Nagroda na giełdzie, gale z politykami. "Państwo jako całokształt nawaliło"

[object Object]
Co państwo zrobiło w sprawie spółki GetBack?tvn24
wideo 2/16

Jak to możliwe, że do afery GetBack w ogóle doszło i to krótko po Amber Gold - aferze, która obnażyła zaniechania różnych instytucji państwowych? - Państwo jako całokształt nawaliło - ocenił jeden z poszkodowanych. Reporter "Czarno na białym" pyta, gdzie tym razem było państwo, gdy niedługo przed krachem GetBack dostawał jeszcze nagrodę na giełdzie i sponsorował gale z udziałem rządzących.

Fundusze inwestycyjne, banki, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ale przede wszystkim zwykli ludzie - właściciele obligacji GetBack wszędzie, gdzie mogą, szukają szansy na odzyskanie pieniędzy.

- Państwo jako całokształt nawaliło. Nie zadziałał tutaj we właściwy sposób KNF [Komisja Nadzoru Finansowego - przyp. red.], nie zadziałała firma audytorska. Służby specjalne też nie zadziałały właściwie - wymieniał w rozmowie z "Czarno na białym" mężczyzna, który stracił majątek na obligacjach GetBack.

- Mam żal przede wszystkim do organów państwa, które jak gdyby dopuszczając tę spółkę na giełdę, zaczęły ją uwiarygadniać - dodał kolejny z pokrzywdzonych.

NIK i UOKiK

- Są pewne sygnały, które mogą wskazywać na nieprawidłowości. Na pewno będziemy badać całokształt tego, co dzieje się na nadzorowanym rynku - zapewnia Ksenia Maćczak, rzeczniczka prasowa Najwyższej Izby Kontroli pytana o sprawę GetBacku.

Okazuje się, że wokół spółki było wiele instytucji, nie tylko państwowych, które mogły zauważyć lub nawet zauważyły pewne nieprawidłowości, ale nie powstrzymało to wybuchu afery i nie uchroniło ludzi przed utratą majątku. Reporter "Czarno na białym" zapytał ich o to, co zrobili w sprawie spółki GetBack.

Zacznijmy od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który spółką zaczyna się interesować już w listopadzie 2016 roku, wszczynając pierwsze postępowanie. - Ale ono dotyczy sytuacji nie tej, o której dzisiaj rozmawiamy - tłumaczy Małgorzata Cieloch, rzeczniczka prasowa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

GetBack zarabiała na ściganiu dłużników, ale według urzędu spółka zachowywała się nieetycznie. UOKiK zauważał, że windykatorzy działający w jej imieniu informowali o kłopotach dłużnika rodzinę oraz sąsiadów.

Spółka - ustami ówczesnego prezesa - chwaliła się, że ściąga najwięcej długów na rynku. Ale urząd tego nie sprawdził. UOKIK interesowały tylko prawa konsumenta.

- Spółka nie jest w przedmiocie zainteresowania urzędu, tylko w sytuacji dłużnik-wierzyciel lub w przypadku podejrzenia stosowania nieetycznych zachowań - dodała Cieloch.

Spółka puka do drzwi Komisji Nadzoru Finansowego

GetBack ścigał dłużników, ale sam też się zadłużał. W marcu 2017 roku spółka zapukała do Komisji Nadzoru Finansowego. Potrzebowała zgody Komisji na emisję obligacji - publiczną, jawną.

- GetBack mógł wyemitować pulę obligacji, która została z mocy komisji zatwierdzona - wyjaśniał Jacek Barszczewski, rzecznik prasowy Komisji Nadzoru Finansowego. - Oferta publiczna do kwoty 300 milionów złotych - dodał, pytany o kwotę.

Oprócz tego, równocześnie, GetBack emitował obligacje prywatne, które nie podlegały kontroli, na kwotę prawie dwóch miliardów.

Ludzie, którzy zaufali spółce, uznali, że wszystko odbyło się pod kontrolą Komisji Nadzoru Finansowego. - Komisja nie sprawuje nadzoru nad emisjami prywatnymi i nie ma prawa żądać od spółki takich informacji - wyjaśniał Barszczewski.

Zadłużenie spółki błyskawicznie rosło

Tymczasem praktycznie codziennie GetBack emitował kolejne serie prywatnych emisji na kwotę pięć razy większą od emisji publicznej. Zadłużenie spółki błyskawicznie rosło.

- To, że spółka się zadłużała, nie jest samo w sobie żadnym powodem do tego, aby wzbudzało podejrzenia - stwierdził rzecznik KNF. Rzecznik Finansowy, który teraz przyjmuje skargi poszkodowanych, ma inne zdanie. Mogło dojść do złamania prawa i KNF powinna to zauważyć.

- Te 1,3 miliarda wyemitowanych obligacji w ciągu pierwszych trzech kwartałów rodzi pytanie, jaki to był tryb i czy nie dochodziło do omijania ustawy o ofercie publicznej - podkreślała Agnieszka Wachnicka z biura Rzecznika Finansowego.

Rzecznik Finansowy w listopadzie 2017 roku ostrzegał, publikując na stronach internetowych analizę "Inwestycje w obligacje nie zawsze bezpieczne". Informował też o ryzyku zamiany czy też "konwersji" oszczędności, lokat bankowych, na obligacje, choć w całym dokumencie nie padała nazwa GetBack. Sprzedaż obligacji rosła.

- Szczyt dystrybucji przypada na początek roku 2018, czyli właściwie nasz komunikat i nasza próba uświadomienia klientom z czym to się wiąże, spełzła na niczym - oceniła Wachnicka.

Internet przez cały 2017 rok zalewają prezentacje spółki, w których ówczesny prezes, obecnie aresztowany, obiecywał zyski. Agencje ratingowe dawały im wysokie noty.

Audyt spółki

Ale warto się cofnąć. Kluczowy był audyt spółki, która zapowiadała wejście na giełdę i międzynarodowy audytor z tak zwanej wielkiej czwórki - spółka Deloitte. W marcu po kontroli, a właściwie po rewizji finansowej poprzedniego roku, wystawiła spółce pozytywną opinię. W maju, kontrolując pierwszy kwartał 2017 roku, pojawiła się również dobra ocena. We wrześniu po kontroli raportu półrocznego Deloitte napisała: "nic nie zwróciło naszej uwagi".

Rzecznik prasowy KNF pytany, czy Komisja dostrzegła błędy w działaniu spółki audytującej GetBack, odparł: - Tak, my przyznawaliśmy, że jeżeli chodzi o jakość audytu w Polsce, jest tutaj pewien problem.

Spółka Deloitte odmówiła nagrania przed kamerą, zasłaniając się klauzulą poufności. Przysłała tylko krótkie oświadczenie, że w 2018 roku, kiedy już doszło do wybuchu afery, spółka "wydała raport audytora z badania" z "odmową wyrażenia opinii". Powodem miał być brak danych z 2017 roku i - jak napisała Deloitte - "dowodów" do "wyrażenia opinii audytora".

- Jest to o tyle zaskakujące, że po pierwsze, audytor badał sprawozdanie finansowe za rok 2016, na podstawie którego dochodziło do emisji publicznej obligacji, w związku z czym nie jest tak, że on wszedł do tej spółki po raz pierwszy i nie posiadał pewnych danych. Miał już pewną wiedzę historyczną co do tego, jak to wygląda. A po drugie, kilka miesięcy wcześniej był w stanie zatwierdzać takie raporty - wskazywała Agnieszka Wachnicka z biura Rzecznika Finansowego.

GetBack na giełdzie

W połowie 2017 roku GetBack wszedł na Giełdę Papierów Wartościowych. Emitował akcje, a za pomocą rynku Catalyst emitował na giełdzie obligacje.

Rzecznik Giełdy Papierów Wartościowych Paweł Lasiuk na uwagę reportera "Czarno na białym", że osoba poszkodowana może powiedzieć, że giełda uwiarygodniła spółkę GetBack, bo pozwoliła jej na debiut, odparł: - Traktujemy wszystkie spółki równo.

- Jeśli GetBack, czy też jakakolwiek inna spółka, spełni wymagania opisane w regulaminie giełdy, wymagania dotyczące debiutu na giełdzie, może wtedy zostać dopuszczona do obrotu - tłumaczył.

Giełda przerzucała kamyczek do ogródka Komisji Nadzoru Finansowego, bo to komisja sprawdzała GetBack przed debiutem. Tyle że na polskiej giełdzie w ciągu ostatnich kilku lat upadło kilka spółek, które nadmiernie, bez kontroli, zadłużały się w obligacjach.

- Kluczem, według nas, jest skupienie się na egzekwowaniu obecnych przepisów - podkreślał rzecznik Giełdy Papierów Wartościowych.

Giełda stała się przepustką do prestiżu. GetBack dostawał nagrody, a ówczesny prezes Konrad Kąkolewski chwalił się wynikami spółki. - Mamy bardzo dobry proces produkcyjny, dużo bardziej efektywny niż średnia rynkowa, co państwo widzicie z naszych wyników, wyniki są audytowane - mówił w 2017 roku.

Prezes wszędzie podpierał się audytem, rankingami i zaprzeczał wszelkim negatywnym sygnałom.

GetBack blisko polityki

W połowie 2017 roku GetBack i jego prezes zbliżyli się polityki. W prawicowej prasie zamieszczali całostronicowe reklamy, sponsorowali też projekty prawicowego Instytutu Wolności.

W grudniu 2017 roku anonimowy sygnalista zawiadomił kilka instytucji, w tym Komisję Nadzoru Finansowego, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Giełdę Papierów Wartościowych. Zawiadomienie miało zawierać informacje, ze GetBack przypomina piramidę finansową.

- To musi być sprawdzona informacja. Tylko na takiej możemy bazować, nie na opiniach czy pogłoskach rynkowych - stwierdził rzecznik Giełdy Papierów Wartościowych.

- Ono (zawiadomienie - red.) dotyczy części finansowych, których UOKiK nie ma szans, żeby z którejś strony złapać - mówiła rzeczniczka prasowa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Z kolei rzecznik prasowy Komisji Nadzoru Finansowego przyznał, że KNF weszła do spółki, "żeby zobaczyć, co tam się dzieje".

Komisja Nadzoru Finansowego zaczyna kontrole

Komisja Nadzoru Finansowego przyglądała się spółce od grudnia, kontrole zaczęła w lutym tego roku. - W lutym zaczyna się ta kontrola, ale w tym okresie w dalszym ciągu nie było podstaw, by stwierdzić, że w spółce są nieprawidłowości, że spółka przekazuje nierzetelne informacje na rynek - podkreślał Barszczewski.

Na początku roku interes jeszcze się kręcił. Reklamy - o czym informował sam prezes Kąkolewski - wypełniały głównie prawicowe media.

GetBack zainwestował w długi zwykłych obywateli ponad dwa miliardy złotych, ale wolno je ściągał. Jednocześnie spółka sama się zadłużała. Jej dług zaczął przewyższać wartość majątku.

Gale z udziałem rządzących

GetBack stał się mecenasem prawicowych gali. W lutym na 25-leciu "Gazety Polskiej" Konrad Kąkolewski siedział w otoczeniu polityków Prawa i Sprawiedliwości i osób kierujących najważniejszymi instytucjami w państwie. Tydzień później, kiedy wręczano tytuł Człowieka Wolności, GetBack był partnerem strategicznym kolejnej gali. Prezes ewidentnie chciał dotrzeć do polityków władzy. I dotarł.

Kornel Morawiecki przyznał, że w sprawie GetBack dzwonił do swojego syna, premiera. Jak mówił, syn mu powiedział, żeby "się nie interesował".

Prezes GetBack napisał do premiera listy z prośbą o pomoc. Grozi, że utrata płynności spółki skończy się "piramidą finansową PiS", przez to, że spółka "aktywnie wspierała obóz wolnościowy". Wymienił organizacje i wspierane przez spółkę media. Pojawiając się w otoczeniu polityków partii rządzącej, prezes GetBacku bez wątpienia budował zaufanie do spółki.

W lutym tego roku Giełda Papierów Wartościowych wręczyła spółce nagrodę za "optymalne wykorzystanie możliwości rynków".

Do spółki wchodzą wszystkie służby

W kwietniu 2018 do spółki weszły już wszystkie służby. GetBack informował, że szuka pieniędzy i prowadzi rozmowy z Polskim Funduszem Rozwoju oraz PKO BP. Informacja jednak mijała się z prawdą. Kłamstwo to skończyło się interwencją Komisji Nadzoru Finansowego i zawieszeniem obrotu na giełdzie. Wkrótce też prezes spółki został aresztowany.

- GetBack to jest jednostkowy przypadek, oczywiście bolesny, ale przypadek, na podstawie którego apelujemy, aby nie oceniać całego rynku kapitałowego - podkreślał rzecznik Giełdy Papierów Wartościowych.

W ministerstwie finansów trwają prace nad nowym prawem. Instytucje przyjmują skargi od poszkodowanych i znów - jak wcześniej, zanim wybuchła afera - mają problemy z przekazywaniem sobie informacji. - Ja się z tym zgadzam, że czasami ta komunikacja pomiędzy organami jest długotrwała - przyznała Agnieszka Wachnicka z biura Rzecznika Finansowego.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zapewnił, że każda z instytucji chce pomóc na tym polu, na którym może. Ale wyników tej pomocy poszkodowani na razie nie widzą.

Autor: kb//now / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Rosjanie wystrzelili międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM) w Ukrainę - przekazali wojskowi z Kijowa. To - jak pisze Reuters - byłby pierwszy raz, kiedy Rosja wykorzystała taką broń w tej wojnie. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że prędkość i wysokość, na jakiej poruszał się pocisk, wskazują, że rzeczywiście był to ICBM. Putin "boi się tak bardzo, że już używa nowych rakiet" - dodał. Według informacji portalu Ukraińska Prawda to RS-26 Rubież, który został wymierzony w miasto Dniepr. - Zestrzeliwać takie pociski w Europie mogą tylko dwa obiekty: baza tarczy antyrakietowej w Redzikowie i podobna baza w Rumunii - powiedział ekspert portalu Defence Express.

Ukraińskie wojsko: Rosjanie wystrzelili międzykontynentalny pocisk balistyczny

Ukraińskie wojsko: Rosjanie wystrzelili międzykontynentalny pocisk balistyczny

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie prezydenta na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z lutego 2023 roku. Chodzi o wstrzymanie wyznaczenia sędziego Pawła Grzegorczyka do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, powołanej w czasach rządów PiS.

"Prawnie doniosłe okoliczności". Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie prezydenta

"Prawnie doniosłe okoliczności". Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie prezydenta

Źródło:
PAP

- Jeśli potwierdzą się informacje o użyciu nowego rodzaju broni przez Rosję, to pokazuje, że następuje eskalacja z ich strony - tak Władysław Kosiniak-Kamysz komentował doniesienia z Ukrainy. Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że "nie bez przyczyny myśliwce nad Polską po nocy patrolują niebo w stanie najwyższej gotowości". Podzielił zdanie ministra obrony o eskalacji konfliktu.

"Duża eskalacja konfliktu". Sikorski i Kosiniak-Kamysz zabrali głos

"Duża eskalacja konfliktu". Sikorski i Kosiniak-Kamysz zabrali głos

Źródło:
TVN24

Podkarpaccy policjanci strzelali do samochodu, który pomylili z pojazdem przestępców. Do zdarzenia doszło na autostradzie A4. Ostrzelanym autem jechało dwóch mężczyzn, którym nic poważnego się nie stało. - Działania były prowadzone w porze nocnej, mieliśmy niekorzystne warunki atmosferyczne - wyjaśnia komisarz Piotr Szpiech z krakowskiej policji, która koordynowała akcję.

Policjanci na autostradzie ostrzelali i zatrzymali niewłaściwy samochód

Policjanci na autostradzie ostrzelali i zatrzymali niewłaściwy samochód

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Arkadiusz Mularczyk opublikował treść listu, który wysłał do prezydenta elekta USA Donalda Trumpa. Oprócz gratulacji dla republikanów europoseł PiS skierował się z prośbą o wsparcie Polski w uzyskaniu reparacji wojennych od Niemiec. 

Europoseł PiS napisał list do Donalda Trumpa. Prosi o pomoc w uzyskaniu reparacji od Niemiec  

Europoseł PiS napisał list do Donalda Trumpa. Prosi o pomoc w uzyskaniu reparacji od Niemiec  

Źródło:
PAP

Opolscy policjanci poszukują zaginionej 14-letniej Sabiny Kudrzyckiej. Dziewczyna wyszła z mieszkania w środę, 20 listopada i nie ma z nią kontaktu. Policja opublikowała zdjęcie zaginionej i prosi o kontakt każdego, kto mógł ją widzieć.

Zaginęła 14-letnia Sabina, trwają poszukiwania

Zaginęła 14-letnia Sabina, trwają poszukiwania

Źródło:
tvn24.pl

29-latek przyjechał wraz ze swoją narzeczoną na szpitalną porodówkę. Lekarze zauważyli, że kobieta ma obrażenia mogące świadczyć o przemocy. Jak się okazało, narzeczony kilka godzin wcześniej bił ją pięściami, kopał po całym ciele i groził nożem.

Pobił narzeczoną w ciąży, przyprowadził ją do szpitala i uciekł

Pobił narzeczoną w ciąży, przyprowadził ją do szpitala i uciekł

Źródło:
tvn24.pl

Po dwa lata więzienia dostali oskarżeni w procesie w sprawie pożaru w koszalińskim escape roomie, gdzie zginęło pięć nastoletnich dziewczyn. W Sądzie Okręgowym w Koszalinie zapadł wyrok w sprawie tragedii, do której doszło w styczniu 2019 roku.

Zapadł wyrok w sprawie koszalińskiego escape roomu

Zapadł wyrok w sprawie koszalińskiego escape roomu

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Mężczyzna został zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania w związku z organizowaniem nielegalnej migracji. Kilka tygodni wcześniej do polskiego aresztu trafiła również jego matka. To już kolejne zatrzymania w tej sprawie. Chodzi o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. Podejrzani, według ustaleń śledczych, wynajmowali pojazdy w różnych krajach i nielegalnie przewozili migrantów przez kraje Unii Europejskiej na terytorium Niemiec i Austrii.

Najpierw do Polski wróciła matka, teraz syn. Oboje są podejrzani o organizowanie nielegalnej migracji

Najpierw do Polski wróciła matka, teraz syn. Oboje są podejrzani o organizowanie nielegalnej migracji

Źródło:
Śląski Oddział Straży Granicznej/ TVN24

Weekend przyniesie opady śniegu, które w części kraju przechodzić będą w deszcz ze śniegiem i deszcz. Miejscami będą one marznące, przez co zrobi się bardzo ślisko. Nowy tydzień zafunduje nam ocieplenie i wzrost temperatury do około 10 stopni.

Wir niżowy Renate przyniesie kolejne obfite opady śniegu. Potem przyjdzie duże ocieplenie

Wir niżowy Renate przyniesie kolejne obfite opady śniegu. Potem przyjdzie duże ocieplenie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Potwierdzono śmierć kolejnej turystki w Vang Vieng, popularnym, laoskim kurorcie. To już czwarty zgon, do jakiego doszło tam w ostatnim czasie. Zmarła to 19-letnia Australijka. Dziewczyna najpewniej zatruła się metanolem. Władze ostrzegają podróżujących przed spożywaniem lokalnego alkoholu.  

Seria zgonów turystów w popularnym kurorcie. Ostrzeżenie przed lokalnymi drinkami

Seria zgonów turystów w popularnym kurorcie. Ostrzeżenie przed lokalnymi drinkami

Źródło:
BBC, CNN

Konsultanci specjalizujący się w uzyskiwaniu dla klientów prawa do pobytu w obcych krajach ocenili, że po wyborach prezydenckich w USA z pytaniem o warunki udziału w europejskich programach "złotych wiz" zgłosiło się do nich czterokrotnie więcej Amerykanów niż w poprzednim tygodniu - podał CNN.

"Plan B" po zwycięstwie Trumpa. "Szukają drugiej opcji, czegoś jak polisa ubezpieczeniowa"

"Plan B" po zwycięstwie Trumpa. "Szukają drugiej opcji, czegoś jak polisa ubezpieczeniowa"

Źródło:
PAP

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego podsumowało rekrutację na uczelnie wyższe na rok 2024/25. 462 tysiące studentów rozpoczęło studia - to o 5 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Najbardziej popularne kierunki w tym roku to psychologia, informatyka i kierunek lekarski. W stosunku do poprzedniego roku pozycję lidera straciła informatyka.

Informatyka już nie na pierwszym miejscu. Te kierunki były najbardziej popularne

Informatyka już nie na pierwszym miejscu. Te kierunki były najbardziej popularne

Źródło:
MNiSW, PAP

43-letni mieszkaniec Las Vegas zmarł w ubiegły wtorek sześciokrotnie postrzelony przez policjanta wezwanego do jego domu w związku z włamaniem - informują media. Rodzina zmarłego domaga się natychmiastowego zwolnienia i aresztowania funkcjonariusza. Jego prawnik odpowiada, że policjant nie popełnił przestępstwa.

