2 procent PKB na obronność jest nieadekwatny do kosztu potrzebnej modernizacji - wskazał naczelny dowódca wojsk NATO w Europie generał Christopher Cavoli. Ocenił, że "pod względem produkcji amunicji Rosja przewyższa całe NATO stosunkiem 3 do 1".

"Rosja przewyższa całe NATO". Dowódca wojsk o "krytycznej sytuacji"

"Rosja przewyższa całe NATO". Dowódca wojsk o "krytycznej sytuacji"

Źródło:
PAP

Liczę na to, że wszystkie projekty zmieniające prawo aborcyjne zostaną skierowane do komisji nadzwyczajnej - powiedziała w "Jeden na jeden" w TVN24 ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Dodała, że premier Donald Tusk jasno powiedział, że "na listach Koalicji Obywatelskiej znajdą się te osoby, które nie zagłosują przeciwko dyskusji o liberalizacji prawa aborcyjnego".

Leszczyna o projektach w sprawie aborcji: mamy jasno powiedziane przez Donalda Tuska

Leszczyna o projektach w sprawie aborcji: mamy jasno powiedziane przez Donalda Tuska

Źródło:
TVN24

Sąd Okręgowy w Brnie skazał Daniela Madaráša na dziesięć i pół roku więzienia po tym, jak Słowak zepchnął turystę z murów brneńskiego zamku Špilberk. Cytowany przez czeskie media prokurator podkreślił, że poszkodowany nie zginął "tylko dzięki zbiegowi okoliczności".

Podczas wieczoru kawalerskiego zepchnął turystę z murów zamku. Usłyszał wyrok

Podczas wieczoru kawalerskiego zepchnął turystę z murów zamku. Usłyszał wyrok

Źródło:
idnes.cz, visitczechia.com

Ponad połowa Polaków wie, że celem fake newsów i teorii spiskowych jest manipulowanie opinią publiczną i realizowanie politycznych interesów. Mimo to ulegają tym manipulacjom. Jak wynika z najnowszego raportu "Dezinformacja oczami Polaków", co trzeci Polak wierzy, że zaplanowano już kolejną pandemię. Niemal co trzeci - że w Smoleńsku doszło do zamachu. Jedna piąta uważa, że skoro pada śnieg, to żadnego ocieplenia klimatu nie ma.

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Polacy vs dezinformacja. W jakie fałsze wierzymy, komu ufamy, czego się boimy

Źródło:
Konkret24

Sąd Okręgowy z Torunia skazał na 4,5 roku więzienia Stanisława K., który wykorzystywał seksualnie dwie dziewczynki z własnej rodziny. Zdaniem prokuratora rejonowego Przemysława Oskroby kara jest "zbyt łagodna".

Wyrok dla Stanisława K., który wykorzystywał seksualnie dziewczynki z rodziny

Wyrok dla Stanisława K., który wykorzystywał seksualnie dziewczynki z rodziny

Źródło:
tvn24.pl

Po marcu tego roku deficyt budżetu państwa wyniósł 24 miliardy złotych, czyli 13 procent planu na cały rok - powiedział w piątek minister finansów Andrzej Domański. Stwierdził, że budżet po pierwszych trzech miesiącach wygląda dobrze.

Deficyt budżetu państwa. Minister finansów poinformował o jego stanie

Deficyt budżetu państwa. Minister finansów poinformował o jego stanie

Źródło:
PAP

To nie żadna złośliwość z naszej strony, ale sposób na zmotywowanie kierowców – tak właściciel firmy, która wykonywała prace tłumaczy to, co się stało na osiedlu Borek we wsi Turka (woj. lubelskie). Niektórzy mieszkańcy zastali swoje auta stojące na miejscach obmalowanych dookoła niebieską farbą. Na osiedlu trwało bowiem malowanie "kopert" dla niepełnosprawnych. 

Byli zdumieni gdy zobaczyli, że dookoła ich aut namalowano "koperty" dla niepełnosprawnych

Byli zdumieni gdy zobaczyli, że dookoła ich aut namalowano "koperty" dla niepełnosprawnych

Źródło:
tvn24.pl

19-latek w Dębowcu (Podkarpacie) wypadł z drogi, przeleciał nad prywatną posesją i uderzył w ogrodzenie. Jak podała policja, młody kierowca nie odniósł poważnych obrażeń. Został ukarany mandatem.

Przeleciał przez posesję i uderzył w ogrodzenie. Nagranie

Przeleciał przez posesję i uderzył w ogrodzenie. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Utrzymuje się trudna sytuacja związana z powodziami w Rosji. W piątek rano ewakuowano położoną w obwodzie kurgańskim wieś Kaminskoje. Stało się to po tym, jak w nocy gwałtownie wzrósł poziom wody w rzece Toboł. Ponadto zalane zostały kolejne domy w mieście Orenburg nad rzeką Ural.

