Kto zawiódł w sprawie Zondacrypto? - Nasze państwo w regulacjach rynku finansowego i w wyegzekwowaniu regulacji. Mamy Zondęcrypto, ale przypomnijmy sobie kredyty frankowe - ocenił w "Rozmowie Piaseckiego" Bogusław Grabowski. Jednak według ekonomisty i byłego członka Rady Polityki Pieniężnej, rządowa ustawa, nawet gdyby prezydent od razu ją podpisał, "nic by nie dała". - Nawet gdyby ta ustawa weszła, to zanim ktokowiek by się jej nauczył, zrozumiał i wprowadził te regulacje w praktyce, to i tak te straty te były - stwierdził Grabowski. Podkreślił jednak, że rynek kryptowalut musi został uregulowany, a "prezydent zawodzi, blokując niezbędne regulacje". Ekspert pytany o to, czy Kancelaria Prezydenta ma słuszność twierdząc, że rządowy preojekt jest przeregulowany, powiedział, że tak jak wszystkie w Polsce dotyczące rynku finansowego. - W takim rozwijającym się i niedojrzałym rynku, niedojrzałym również ze względu na społeczeństwo, lepiej przeregulować. Szczególnie że Polacy oczekują, bardziej niż w Europie Zachodniej, większej opiekuńczości państwa. My teraz przecież szukamy winnego po stronie państwa, a nie mówimy, kto był lekkomyślny i zainwestował w Zondacrypto - mówił Grabowski.