Kiedyś szeryf, dziś mierzy z pytaniem, czy jest miękiszonem. I to akurat Zbigniew Ziobro może zignorować. Tak jak ignoruje wiele pytań dziennikarza TVN24. Ale nie może zignorować nowej powyborczej rzeczywistości na Węgrzech. A ta oznacza dla niego zapowiedź ekstradycji do Polski. Czy stanie wreszcie oko w oko z polskim wymiarem sprawiedliwości? Następnie w "Faktach" o szantażu prezesa, który najwyraźniej nie działa. Rozłamowcy Morawieckiego nic sobie nie robią z gróźb i realizują swój scenariusz, reklamując swoją polityczną wizję. A czy to wciąż jest polityczna gra w ramach PiS, czy jednak na swój osobny rachunek? Następnie w programie o kolejnym zwrocie w sprawie cieśniny Ormuz. Po wczorajszej nadziei nie ma śladu. Wróciła niepewność i wróciła blokada żeglugi. Iran ponownie wprowadził ograniczenia w przepływie szlakiem i ścisłą kontrolę armii. Dalsze negocjacje z Waszyngtonem znowu stanęły pod znakiem zapytania. Oprócz tego o zabójczym dla klimatu metanie. Polska, wbrew unijnym zakazom, wpuszcza go do atmosfery i to hurtowo. Tak dokładnie to robią to kopalnie, co czarno na białym widać na zdjęciach satelitarnych. Uwolnienie takiej metanowej chmury to nie tylko zbrodnia dla środowiska, ale też marnotrawstwo. Wydanie prowadziła Diana Rudnik.