Doradca premiera zrezygnował ze stanowiska. W tle akta Epsteina

Morgan McSweeney
Starmer: Peter Mandelson wielokrotnie nas okłamywał
Źródło: Reuters
W niedzielę Morgan McSweeney, najbliższy doradca brytyjskiego premiera Keira Starmera, zrezygnował ze stanowiska szefa sztabu na Downing Street. W oświadczeniu wyjaśnił, że bierze na siebie odpowiedzialność za rekomendację Petera Mandelsona - polityka utrzymującego kontakty z Jeffreyem Epsteinem - na stanowisko ambasadora Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych.

"Decyzja o mianowaniu Petera Mandelsona była błędna. Wyrządził on szkodę naszej partii, naszemu krajowi i zaufaniu do polityki w ogóle. Kiedy poproszono mnie o radę, doradziłem premierowi, aby wręczył tę nominację, i biorę pełną odpowiedzialność za tę radę. W życiu publicznym należy brać odpowiedzialność, kiedy ma to największe znaczenie, a nie tylko wtedy, kiedy jest to najwygodniejsze. W tej sytuacji jedynym honorowym rozwiązaniem jest ustąpienie" - napisał w wydanym oświadczeniu McSweeney.

Od kilku dni, wraz z wychodzeniem na jaw kolejnych szczegółów znajomości Mandelsona z Epsteinem, nieżyjącym już amerykańskim finansistą i skazanym przestępcą seksualnym, brytyjskie media, a także niektórzy posłowie rządzącej Partii Pracy oceniali, że jeśli Starmer chce ocalić stanowisko, będzie musiał poświęcić McSweeneya.

Morgan McSweeney
Morgan McSweeney
Źródło: Leon Neal/Getty Images

"Współpraca z Morganem McSweeneyem przez wiele lat była dla mnie zaszczytem. To on zmienił losy naszej partii po jednej z najgorszych porażek w jej historii i odegrał kluczową rolę w prowadzeniu naszej kampanii wyborczej. To w dużej mierze dzięki jego poświęceniu, lojalności i zdolnościom przywódczym zdobyliśmy zdecydowaną większość głosów i mamy szansę zmienić kraj" - oświadczył Starmer w odpowiedzi na rezygnację McSweeneya.

Brytyjski ambasador współpracował z Epsteinem

Mandelson to jeden z najbardziej znaczących polityków Partii Pracy w ostatnich trzech dekadach. Piastował stanowiska ministerialne w gabinetach Tony'ego Blaira i Gordona Browna, a także był komisarzem UE ds. handlu. Kilka miesięcy po powrocie Partii Pracy do władzy w 2024 r. nowy premier Starmer mianował go ambasadorem w USA.

Ze stanowiska został odwołany we wrześniu ubiegłego roku, po zaledwie siedmiu miesiącach, gdy wyszło na jaw, że jego kontakty z Epsteinem trwały dłużej, niż do tej pory było wiadomo. Opublikowane w zeszłym tygodniu w USA dokumenty ze śledztwa w sprawie Epsteina sugerują ponadto, że Mandelson przyjmował od niego pieniądze, a także przekazywał mu poufne rządowe informacje.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował: Bartłomiej Ciepielewski/ads

Czytaj także: