W kuluarach

Kulisy wyborów w Polsce 2050. Hołownia "dostał najmniej głosów"

Hołownia z żoną
Adamek: Hołownia w wyborach na wiceprzewodniczącego partii dostał najmniej głosów
Szymon Hołownia w wyborach na wiceprzewodniczącego partii, która ma w nazwie jego nazwisko, dostał najmniej głosów ze wszystkich kandydatów do zarządu - powiedziała "W kuluarach" w TVN24 Agata Adamek. Zdaniem Radomira Wita podziałów w Polsce 2050 nie da się już ukryć.

W sobotę Rada Krajowa Polski 2050 wybrała członków nowego zarządu partii. Zostali nimi kontrkandydaci Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w wyborach na przewodniczącego ugrupowania - Paulina Hennig-Kloska i poseł Rafał Kasprzyk, a także Szymon Hołownia oraz poseł Sławomir Ćwik. Trzy pierwsze nazwiska to rekomendacje szefowej.

O kulisach przeprowadzonego w formie zdalnej głosowania opowiadała "W kuluarach" w TVN24 Agata Adamek. - Szymon Hołownia w wyborach na wiceprzewodniczącego partii, która ma w swojej nazwie jego nazwisko i jest założycielem tego ugrupowania, dostał najmniej głosów ze wszystkich kandydatów do zarządu - powiedziała.

- On w drugiej turze rywalizował z Michałem Koniuchem, który podobno był kiedyś jego kierowcą - przekazała Adamek. Jej zdaniem świadczy to o pozycji byłego przewodniczącego partii.

Jak doprecyzował Kraśko, pracę tę Koniuch miał wykonywać w czasie kampanii wyborczych. Obecnie polityk pełni funkcję wicewojewody kujawsko-pomorskiego i przewodniczącego Polski 2050 w tym województwie.

"Tych podziałów Polska 2050 już nie zakopie"

Radomir Wit komentował natomiast sytuację wewnątrz ugrupowania. - Pewne jest to, że tych podziałów Polska 2050 już nie zakopie. Tak czysto po ludzku, tam było już tyle różnych konfliktowych sytuacji, kłótni pomiędzy poszczególnymi posłami i posłankami, że oficjalnie przed kamerą politycy tego ugrupowania przyznają, że trudno będzie to wszystko zakopać - zauważył.

Dodał też, że mało kto wierzy obecnie w to, że Polska 2050 byłaby w stanie samodzielnie pójść do wyborów parlamentarnych. Jak przekazał Wit, wciąż aktualne są scenariusze, wedle których poszczególni członkowie partii będą szukali swojego miejsca w innych ugrupowaniach.

- Wizja podziału Polski 2050 i tego, że coś się rozleci, to nie jest publicystyka, tylko to są historie opowiadane przez posłów i posłanki w Sejmie - stwierdził.

Zdanie Wita, co do potencjalnego rozpadu partii, podzieliła również Adamek. - To musi się skończyć jakimś rozpadem, rozwodem, bo tego się już nie da poskładać - oceniła.

OGLĄDAJ: PiS znów publicznie pierze brudy. "Mateusz Morawiecki ma problem"
pc

PiS znów publicznie pierze brudy. "Mateusz Morawiecki ma problem"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: