Internauci nie zostawiają suchej nitki na trzech posłach PiS, którzy wzięli publiczne pieniądze na podróż samochodem i "zaoszczędzili" nadwyżkę, lecąc tanimi liniami. "Następnym razem Adam Hofman pojedzie samochodem nawet do Nowego Jorku" - śmieją się użytkownicy sieci.

Tu od lat PO i PiS "dzielą się" władzą. Stolica lubelszczyzny, bastionu Prawa i Sprawiedliwości, dysponuje większością w radzie miasta i w sejmiku wojewódzkim, ale od ośmiu lat na fotelu prezydenta miasta zasiada człowiek Platformy Obywatelskij. Nie inaczej może być i tym razem. Faworytem wyścigu - według sondaży - jest urzędujący prezydent Krzysztof Żuk (PO). A kampania na finiszu - billboardy z uśmiechniętymi dziećmi kontra przywołujące wspomnienia z Polski Ludowej plakaty ze złotym zbożem.

Działalność publiczna posłów Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego i Adama Rogackiego powinna być zakończona. Na pewno zostanie zakończona w obrębie PiS. Dziś takie decyzje zapadną - powiedział Mariusz Kamiński, wiceszef PiS. I dodał: - Jesteśmy zażenowani, jest nam niezwykle przykro, że do czegoś takiego doszło.

- Wysłaliśmy do prokuratury wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez trzech posłów: Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego i Adama Rogackiego - poinformował rzecznik SLD Dariusz Joński. Marszałek Sejmu Radosław Sikorski zwołał na środę Konwent Seniorów ws. audytu podróży zagranicznych posłów i zmiany systemu rozliczania.

Posłowie PiS Adam Hofman, Mariusz Kamiński i Adam Rogacki honorowo powinni oddać mandaty - powiedział we "Wstajesz i wiesz" Janusz Palikot z Twojego Ruchu. Odniósł się w ten sposób do informacji, że trzej politycy pobrali z Sejmu zaliczki na przejazd do Madrytu prywatnymi samochodami, a polecieli tam tanimi liniami. Lider TR dodał, że nie ma wątpliwości, że prezes PiS za tę "drobną kradzież" usunie ich z partii.

Najpierw kupili dla ośmiu osób bilety lotnicze do Madrytu, a dopiero później otrzymali zgodę na przejazd tą trasą prywatnymi samochodami - informują dziennikarze Radia Zet. Sprawą wyjazdu Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego i Adama Rogackiego z żonami do Hiszpanii zajmie się w poniedziałek sąd partyjny PiS.

Po tym, jak "Fakty" TVN pokazały historię Beaty Szulz, która w trakcie operacji odzyskała świadomość i czuła, jak chirurdzy nacinają ją i zszywają, redakcję zasypała lawina maili z niemal identycznymi historiami. W każdej opisywane są potworny ból, pełna świadomość, kompletny paraliż i brak możliwości ruchu. Osoby, które tego doświadczyły podczas operacji, nie mogły zrobić nic, żeby sobie pomóc, ale teraz chcą pomóc innym. Materiał "Faktów TVN".

Dziennikarza Jarosława Ziętarę najpierw pobito, a potem próbowano przekupić. Odmówił współpracy, dlatego został zamordowany. Miał zebrać informacje o przemycie alkoholu, za którym stał Aleksander G, a tropy ws. zabójstwa wiodą do ochroniarzy Elektromisu - pisze "Gazeta Wyborcza".

- Wszyscy ci, którzy się nie załapią w wyborach samorządowych z Platformy, powinni być zagospodarowani przez PiS - ocenił w "Faktach po Faktach" były doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Andrzej Urbański. Goście "Faktów po Faktach" - drugim był Paweł Piskorski, kiedyś polityk PO - zwrócili uwagę na to, że odkąd Donald Tusk przestał być premierem, rośnie poparcie dla Platformy Obywatelskiej.

- Jest oczywiście żal i przykro, że tak się wydarzyło, ale my nie załamujemy rąk - stwierdził w "Faktach po Faktach" Marcin Mastalerek (PiS), komentując sprawę zawieszonych posłów. Jak dodał, jutro parlamentarzyści będą już "byłymi posłami" i wyraził nadzieję, że skończy się "trzydniowy serial rozliczania PiS". - Nawet jak wyrzucicie swoich trzech kolegów, będę się przyglądała jak doprowadzacie do tego, że oni składają mandaty - komentowała Julia Pitera (PO).