Ekspertka o hulajnogach elektrycznych: de facto nie ma ich w systemie

Hulajnogi elektryczne w Warszawie
Ekspertka ruchu drogowego o kontrolach hulajnóg elektrycznych
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: UM Warszawa
Prezeska stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego Dorota Olszewska na antenie TVN24 zwróciła uwagę, że hulajnogi elektrycznie ani ich kierowcy nie mają obowiązku być rejestrowani ani ubezpieczeni w Polsce. - Policja nie widzi, czy to jest już kolejne przewinienie tego typu - zauważyła.

Jak zauważyła gościni TVN24 Dorota Olszewska, prezeska stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, zgodnie z prawem hulajnogi powinny być ograniczone do prędkości 20 kilometrów na godzinę. - Powszechnie są ściągane, szczególnie przez sklepy internetowe, hulajnogi, które potrafią rozwijać prędkość 50, a nawet 70 czy więcej kilometrów na godzinę - zauważyła.

25 min
Nosić kask czy nie?

Dodała, że policja przeprowadza kontrole takich pojazdów w całym kraju. Sprawdzają, czy hulajnoga nie ma zdjętego limitu prędkości, czy spełnia warunki techniczne, oraz czy kierowca, w przypadku, gdy ma poniżej 16 lat, ma na sobie kask. Zwróciła też uwagę, że na elektrycznych jednośladach mogą jechać tylko osoby powyżej 13. roku życia.

- Mieliśmy taką kontrolę w Warszawie w ostatnim tygodniu. Zostało skontrolowanych ponad 300 użytkowników, w ponad 180 [przypadkach - red.] albo zostały zatrzymane hulajnogi, albo zostały wręczone mandaty - podała prezeska stowarzyszenia. Dodała, że mandaty wynoszą 100 złotych, jeśli chodzi o jazdę bez kasku i 200 złotych, jeśli chodzi o jazdę na niedozwolonym urządzeniu. 

Ekspertka o kwestii ubezpieczenia hulajnóg

Olszewska zwróciła też uwagę, że ani kierowcy takich jednośladów, ani same pojazdy nie są rejestrowane w żadnym systemie.

- Policja nie widzi, czy to jest już kolejne przewinienie tego typu. To są nowe formy mobilności i to prawo cały czas się kształtuje. Hulajnogi nie mają obowiązku być rejestrowane w Polsce, nie muszą mieć też ubezpieczenia (...) więc de facto nie ma ich w systemie - podkreśliła.

OGLĄDAJ: Są dzieci, które "otarły się o śmierć"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Prezeska została też zapytana, jak wygląda pokrycie kosztów, kiedy uszkodzony zostaje samochód. - No właśnie, tutaj jest problem, że bardzo trudno jest wtedy ubiegać się o takie ubezpieczenie - odpowiedziała.

Źródło: TVN24
Czytaj także: