Dziennikarz "Faktów" TVN Jacek Tacik wspominał dzień, kiedy w 2013 wybrano papieża Franciszka. - Zupełnie nikt się nie spodziewał, że Bergoglio zostanie kolejnym papieżem - mówił Tacik. - Kiedy wybrzmiało nazwisko przyszłego papieża, zapanowała zupełna cisza - opowiadał. Powiedział także, że "papież zaczął wytyczać kolejne, nowe drogi". - Wielokrotnie wtedy my dziennikarze i media na całym świecie, mówiąc o papieżu Franciszku, mówiły: papież znowu zaskoczył - wspominał Tacik. Przyznał, że "papież faktycznie cały czas zaskakiwał". Nazwał go "papieżem prawdziwym", który "chciał wyjść do ludzi". Tacik informował, że papież chciał, aby pochowano go w skromnej trumnie, oraz że spocznie nie w Bazylice Świętego Piotra, a w Bazylice Matki Bożej Śnieżnej (wł. Basilica Papale di Santa Maria Maggiore).