Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ocenił we wtorek w "Kropce nad i", że "jeszcze nigdy koalicja 15 października nie była tak blisko nad przepaścią, tak blisko krawędzi tego, że się może rozpaść". - Myślę, że wicepremier słusznie chce zwrócić uwagę i zmobilizować wszystkich, ale nie sądzę, żeby koalicja miała się rozpaść. Zdobyliśmy wotum zaufania, mamy stabilną większość - komentował szef MSZ Radosław Sikorski w programie "Fakty po Faktach" w TVN24. Gość Piotra Kraśki był również pytany o wieczorne spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana. - Z tego, co wiem, to pan marszałek sam już powiedział, że wybór miejsca nie był najszczęśliwszy. Nie mnie sądzić, czy to podważa zaufanie do niego. Spotkanie liderów koalicji 15 października już się odbyło i było udane - powiedział Sikorski. Dodał, że wyobraża sobie, że marszałek Hołownia wejdzie do rządu. - Byłoby to naturalne. Szefowie stronnictw mają niepisane prawo do zostania wicepremierami - stwierdził Sikorski. Minister odniósł się również do decyzji Karola Nawrockiego, który poinformował, że nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego zostanie Sławomir Cenckiewicz. - Tu jest pewien problem. Cenckiewicz ma zarzuty prokuratorskie za łamanie tajemnicy państwowej. Dialog będzie utrudniony - ocenił Sikorski. Mówił także o samozwańczych patrolach na granicy. - Pan Bąkiewicz i jego ludzie popełniają przestępstwo - powiedział szef MSZ.