Jest wrażenie, że postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie - stwierdził prezydent Andrzej Duda we wpisie na portalu X. Jego słowa komentowali goście Andrzeja Morozowskiego w pierwszej części programu "Tak jest". - Jest pewna narracja w bardzo radykalnych środowiskach, które nie pogodziły się z tym, że dzisiaj prezydentem elektem jest Karol Nawrocki. To teorie spiskowe, że były masowej skali nieprawidłowości czy wręcz fałszowanie tych wyborów. To nie miało miejsca - mówił Krzysztof Ciecióra (Stowarzyszenie OdNowa, KP PiS). Dodał, że "prezydent jest wyczulony, bo pięć lat temu startował w takich samych wyborach i wygrał podobnie jak Nawrocki, jeśli chodzi o przewagę głosów nad kontrkandydatem". Zdaniem Moniki Rosy (KO) "wpis prezydenta Dudy jest nie do wytłumaczenia". - Obowiązkiem prezydenta, polityków, instytucji i organów państwa jest sprawienie, że obywatele będą czuli, że każdy ich głos został poprawnie policzony. Skoro są wątpliwości, że ktoś się pomylił w liczeniu albo celowo źle przepisał wyniki, to instytucje państwa muszą to sprawdzić - wyjaśniła Rosa.