Na ubraniu chłopca znalezionego w marcu w stawie w Cieszynie, śledczy znaleźli ślady mogące wskazywać na osobę, która być może miała kontakt z dzieckiem tuż przed jego śmiercią - dowiedziała się TVN24. Prokuratura cały czas próbuje ustalić tożsamość dwulatka oraz dowiedzieć się, dlaczego jego ciało zostało wrzucone do stawu.

Czy piloci TU-154 ćwiczyli na symulatorach lotu, czy nie? W tej sprawie informacje są sprzeczne. Jak powiedział dzisiaj w RMF FM płk Tomasz Pietrzak, były dowódca 36. specjalnego pułku transportowego, szkolenia na symulatorach nigdy nie były obowiązkowe. Według niego wprowadzono je dopiero po katastrofie 10 kwietnia 2010 roku. Tymczasem szef szkolenia sił powietrznych Anatol Czaban twierdzi, że szkolenia były, ale z nich zrezygnowano.

Jedna osoba zginęła w wypadku, do którego doszło w nocy z wtorku na środę w okolicy miejscowości Lewin Kłodzki na Dolnym Śląsku. Droga krajowa nr 8 Wrocław - Kudowa Zdrój przez kilka godzin była całkowicie zablokowana. Z powodu innego wypadku kłopoty z przejazdem były także na krajowej "trójce".

Coraz więcej jest w Polsce gmin, gdzie o urząd wójta lub burmistrza ubiega się tylko po jednym kandydacie. Jak pisze "Rzeczpospolita", tak jest na przykład w Krzemieniewie w Wielkopolsce, gdzie od 1981 roku rządzi ten sam człowiek. Konkurencji nie ma - także i w tych wyborach.

Justyna Moniuszko kochała latanie - skakała na spadochronie i latała szybowcem, kończyła studia na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej. Na pokładzie prezydenckiego Tu-154M była stewardesą i tam zginęła 10 kwietnia. Teraz najlepsi studenci jej wydziału będą otrzymywali stypendium imienia Justyny Moniuszko.

Czaszka uważana przez ponad 200 lat za szczątki Jana Kochanowskiego należała do kobiety, prawdopodobnie żony poety. Sensacyjnego odkrycia dokonali krakowscy specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych - pisze "Dziennik Polski".

Rząd USA potępił zamierzoną przez władze irańskie egzekucję kobiety skazanej na karę śmierci za cudzołóstwo. Sakineh Mohammadi Ashtani miała pierwotnie zostać ukamienowana, jednak irańskie władze zmieniły wyrok na powieszenie.

Są już pierwsze wyniki analiz składu dopalaczy, w tym specyfiku o nazwie Tajfun - ustaliła "Rzeczpospolita". Według jej informatorów, badania - prowadzone m.in. w poznańskim Instytucie Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich - potwierdziły obecność w dopalaczach zakazanych prawem narkotyków, takich jak np. amfetamina, haszysz i konopie indyjskie.

- To jest absolutnie niedopuszczalna sytuacja, kiedy część rodzin traktowana jest jako żądająca pieniędzy - krytykował wypowiedź Donalda Tuska europoseł Marek Migalski. W piątek premier stwierdził, że część rodzin ofiar katastrofy chcę się z nim spotkać domagając się roszczeń finansowych. O tym, że Tusk nie miał złych zamiarów przekonywał Andrzej Halicki z PO.

Ostre spięcie w Prawie i Sprawiedliwości. Szef klubu Mariusz Błaszczak zarzucił Joannie Kluzik-Rostkowskiej, że wykorzystuje popularność do publicznego atakowania prezesa PiS, chciaż jej pozycja w partii jest marginalna. Kluzik-Rostkowska odpiera zarzuty: - Nie mam intencji atakowania Jarosława Kaczyńskiego.

Dlaczego nikt nie szuka bandytów, którzy pobili naszego syna - pytają rodzice sparaliżowanego Jarka Dyksa, którego pięć lat temu napadła grupa dziewięciu napastników. Po sądowej batalii o sprawiedliwość część z nich usłyszała wyroki skazujące i już ponad tydzień temu powinni stawić się w więzieniu, ale rozpłynęli się w powietrzu.

Anonimowy list z groźbami o planowanym zamachu na Jarosława Kaczyńskiego został wysłany do biura poselskiego PiS w Będzinie w miniony piątek. Policja tropi nadawcę.

Będzie postępowanie w sprawie upublicznienia przez dziennikarzy "Wprost" materiałów ze śledztwa dot. katastrofy smoleńskiej. Prokuratura zdecydowała też o wprowadzeniu ograniczeń w korzystaniu przez strony z akt śledztwa dotyczących katastrofy. Nie będzie można ich kserować, ani wykonywać fotokopii.

Polscy śledczy proszą Niemców o pomoc w ustaleniu nadawcy e-maila z pogróżkami, który dostała wiceprezes PiS Beata Szydło. List z groźbami został wysłany z niemieckiego serwisu 19 października, czyli w dniu zabójstwa asystenta europosła PiS Marka Rosiaka w łódzkim biurze partii.

Łódzki sąd rejonowy uniewinnił we wtorek cztery pielęgniarki oskarżone o kierowanie w 2008 r. nielegalnym strajkiem w Szpitalu im. Barlickiego w Łodzi. Sąd uznał, że mogły one działać w przekonaniu, iż strajk był legalny. Wyrok nie jest prawomocny.

- Kolejny fragment ludzkiego ciała - najprawdopodobniej część nogi - znaleziono we wtorek rano w Zalewie Rybnickim - poinformowała rzeczniczka rybnickiej policji nadkomisarz Aleksandra Nowara. To przypuszczalnie szczątki zamordowanego b. wiceministra transportu Eugeniusza Wróbla.