Tankowanie ma zostać zawieszone na mesiąc od godz. 24 w nocy z poniedziałku na wtorek.
Według źródła AFP, które zastrzegło sobie anonimowość, linie lotnicze obsługujące dalekie rejsy będą zmuszone dokonywać w drodze powrotnej "lądowań technicznych" poza Kubą, aby zaopatrzyć się w paliwo. Samoloty latające na liniach lokalnych mają funkcjonować normalnie.
AFP pisze, że przedstawiciel francuskiego przewoźnika Air France w Hawanie potwierdził te informacje wyjaśniając, że jego samoloty powracające z Kuby będą dokonywać lądowań technicznych w jednym z krajów rejonu Karaibów.
Potężny kryzy na Kubie
Kuba przeżywa bezprecedensowy kryzys w zaopatrzeniu w paliwa po wstrzymaniu, pod presją USA, dostaw ropy przez Wenezuelę. Waszyngton grozi też nałożeniem wysokich ceł na kraje, które sprzedawałyby Kubie paliwa.
Rząd kubański ogłosił w ub. piątek szereg radykalnych posunięć mających zmniejszyć zużycie paliw, w tym czterodniowy tydzień pracy zdalnej w administracji państwowej i w przedsiębiorstwach państwowych oraz drastyczne ograniczenia sprzedaży paliw na stacjach benzynowych.
Ogłoszono też zmniejszenie krajowych połączeń autobusowych i kolejowych oraz zamknięcie niektórych obiektów turystycznych. W szkołach i uczelniach wyższych ograniczono liczbę dni nauki lub zapowiedziano przejście na tryb zdalny.
Jak zapowiedział wicepremier Oscar Perez-Oliva Fraga dostępne zasoby paliw mają przede wszystkich służyć produkcji żywności i energii elektrycznej.
Opracowała Paulina Karpińska
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Wirestock Creators / Shutterstock