Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Słupcy po godzinie 19 - wyjaśnił w TVN24 mł. bryg. Mariusz Pawela z KP PSP Słupca. W hali było zboże i pasza. Nikt nie został ranny w wyniku pożaru. Z ogniem walczyły 23 zastępy straży pożarnej, czyli około 70 strażaków.
Budynek, który się palił, ma wymiary 90 na 30 metrów.
Pawela przekazał, że nie było zagrożenia pożarem w okolicznych zabudowaniach. Jak mówił, ogień nie zagrażał też dworcowi PKP, ruchowi kolejowemu i pasażerom, gdyż wiatr kierował dym w drugą stronę, w kierunku pól.
Opracował Kuba Koprzywa/ads
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: TVN24