- Bronku, jesteś wśród przyjaciół. Bądź z nami tak, jak my jesteśmy z tobą - powiedziała premier Ewa Kopacz do prezydenta Bronisława Komorowskiego podczas spotkania klubu PO. Wchodzący na posiedzenie prezydent został przywitany gromkimi brawami i okrzykami "Bronek! Bronek!" oraz "Dziękujemy, dziękujemy!". - Raz się jest pod wozem, raz na wozie, ale zawsze warto jechać środkiem polskiej drogi - mówił Komorowski.

Policja zatrzymała 33-latka z Warszawy, który swoją szaleńczą jazdą po autostradzie A2 zwrócił na siebie uwagę innych kierowców. Policja zatrzymała go na autostradowych bramkach w Strykowie (woj. łódzkie). Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym i prowadził kradzione auto z Niemiec.

Warszawski sąd okręgowy umorzył warunkowo - na rok - postępowanie karne wobec Sławomira Nowaka. Jak tłumaczył we "Wstajesz i wiesz" mec. Łukasz Chojniak, oznacza to, że były minister transportu jest winny. - Sąd jednak uznał, że samo postępowanie i napiętnowanie jest wystarczającą retorsją i nie potrzeba sięgać do kary - zaznaczył.

- Dla niektórych coś takiego małego to nie jest człowiek. Dla mnie to jest człowiek. A my traktujemy to jak jakiś śmieć. Rodzą się z tego in vitro liczne dzieciaki jakieś koszmarnie chore, połamane - mówił w programie "Tak jest" aktor Jerzy Zelnik. - Mówienie, że dzieci pochodzące z in vitro są bardziej narażone na wady wrodzone, jest bardzo grubą przesadą - odpowiada ginekolog, doktor Grzegorz Południewski.

Musimy odzyskać zaufanie u młodych ludzi, przedsiębiorców. Kampania przed wyborami parlamentarnymi to będzie najcięższa kampania w historii Platformy Obywatelskiej - powiedział w "Jeden na jeden" Andrzej Biernat, sekretarz generalny PO i minister sportu. Zapewnił jednocześnie, że jest miejsce w partii dla prezydenta Bronisława Komorowskiego. - Chciałbym, żeby wrócił. To silna postać polityczna - powiedział sekretarz generalny PO.

Jednym z głównych haseł głoszonych w kampanii wyborczej przez Andrzeja Dudę było wezwanie do wyprowadzenia Polski z "głównego nurtu" Unii Europejskiej i taka zmiana orientacji Polski, aby nasz kraj płynął "własnym, polskim nurtem". Nie jest tajemnicą, że owo "wyjście z głównego nurtu" odnosi się głównie do Niemiec.

Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall zbuduje wraz z Polską Grupą Zbrojeniową (PGZ) opancerzoną amfibię, która będzie wykorzystana w polskiej armii - podał niemiecki dziennik "Handelsblatt".

W Platformie ciąg dalszy rozliczeń. W partię uderza Marek Biernacki i mówi wprost: jesteśmy na zakręcie. Szybko ripostuje Stefan Niesiołowski, ale sondaż poparcia dla rządu i Ewy Kopacz wskazuje, by jednak zastanowić się nad dalszymi ruchami, bo liczba niezadowolonych wzrasta.

Wieś, która ma 150 mieszkańców, ale urzędowo nie istnieje - to efekt reformy rejestrów państwowych. Mieszkańcy tym faktem są zdziwieni. I nie bardzo im do śmiechu, bo jak po grudzie idzie im załatwienie podstawowych formalności.

Janusz Korwin-Mikke to jedna z najbardziej barwnych w Brukseli osób. Polski europarlamentarzysta, który kilka razy spowodował już wzburzenie u polityków z innych krajów, tym razem układał w czasie obrad parlamentu pasjansa. Sfotografował go brytyjski deputowany z Partii Pracy, Richard Corbett. "Mam podzielną uwagę" - odpowiedział na zarzuty kontrowersyjny polityk.

Wyobrażam sobie, aby w kwestii pomnika smoleńskiego powstała specustawa. Jestem w stanie to sobie wyobrazić, bo to nie było wydarzenie incydentalne, tylko szczególne wydarzenie w naszej historii - stwierdził w "Kropce nad i" Zbigniew Ziobro (Solidarna Polska). Minister sprawiedliwości Borys Budka (PO) przekonywał natomiast, że takie rozwiązanie mogłoby godzić w pamięć ofiar katastrofy.

Planowana na środę wizyta prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko została odwołana - poinformowala na swojej stronie Kancelaria Prezydenta. - Wizyta nie została odwołana, lecz przełożona na późniejszy termin – oświadczył z kolei rzecznik Poroszenki, Swiatosław Cehołko.

Warszawski sąd okręgowy umorzył w środę warunkowo - na rok - postępowanie karne wobec byłego posła i byłego ministra Sławomira Nowaka, zmieniając tym samym wyrok pierwszej instancji. Nowak ma zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym. - Przede wszystkim wyrok oznacza stwierdzenie popełnienia przestępstwa; sąd stwierdza winę, stwierdza, że popełniono przestępstwo, ale nie skazuje na karę - tłumaczył po rozprawie prokurator Przemysław Nowak.

Dziękuję wszystkim, którzy dziś i przez cały czas byli ze mną i mnie wspierali. Do polityki nie wracam - skomentował na Twitterze umorzenie postępowania karnego w swojej sprawie Sławomir Nowak. W środę sąd okręgowy umorzył warunkowo na rok sprawę zegarka byłego ministra transportu.