Aż 236 km/h miał na liczniku kierowca samochodu osobowego, który poruszał się po drodze wojewódzkiej numer 604 w powiecie szczycieńskim. Policjanci ukarali go wysokim mandatem i punktami karnymi. Z podobnymi konsekwencjami musiał się liczyć kierowca ciągnika rolniczego, który również przekroczył prędkość i który został zatrzymany przez funkcjonariuszy ze Szczytna.
W poniedziałek rano (31 marca) policjanci kontrolowali prędkość w miejscowości Wielbark w powiecie szczycieńskim. W pewnym momencie zatrzymali do kontroli drogowej ciągnik rolniczy, którym kierował 28-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Mężczyzna jechał z prędkością 69 km/h w obszarze zabudowanym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierujący ciągnikiem rolniczym może jechać z prędkością nie większą niż 30 km/h.
"Za popełnione wykroczenie 28-latek został ukarany mandatem w kwocie ośmiuset złotych oraz 9 punktami karnymi. Podczas przeprowadzanej kontroli drogowej mundurowi sprawdzili także stan techniczny pojazdu. Policjanci ujawnili nieprawidłowości, w związku z tym zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a na właściciela nałożyli mandat karny w wysokości tysiąca złotych" - przekazała w komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie.
236 km/h na liczniku
Z kolei we wtorek (1 kwietnia) mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego jechał drogą wojewódzką numer 604 z prędkością 236 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h.
"Został zatrzymany w Przeździęku Wielkim przez patrol drogówki. To nie primaaprilisowy żart. Mężczyzna miał na liczniku 236 km/h, a powinien jechać z prędkością 90 km/h. Ta przejażdżka kosztowała kierowcę 2,5 tysiąca złotych oraz piętnaście punktów karnych" - poinformowała szczycieńska policja.
Autorka/Autor: mm/tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Szczytnie