Z wody wystają tylko dachy. Rosjanie czekają na kulminację fali powodziowej

Z wody wystają tylko dachy. Rosjanie czekają na kulminację fali powodziowej

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl

Archeolodzy natknęli się w Pompejach na malowidła, na których widać sceny z mitologii greckiej. Freski są zachowane w doskonałym stanie. - To naprawdę prawdziwy skarbiec, bo za każdym razem podczas wykopalisk odkrywamy coś pięknego i znaczącego - powiedział włoski minister kultury Gennaro Sangiuliano.

Doskonale zachowane freski odkryte w Pompejach

Doskonale zachowane freski odkryte w Pompejach

Źródło:
PAP, Reuters, tvnmeteo.pl

Organizacje humanitarne alarmują w sprawie rosnącej liczby eksmisji osób w kryzysie bezdomności z centrum Paryża – podaje Le Monde. Zdaniem aktywistów wywożenie z miasta osób mieszkających na ulicach ma związek ze zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi. Władze stolicy Francji zaprzeczają jakoby prowadziły operację "ukrywania biedy" w ramach przygotowań do sportowej imprezy. 

Władze Paryża oskarżane o "ukrywanie biedy" i wywożenie z miasta osób w kryzysie bezdomności

Władze Paryża oskarżane o "ukrywanie biedy" i wywożenie z miasta osób w kryzysie bezdomności

Źródło:
PAP, Le Monde

38 więźniów uciekło wczesnym rankiem w czwartek z przepełnionego więzienia w stolicy Związku Komorów, Moroni - poinformowały władze więzienne afrykańskiego kraju wyspiarskiego leżącego na Oceanie Indyjskim.

38 osadzonych uciekło główną bramą więzienia

38 osadzonych uciekło główną bramą więzienia

Źródło:
PAP

Brytyjski trybunał zajmujący się rozpatrywaniem skarg przeciwko medykom bada sprawę dr. Tijiona Esho, znanego na wyspach z medialnej działalności jako specjalisty od medycyny estetycznej. Zgodnie z ustaleniami trybunału 42-latek oferował jednej ze swoich pacjentek zabiegi z użyciem botoksu w zamian za kontakty seksualne. Mężczyzna zaprzecza prawdziwości zarzutów. Sprawa ewentualnego ograniczenia jego uprawnień do wykonywania zawodu ma zostać rozstrzygnięta jeszcze w tym miesiącu.  

Oferował darmowy botoks w zamian za seks. Lekarz celebryta może stracić uprawienia  

Oferował darmowy botoks w zamian za seks. Lekarz celebryta może stracić uprawienia  

Źródło:
BBC, Sky News

W czwartek późnym wieczorem w warszawskich Włochach doszło do pożaru miejskiego autobusu. Żaden pasażer nie ucierpiał, ale pojazd spłonął doszczętnie. Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Spłonął miejski autobus

Spłonął miejski autobus

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci ruszyli w pościg za 29-letnim kierowcą auta osobowego, który na ich widok zaczął się nerwowo rozglądać. Uciekał osiedlowymi uliczkami w centrum Białegostoku. Gdy został zatrzymany, okazało się, że wiózł czteroletniego chłopca i trzyletnią dziewczynkę. Tłumaczył, że chciał uniknąć kontroli, bo nigdy nie miał prawa jazdy. 

Uciekał przed policją, wioząc dwójkę małych dzieci. "Tłumaczył, że nigdy nie miał prawa jazdy"

Uciekał przed policją, wioząc dwójkę małych dzieci. "Tłumaczył, że nigdy nie miał prawa jazdy"

Źródło:
tvn24.pl

Funkcjonariusze czeskiej drogówki asystowali przy porodzie po tym, jak kierowca podczas patrolu poprosił ich o pomoc mówiąc, że nie zdąży dojechać do szpitala. "Stróże prawa z pewnością długo nie zapomną tego dnia" - pisze czeska policja.

Kobieta zaczęła rodzić w samochodzie. Czescy policjanci pomogli

Kobieta zaczęła rodzić w samochodzie. Czescy policjanci pomogli

Źródło:
tvn24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Stworzona przez polskie studio CD Projekt Red gra "Cyberpunk 2077" otrzymała jedną z nagród - za najlepsze ciągłe wsparcie twórców - podczas czwartkowej ceremonii rozdania nagród Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (BAFTA) w dziedzinie gier komputerowych.

Polska gra z nagrodą

Polska gra z nagrodą

Źródło:
PAP

Proces wdrożenia nowego wskaźnika referencyjnego zastępującego w umowach kredytowych WIBOR zostanie poddany ponownej analizie. Mapa drogowa, opisująca poszczególne etapy, może ulec zmianie - zapowiada Ministerstwo Finansów.

Kłopot z rewolucją w kredytach. Komunikat ministerstwa

Kłopot z rewolucją w kredytach. Komunikat ministerstwa

Źródło:
tvn24.pl