Według dyrektorki CBOS, afera związana z przejęciem mieszkania pana Jerzego przez Karola Nawrockiego wpłynie na jego wynik wyborczy. - Ta istotność okaże się za chwilę, gdy będzie więcej sondaży - mówiła Ewa Marciniak w programie "Jeden na jeden" w TVN24. - Dla wyborców PiS to jest o tyle ważne, że to jest sprzeczne z ich oczekiwaniami, bo ich kandydat miał mieć inne cechy osobowości - zauważyła Marciniak. Podkreśliła, że wobec Nawrockiego "były inne oczekiwania". - Główne oczekiwanie to pomoc osobom starszym - dodała. Tłumaczyła także, że wyborcy PiS, "wbrew temu, co często sądzimy, nie są monolitem". Następnie odniosła się do walki o drugie miejsce między kandydatem PiS a Sławomirem Mentzenem. - Póki co, nic nie wskazuje na to, że będzie słynna mijanka - mówiła Marciniak. Dodała, że dziesięć punktów procentowych różnicy w poparciu "to dużo". Według niej ważniejszy będzie wynik wyborów parlamentarnych w 2027 roku niż to, czy Mentzen wejdzie do drugiej tury.