Mnie zupełnie nie przekonują ani tłumaczenia pana marszałka, ani jego połajanki wobec wszystkich, którzy są krytyczni wobec tego nocnego spotkania - mówiła Renata Kim ("Newsweek") w programie "Tak jest" w TVN24. Jak zaznaczyła, "powaga jego urzędu, o której on tak bardzo często mówi, wymaga, żeby spotykał się ze wszystkimi w swoim własnym, pięknym sejmowym gabinecie, nigdzie indziej". - Na pewno nie w prywatnym mieszkaniu Adama Bielana, którego znamy jako autora najbardziej brutalnych kampanii w historii polskich wyborów - wskazała. Dr hab. Wojciech Rafałowski stwierdził, że "o ile Adam Bielan nie jest najjaśniejszą postacią polskiej polityki, to jak polityk ważny prosi o spotkanie, marszałek sejmu powinien się z nim umówić". - Dużo mniej byśmy się interesowali tym spotkaniem, gdyby ono się odbyło w restauracji sejmowej czy gabinecie marszałka Sejmu - dodał.