Gdy włamano się do jego mieszkania, wezwał policję. Został zastrzelony przez funkcjonariusza  

Gdy włamano się do jego mieszkania, wezwał policję. Został zastrzelony przez funkcjonariusza  

Źródło:
BBC, CNN

Nie zawiodę. Jeśli dacie mi szansę, wygram wybory - mówił szef MSZ i kandydat w partyjnych prawyborach Radosław Sikorski. Zaapelował do członków Koalicji Obywatelskiej o oddanie na niego SMS-owego głosu. Argumentował, że mamy "niespokojne czasy" a on, jako były szef MON i obecny szef dyplomacji, wszedłby w rolę prezydenta "z marszu". Komentował także słowa rzeczniczki MSZ w Rosji o bazie antyrakietowej NATO w Redzikowie i o tym, że jest ona jednym z ewentualnych priorytetowych celów Moskwy. Według Sikorskiego taka wypowiedź to "żadna nowość".

"Wszedłbym w tę rolę z marszu". Radosław Sikorski apeluje o głosy

"Wszedłbym w tę rolę z marszu". Radosław Sikorski apeluje o głosy

Źródło:
TVN24, PAP

Zamiast dożywocia - 25 lat. Krakowski sąd złagodził wyrok wobec Wojciecha R., skazanego za zabójstwo trzech osób w podkrakowskich Jurczycach w 2000 roku. Chodzi o zbrodnię, którą sąd pierwszej instancji określił mianem "egzekucji". Wyrok jest prawomocny.

Odsiadywał dożywocie za "egzekucję" sprzed 24 lat. Sąd zmienił wyrok

Odsiadywał dożywocie za "egzekucję" sprzed 24 lat. Sąd zmienił wyrok

Źródło:
PAP

Kierowca ciężarówki na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 14-latkę. Dziewczynka zginęła na miejscu. Do tragedii doszło w czwartek po 7.30 w Parszowie (Świętokrzyskie), na drodze krajowej numer 42.

14-latka zginęła na przejściu dla pieszych

14-latka zginęła na przejściu dla pieszych

Źródło:
PAP

Prokuratura pracuje w miejscu tragedii w Mławie (Mazowieckie), gdzie runęła część hali dawnej zajezdni PKS. W czwartek odbywają się oględziny budynku z użyciem drona. Jak ujawniła policja, dwaj mężczyźni, którzy zginęli pod gruzami, byli braćmi.

Zginęli pod gruzami zawalonej hali. Policja: mężczyźni byli braćmi

Zginęli pod gruzami zawalonej hali. Policja: mężczyźni byli braćmi

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Miejsce konferencji zwolenników Rafała Trzaskowskiego zostało zmienione ze względu na liczne grono parlamentarzystów, które chciało udzielić mu swojego poparcia. Zebrali się na schodach w Sejmie i tam głośno wsparli kandydata na kandydata na prezydenta. Konferencję zorganizowali również posłowie wspierający w prawyborach KO Radosława Sikorskiego.

Popierający Trzaskowskiego musieli wyjść na schody. Zwolennicy Sikorskiego w innym miejscu w Sejmie

Popierający Trzaskowskiego musieli wyjść na schody. Zwolennicy Sikorskiego w innym miejscu w Sejmie

Źródło:
TVN24

Kierowca taksówki na aplikację jest podejrzany o zgwałcenie kobiety. Według śledczych, wykorzystał fakt, że 30-latka była pod wpływem leków oraz alkoholu. Został aresztowany.

Gwałt w taksówce. Sąd aresztował kierowcę. "Wykorzystał bezradność kobiety"

Gwałt w taksówce. Sąd aresztował kierowcę. "Wykorzystał bezradność kobiety"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, "Gazeta Stołeczna"

Przyjaciele i artyści pożegnali w środę Jadwigę Barańską podczas mszy w warszawskim Kościele Środowisk Twórczych. Pogrzeb aktorki odbył się w Los Angeles, gdzie od wielu lat mieszkała.

"Jak ona grała!". Pożegnanie na dwóch kontynentach

"Jak ona grała!". Pożegnanie na dwóch kontynentach

Źródło:
tvn24.pl

Władze Kalifornii zatwierdziły zmianę ponad trzydziestu nazw geograficznych. Do początku przyszłego roku przemianowane mają zostać wszystkie miejsca na terenie stanu z określeniem "squaw" w nazwie. Rdzenni Amerykanie odbierają to słowo jako obelgę - podkreślają władze Kalifornii.

Zmieniają nazwy, znika obraźliwe określenie

Zmieniają nazwy, znika obraźliwe określenie

Źródło:
CNN, NPR

Nie żyją dwie kobiety potrącone przez samochód w miejscowości Bieździadka na Podkarpaciu. Ofiary wypadku w momencie zdarzenia szły poboczem z lewej strony jezdni. Kierowca był trzeźwy. Wyprzedzał.

Matka i córka szły poboczem, od tyłu wjechał w nie samochód. Obie zginęły na miejscu

Matka i córka szły poboczem, od tyłu wjechał w nie samochód. Obie zginęły na miejscu

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Najdroższa ulica handlowa świata znajduje się teraz w Mediolanie. To Via Monte Napoleone - donosi CNN. Możemy tu zrobić zakupy w sklepach takich marek jak Gucci, Chanel, Hermes, Versace, Cartier, Bottega Veneta, czy Celine. Do tej pory królowała nowojorska Piąta Aleja, czyli Upper Fifth Avenue.

Nowa najdroższa ulica świata

Nowa najdroższa ulica świata

Źródło:
CNN

Przedstawiamy oświadczenie redakcji TVN24 w związku z decyzją przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o nałożeniu kary pieniężnej za reportaż "29 lat bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza", pokazujący działalność Tadeusza Rydzyka. 

Kara przewodniczącego KRRiT za reportaż o ojcu Rydzyku. Oświadczenie redakcji

Kara przewodniczącego KRRiT za reportaż o ojcu Rydzyku. Oświadczenie redakcji

Źródło:
TVN24

"W związku z wątpliwościami UOKiK zwracamy środki, które są równowartością pobranych opłat za utrzymanie numeru w sieci" - poinformowało Orange w mediach społecznościowych. Chodzi o byłych klientów operatora. Wniosek w tej sprawie można złożyć tylko do 18 grudnia.

Duży operator zwraca pieniądze. Trzeba się pospieszyć

Duży operator zwraca pieniądze. Trzeba się pospieszyć

Źródło:
tvn24.pl

Łącząc ich najlepsze cechy, byliby pewnie idealnym kandydatem prezesa PiS w najbliższych wyborach prezydenckich. Zaufanie i lojalność, prezencja, młodość i świeżość, doświadczenie w politycznej walce, siła... - To są cztery dobre kandydatury - oceniał w czwartek w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 Jacek Sasin. Ale... - Musimy wybrać jedną - dodał.

Cztery asy prezesa PiS. Kogo wystawi w wyborach

Cztery asy prezesa PiS. Kogo wystawi w wyborach

Źródło:
tvn24.pl

IMGW wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed silnym wiatrem, który w Tatrach może rozpędzać się do 150 kilometrów na godzinę. Obowiązują też alarmy pierwszego stopnia przed obfitymi opadami śniegu i oblodzeniem. Sprawdź, gdzie zrobi się ślisko i niebezpiecznie.

Drugi stopień ostrzeżeń IMGW. Dosypie śniegu, drogi skuje lód, a poza tym mocno powieje

Drugi stopień ostrzeżeń IMGW. Dosypie śniegu, drogi skuje lód, a poza tym mocno powieje

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

W wielu regionach Polski sypie śnieg. Na Kontakt24 otrzymujemy materiały z miejscowości, które się zabieliły. Sprawdź, gdzie nastała zimowa aura.

Polska pod śniegiem. Trudne warunki na zakopiance, Koszalin jak w środku zimy

Polska pod śniegiem. Trudne warunki na zakopiance, Koszalin jak w środku zimy

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

W czwartek w nocy doszło do pożaru supermarketu Biedronka w Zawidowie (woj. dolnośląskie). Najpierw zapalił się śmietnik przy sklepie, po chwili ogień się rozprzestrzenił. W trakcie gaszenia zawalił się dach budynku. Całonocna akcja straży pożarnej trwa do teraz.

Nocny pożar supermarketu. Trwa akcja dogaszania

Nocny pożar supermarketu. Trwa akcja dogaszania

Źródło:
tvn24.pl

Google zapowiedział testowe usunięcie treści publikowanych przez media informacyjne między innymi z wyszukiwarki. Zmiana ma dotyczyć jednego procenta użytkowników. - Bardzo niepokoi nas, że Google zdecydował się na taki ruch - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Maciej Kossowski, prezes Związku Pracodawców Wydawców Cyfrowych.

