Nawrocki zaprosił szefową KRS na spotkanie

Karol Nawrocki
Policja weszła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Relacja reporterki TVN24
Źródło: TVN24
Karol Nawrocki zaprosił przewodniczącą KRS na spotkanie, które odbędzie się w przyszłym tygodniu - przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Wcześniej doszło do nowelizacji ustawy o KRS i przeszukań w Biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych.

"W związku z działaniami rządzących wymierzonymi w Krajową Radę Sądownictwa, Prezydent RP Karol Nawrocki zaprosił Przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką na spotkanie, które odbędzie się w nadchodzącym tygodniu" - przekazał w sobotę rano rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Nowelizacja ustawy o KRS i przeszukania w Biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Zgodnie z nowelą sędziów-członków KRS mieliby wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez PKW wszyscy sędziowie, a nie, jak obecnie, Sejm.

W środę z kolei w Biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych doszło do przeszukania przez policję i prokuraturę pomieszczeń wciąż użytkowanych przez sędziów: Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasotę, powołanych na rzeczników dyscyplinarnych w 2018 roku i którzy nie uznają odwołania ich z funkcji w 2025 roku przez ministra sprawiedliwości.

Pomieszczenia te znajdują się w budynku przy stołecznej ulicy Rakowieckiej i są użyczane przez Krajową Radę Sądownictwa, która ma tam siedzibę. W związku z tym szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka oświadczyła, że policja ograniczyła jej w środę dostęp do budynku, w którym mieści się siedziba Rady i jednocześnie biura rzeczników dyscyplinarnych.

Pytany o sprawę w środę wieczorem prezydent Karol Nawrocki ocenił, że "tego typu sceny nie powinny mieć miejsca". - To nie są obrazki, które powinniśmy oglądać w Polsce w XXI wieku, jeśli żyjemy w demokratycznej Polsce. Przyglądałem się temu, ale byłem bardzo zaniepokojony - dodał.

Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek podkreślał odnosząc się do tych informacji, że odwołani rzecznicy dyscyplinarni zostali wezwani do wydania akt, czego nie zrobili, w związku z czym od wielu miesięcy toczy się postępowanie karne dotyczące uzurpacji funkcji. - To są działania rutynowe i niedokonywane wobec KRS - chociaż kwestionujemy skład tego organu - tylko wobec osób, wobec których toczy się postępowanie karne - zapewnił. Wskazywał, że ze względu na "bunt" byłych rzeczników dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych prokuratura musiała podjąć działania.

OGLĄDAJ: "Nie można rzeczywistości ignorować, musimy coś zrobić z KRS"
pc

"Nie można rzeczywistości ignorować, musimy coś zrobić z KRS"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: