Były minister broni upośledzonego Radka. Listem do Prokuratora Generalnego

Radek Agatowski przebywa w koszalińskim więzieniu
Radek Agatowski przebywa w koszalińskim więzieniu
Źródło: tvn24

Nie można powiedzieć, że nic nie można zrobić, dlatego wystąpiłem z pismem do Prokuratora Generalnego, aby skorzystał z możliwości zarządzenia przerwy w odbywaniu kary Radosława Agatowskiego - poinformował w "Faktach po Faktach" były minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Upośledzony mężczyzna przebywa w więzieniu za kradzież dwóch rowerów, choć jak przekonuje jego matka, nawet nie rozumie, dlaczego się tam znalazł.

25-letni upośledzony Radosław Agatowski już kilka razy odpowiadał z drobne kradzieże i od dwóch lat siedzi w więzieniu. Ma tam pozostać do 2017 roku.

Matka 25-latka uwaza, że syn, ze względu na swoje umysłowe upośledzenie, nie powinien być w więzieniu. Zwróciła się więc do prezydenta Bronisława Komorowskiego o ułaskawienie syna.

Kwiatkowski poinformował, że w sprawie 25-latka wystąpienił do Prokuratora Generalnego. W piśmie do Andrzeja Seremeta wskazał, że zgodnie art. 568 kodeksu postępowania karnego, Prokurator Generalny, w trakcie postępowania dotyczącego ułaskawienia, może zawnioskować o przerwę w odbywaniu kary.

- Myślę, że to jest dobre wyjście z sytuacji, warto z tej możliwości skorzystać - powiedział Kwiatowski. Dodał, że z jego informacji wynika, że był już wniosek do sądu o przerwę w odbywaniu kary, ale sąd z takiej możliwości nie skorzystał. - To może budzić duże zdumienie - zaznaczył Kwiatkowski.

Wyjaśnił, że ze względu na to, iż Agatowski ma na swoim koncie więcej niż jeden wyrok, prezydent musiałby skorzystać z wielokrotnego prawa łaski, co jest dopuszczalne.

Sprawdzić opinie biegłych

W jego opinii, należy też przeanalizować, w jaki sposób doszło do tego, że upośledzony umysłowo mężczyzna trafił do więzienia.

- Zaskakujące w tej sprawie jest to, że w ogóle doszło do skazania - powiedział Kwiatkowski. - Odpowiedzialność wyłącza to, jeśli sprawca nie jest w stanie zrozumieć znaczenia swoich czynów albo pokierować swoim zachowaniem - dodał.

Zdaniem Kwiatkowskiego, należy sprawdzić opinie biegłych, którzy wskazali, że 25-latek może odpowiadać przed sądem za popełnione czyny. - Nie zwalniałbym jednak z odpowiedzialności także sądu. Pamiętajmy, że najważniejszym biegłym na sali sądowej jest sam sędzia - powiedział Kwiatkowski.

Wieczorem były minister poinformował na Twitterze, że jest po rozmowie z Andrzejem Seremetem i od jutra Prokurator Generalny będzie analizował "czy nie wstrzymać wykonania kary pozbawienia wolności" wobec mężczyzny.

Ślepa sprawiedliwość

Ślepa sprawiedliwość

Autor: mac//kdj / Źródło: tvn24

Czytaj także: