Nadinsp. Paweł Dobrodziej, zastępca Komendanta Głównego Policji, oraz insp. Dariusz Zięba, dowódca Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji "BOA", w imieniu Komendanta Głównego Policji złożyli w nocy w Magdalence wieniec pod pomnikiem upamiętniającym poległych policjantów.
Otworzyli ogień, rzucali granatami
Podczas akcji policyjnych antyterrorystów w nocy z 5 na 6 marca 2003 roku zginęło dwóch policjantów, a 17 zostało rannych. Antyterroryści w willi przy ul. Środkowej mieli zatrzymać dwóch gangsterów poszukiwanych listami gończymi m.in. w związku z zabójstwem policjanta w podwarszawskich Parolach rok wcześniej.
Przestępcy otworzyli ogień w stronę policjantów z broni automatycznej, rzucali w nich granatami, mieli też bomby wypełnione śrubami. Podczas akcji zginęli także dwaj gangsterzy.
Na miejscu zginął 29-letni policjant
29-letni antyterrorysta, podkomisarz Dariusz Marciniak z zarządu bojowego Centralnego Biura Śledczego zginął na miejscu. Prezydent pośmiertnie awansował go na ten pierwszy stopień oficerski oraz nadał mu Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.
Tydzień po akcji zmarł w szpitalu, w wyniku odniesionych ran, 36-letni Marian Szczucki - naczelnik tego wydziału. W policji pracował od 14 lat, prawie od początku był antyterrorystą. Po akcji został awansowany przez Komendanta Głównego Policji na stopień nadkomisarza. Pośmiertnie został też odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.