"Opcja atomowa" w arsenale giganta. "Niepokoi nas, że Google zdecydował się na taki ruch"

"Opcja atomowa" w arsenale giganta. "Niepokoi nas, że Google zdecydował się na taki ruch"

Źródło:
tvn24.pl

Z placu w austriackim Tyrolu zniknął domek mobilny z tarasem. Miejscowa policja poinformowała, że budynek został znaleziony ponad 200 km dalej, a sprawą "kradzieży" zajmie się prokuratura. 45-latek, u którego znaleziono domek, twierdzi, że zapłacił za niego rok temu. Po tym, jak go nie otrzymał, "wziął sprawy w swoje ręce" - donoszą lokalne media.

45-latek oskarżony o kradzież domku. "Wziął sprawy w swoje ręce"

45-latek oskarżony o kradzież domku. "Wziął sprawy w swoje ręce"

Źródło:
Kronen Zeitung, ENEX, Frankfurter Rundschau

Takie sieci, jak Biedronka, Lidl czy Aldi, zdobyły już blisko połowę polskiego rynku spożywczego. Teraz będą zmniejszać ofertę na półkach, by zaoszczędzić. To problem dla klientów i producentów - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Dyskonty zdominowały polski handel. Teraz zmieniają strategię

Dyskonty zdominowały polski handel. Teraz zmieniają strategię

Źródło:
PAP

Za rządów Zjednoczonej Prawicy pieniądze polskich podatników trafiły - za pośrednictwem Polskiej Izby Handlowej działającej w USA - do lobbysty szerzącego rosyjską propagandę - ustalił dziennikarz "Czarno na białym" Marek Osiecimski w reportażu "Attaboys, czyli zuchy premiera". Jak wynika z dokumentów i korespondencji mailowej, w powstanie tej Izby osobiście zaangażowani byli ówczesny premier Mateusz Morawiecki i ówczesny wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Obaj mieli wpływ nie tylko na skład Izby, ale też na jej decyzje, w czasie gdy ta instytucja podpisała umowę z firmą, która skompromitowała się pracą dla ludzi Kremla.

"Zuchy premiera". Jak pieniądze polskich podatników trafiły do propagandysty Kremla

"Zuchy premiera". Jak pieniądze polskich podatników trafiły do propagandysty Kremla

Źródło:
TVN24

Na oskarżenia polityków Prawa i Sprawiedliwości o "bezprawnym odebraniu pieniędzy" przez rząd w wyniku decyzji PKW minister finansów odpowiada: w 2016 roku była "dokładnie analogiczna sytuacja". Chodzi o wstrzymanie wypłaty subwencji dla Nowoczesnej. Porównaliśmy więc oba przypadki.

Wstrzymanie subwencji: PiS w "analogicznej sytuacji" jak Nowoczesna? Grosz różnicy

Wstrzymanie subwencji: PiS w "analogicznej sytuacji" jak Nowoczesna? Grosz różnicy

Źródło:
Konkret24

Ruszył nabór zgłoszeń do przyszłorocznej, czternastej już, edycji konkursu nagród Polskiej Rady Biznesu. Potrwa on do 10 stycznia 2025 roku, a zdobywców statuetek poznamy 26 maja. - My przyznajemy nagrodę nie firmom, ale ludziom - podkreśla w rozmowie z TVN24 BiS Krzysztof Kulig, przewodniczący kapituły Nagrody Polskiej Rady Biznesu.

Ruszył nabór zgłoszeń do "biznesowych Oscarów"

Ruszył nabór zgłoszeń do "biznesowych Oscarów"

Źródło:
tvn24.pl

Klaudia Zioberczyk wygrała 13. sezon programu "Top Model". 23-latka otrzymała nagrodę w wysokości 200 tysięcy złotych i podpisała kontrakt z agencją modelingową. Jej zdjęcie pojawi się na kolejnej okładce magazynu "Glamour".  

Klaudia Zioberczyk wygrała "Top Model" 

Klaudia Zioberczyk wygrała "Top Model" 

Źródło:
tvn24.pl

Zaledwie kilka tygodni po kinowej premierze "Joker: Folie à deux" zadebiutował w Wypożyczalni Playera. Widzowie znaleźć mogą tam już też kontynuację "Soku z żuka" w reżyserii Tima Burtona i najnowszy film Justina Baldoniego z Blake Lively w roli głównej. Oto przegląd nowości serwisu.  

Powrót Tima Burtona, romans z Blake Lively w roli głównej i kontynuacja "Jokera". Nowości w Playerze 

Powrót Tima Burtona, romans z Blake Lively w roli głównej i kontynuacja "Jokera". Nowości w Playerze 

Źródło:
tvn24.pl