"Operacja Pegasus". Debata w TVN24 w niedzielę

"Pan minister zamiótł pod dywan temat dotyczący Pegasusa"
"Operacja Pegasus". Debata w TVN24
Źródło: TVN24

Do czego rządzącym system Pegasus? Czy mają prawo inwigilować, kogo chcą? Ile może wiedzieć państwo? I gdzie leży granica inwigilowania obywateli? W niedzielę o godzinie 20 na antenie TVN24 odbędzie się debata "Operacja Pegasus". Dyskutować będą zaproszeni goście - eksperci, dyplomaci i dziennikarze.

Debatę poprowadzi Piotr Marciniak. Gośćmi pierwszej części programu będą: Adam Haertle (redaktor portalu ZaufanaTrzecia.strona.pl), Piotr Gąciarek (sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie), Krzysztof Bondaryk (były szef ABW) oraz Robert Zieliński (dziennikarz tvn24.pl).

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

W drugiej części debaty pojawią się: Ekke Overbeek (korespondent holenderskich mediów w Polsce), Tomasz Bielecki (korespondent "Deutsche Welle" i "Gazety Wyborczej" w Brukseli), Piotr Moszyński (korespondent "GW" we Francji), były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, była ambasador RP w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf. 

Jednym z gości debaty będzie także John Scott-Railton (ekspert z Citizen Lab).

Początek debaty "Operacja Pegasus" w niedzielę o godzinie 20 w TVN24.

citizen2
Scott-Railton (Citizen Lab): w kraju demokratycznym pytanie brzmi, czy wiemy jakie prerogatywy ma po swojej stronie państwo?
Źródło: TVN24

Sprawa inwigilacji Pegasusem

To właśnie grupa badaczy z Citizen Lab, działająca przy Uniwersytecie w Toronto w ekspertyzie wykazała, że w Polsce inwigilowani oprogramowaniem Pegasus byli mecenas Roman Giertych, prokurator Ewa Wrzosek oraz senator KO Krzysztof Brejza. Fakt, że Brejza był inwigilowany, potwierdziła też niezależnie Amnesty International. Według Citizen Lab senator był 33 razy inwigilowany przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku, kiedy był szefem kampanii KO.

W wywiadzie dla tygodnika "Sieci" wicepremier ds. bezpieczeństwa i prezes PiS Jarosław Kaczyński potwierdził, że rząd kupił Pegasusa, jednak ocenił, że kwestia inwigilacji tym systemem to "afera z niczego". Kaczyński bagatelizował też wątpliwości związane z zakupem Pegasusa ze środków Funduszu Sprawiedliwości.

Czytaj także: