Paweł Sałek (PiS) poinformował w programie "Tak jest" w TVN24, że Karol Nawrocki realizuje swoje obowiązki w IPN "zgodnie z przepisami" i, wobec jego zwycięstwa w wyborach prezydenckich, "trzeba oczekiwać na dalsze działania". - My jako obóz polityczny i znaczna część Polski cieszymy się, że Karol Nawrocki będzie prezydentem - dodał Sałek. - Niewielka przewaga zdecydowała. Proszę nie dyskredytować, dziesięć milionów zagłosowało na Rafała Trzaskowskiego - skomentował Patryk Jaskulski (PO). Wcześniej wyraził on oczekiwanie, że Nawrocki "nie będzie marionetką Jarosława Kaczyńskiego" oraz że nie będzie wetował ustaw, ani odsyłał ich do Trybunału Konstytucyjnego. - Andrzej Duda był hamulcowym, zaciągał ręczny i nie pozwalał rządzić - mówił Jaskulski. Mówił także o swojej nadziei, że obecny rząd będzie mógł "sprawnie działać i reformować kraj".