Co dalej z KPO? Minister ds. europejskich: Polska przedstawia szereg propozycji

Autor:
akw\mtom
Źródło:
TVN24
Szynkowski vel Sęk o etapie negocjacji z Komisją Europejską
Szynkowski vel Sęk o etapie negocjacji z Komisją EuropejskąTVN24
wideo 2/13
TVN24Szynkowski vel Sęk o etapie negocjacji z Komisją Europejską

Minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk kontynuuje rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej w sprawie realizacji finansowania z Krajowego Planu Odbudowy. W Brukseli opisywał, na jakim etapie są negocjacje. - Kolejne wyjaśnienia pokazują, że wiele elementów, które budzą wątpliwości, Komisji można w toku otwartego i intensywnego dialogu wyjaśnić bez wprowadzania zmian legislacyjnych - mówił. Utrzymywał, że Polska czeka teraz na odpowiedź Komisji Europejskiej.

Szynkowski vel Sęk w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli przekazał, że kontynuował konsultacje z komisarzem ds. sprawiedliwości Didierem Reyndersem i wiceszefową Komisji Europejskiej Verą Jourovą "w sprawie wyjaśniania wątpliwości Komisji co do realizacji niektórych kamieni milowych". 

Komisja Europejska uzależnia wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy w ramach Krajowego Planu Odbudowy między innymi od zmian sądownictwie, które opisano w kamieniach milowych, a na które rząd się zgodził. Rząd utrzymuje, że warunki do wypłaty środków z funduszu odbudowy zostały spełnione. 

>> Kamienie milowe w KPO - czym są i dlaczego są takie ważne?

- Kolejne wyjaśnienia pokazują, że wiele elementów, które budzą wątpliwości Komisji, można w toku rozmów, w toku otwartego i intensywnego dialogu wyjaśnić bez wprowadzania zmian legislacyjnych. Mam poczucie, po zeszłotygodniowych i tegotygodniowych rozmowach, że czasami interpretacja prawna niektórych elementów nie była w przeszłości być może przychylna - sugerował Szynkowski vel Sęk.

Jak opisał, "po udzieleniu pewnych wyjaśnień, jaka intencja stoi za poszczególnymi rozwiązaniami legislacyjnymi, Komisja czuje się w pewnych elementach wyjaśnieniami usatysfakcjonowana".

- Rozmowy są kontynuowane na poziomie roboczym. Kolejny tydzień będzie tygodniem rozmów. Liczymy na to, że to tempo dochodzenia do konkluzji było utrzymane, na tym nam zależy. Polska przedstawia szereg swoich propozycji - przekonywał. - Nie mamy jeszcze odpowiedzi ze strony Komisji Europejskiej na wszystkie elementy naszych wyjaśnień czy propozycji. Czekamy, żeby taka pełna odpowiedź ze wszystkich dyrekcji generalnych się pojawiła. W przyszłym tygodniu, mam nadzieję, kolejne kroki do efektywnych i konstruktywnych konkluzji - dodał.

"Złożyliśmy szereg wyjaśnień"

Minister uznał dalej, że w tej sprawie "wiele w tej chwili zależy od Komisji Europejskiej". - My robimy wszystko, żeby do celu się zbliżać - zapewniał. W tym kontekście pytany był o ocenę Komisji Europejskiej z lipca. Wtedy m.in. Vera Jourova mówiła, że "jeśli nie będzie wystarczającej reakcji w prawnie wiążących przepisach dotyczących polskich sędziów, które odpowiadają warunkom z kamieni milowych, nie wypłacimy pieniędzy".

Szynkowski vel Sęk: potrzebujemy teraz jasnej odpowiedzi ze strony Komisji Europejskiej
Szynkowski vel Sęk: potrzebujemy teraz jasnej odpowiedzi ze strony Komisji EuropejskiejTVN24

- Złożyliśmy szereg wyjaśnień, złożyliśmy też pewne propozycje co do tego, jak niektóre wątpliwości mogą zostać rozwiązane. Mówiłem, że ta ścieżka nie jest zamknięta. Część wątpliwości można wyjaśnić bez zmian (legislacyjnych - red.). Natomiast tam, gdzie okazałoby się to niemożliwe, to nie zamykamy takiej możliwości, natomiast potrzebujemy teraz jasnej odpowiedzi ze strony Komisji - mówił Szynkowski vel Sęk.

Tłumaczył przy tym, że Polska w tym przypadku "czeka na odpowiedź całej Komisji". - Tu zawsze jest ten problem, że tych aktorów, uczestniczących w dialogu po stronie Komisji, jest więcej niż jeden - powiedział.

Więcej w portalu fact-checkingowym Konkret24: Co to są te kamienie milowe, "którymi UE chce szantażować Polskę"? Wyjaśniamy

Reynders czy Ziobro?

Pytany, czy w sprawie spełnienia kamieni milowych łatwiej jest przekonać Didiera Reyndera czy Zbigniewa Ziobrę, minister odparł, że "nie rzecz we wzajemnym przekonywaniu". - Rzecz w poznaniu pewnej interpretacji prawnej i w udzieleniu wzajemnych wyjaśnień, często pokazujących, że cel musi być wspólny - oświadczył.

Szynkowski vel Sęk pytany, czy trudniej przekonać Didiera Reynersa czy Zbigniewa Ziobrę
Szynkowski vel Sęk pytany, czy trudniej przekonać Didiera Reynersa czy Zbigniewa ZiobręTVN24

Dodał, że z Ziobrą rozmawiał w czwartek. - Bogatszy o ten punkt widzenia, także z tymi argumentami przez niego przedstawionymi, przyjechałem tutaj i przedłożyłem je także komisarzowi Reyndersowi - przyznał.

Autor:akw\mtom

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości