Wtorkowe głosowanie w JURI odnosiło się do dwóch spraw. Pierwsza dotyczyła kradzieży i zniszczenia flagi ukraińskiej i flagi Unii Europejskiej oraz zniszczenia flag środowisk LGBT+ w Sejmie. Druga - zaprzeczania zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez nazistowskie Niemcy w czasie II wojny światowej.
Jednogłośna decyzja
Decyzja w sprawie Brauna podjęta została jednogłośnie, za odebraniem immunitetu polskiemu politykowi we wtorek zagłosowali wszyscy obecni na sali członkowie komisji prawnej.
Zgodnie z regulaminem europarlamentu, ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie cała Izba w głosowaniu na posiedzeniu plenarnym. Do tego dojdzie prawdopodobnie już w środę, podczas minisesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli.
"Tu nikt nie staje po stronie ekstremizmów"
- Komisja prawna Parlamentu Europejskiego nie miała żadnych wątpliwości, aby uchylić dwa razy dzisiaj immunitet Grzegorza Brauna. Wszyscy posłowie byli za, nikt nie wstrzymał się od głosu, nikt nie był przeciwko - powiedział tuż po głosowaniu w JURI europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek.
- Negowanie Holokaustu i niszczenie cudzej własności tu, w PE, nie znajdują żadnego zrozumienia (...). Tu, w europarlamencie, nie ma miejsca na antysemityzm, rasizm, homofobię. Tu nikt nie staje po stronie ekstremizmów - skomentował Śmiszek.
Podkreślił, że komisja prawna nie decyduje o winie europosła, ale wypowiada się jedynie na temat tego, czy wniosek złożony przez władzę krajową, w tym przypadku polską prokuraturę, jest kompletny i czy nie jest próbą ograniczenia swobody parlamentarnej eurodeputowanego. Uchylenie immunitetu europoselskiego daje prokuraturze możliwość prowadzenia dochodzenia.
Jak zauważył europoseł EPL Michał Wawrykiewicz, JURI uznała wnioski polskiej prokuratury za zasadne oraz nie dopatrzyła się jakichkolwiek nacisków politycznych w prowadzonych przeciwko Braunowi sprawach. - Sprawa jest dość oczywista i nie ma podstaw, aby uznać, że tutaj prokuratura kieruje się jakimikolwiek względami politycznymi. To były przestępstwa o charakterze kryminalnym, w związku z czym nie było żadnych zastrzeżeń ze strony komisji prawnej - ocenił Wawrykiewicz.
Czego dotyczyły wnioski
Jeden z wniosków do PE Prokurator Generalny skierował w lipcu ubiegłego roku w związku z postępowaniami dotyczącymi między innymi zniszczenia w czerwcu 2025 r. w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+, kradzieży w kwietniu 2025 roku flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz kradzieży w maju 2025 roku flagi UE z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach.
Kolejny wniosek skierowany został do PE we wrześniu ubiegłego roku w związku z zamiarem postawienia europosłowi zarzutu publicznego zaprzeczania zbrodniom popełnionym w byłym niemieckim, nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau. Chodziło o słowa Brauna z 10 lipca 2025 roku w radiu Wnet oraz z 14 lipca w ramach podcastu "Jan Pospieszalski rozmawia". Wypowiedzi Brauna spotkały się z potępieniem ze strony polityków, IPN i duchownych.
Wcześniej PE zagłosował za odebraniem immunitetu Braunowi dwukrotnie - za zniszczenie świec chanukowych w Sejmie i naruszenie nietykalności cielesnej ginekolożki w Oleśnicy.
Opracował Kuba Koprzywa/ads
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Paweł Supernak/PAP/EPA