- Bunkry są częściowo pod ziemią więc będziemy je odkopywać. Chcemy je wyposażyć na podobnej zasadzie jak bunkier w Chorzowie, czyli w broń, amunicję z okresu II wojny światowej - mówi Radosław Nawara, konserwator zabytków z Będzina. Radosław Nawara razem z Pawłem Duszą, sosnowieckim konserwatorem, postanowili wypromować historyczne obiekty.
- Na pomysł wpadliśmy po rozmowach z członkami stowarzyszenia Pro Fortalicium, którzy na co dzień zajmują się wyszukiwaniem i konserwacją obiektów militarnych - mówi Paweł Dusza. - Chcemy stworzyć szlak zabytków militarnych. Na terenie zagłębiowskich miast takich obiektów nie brakuje, ale na pewno, ze względów choćby finansowych, trudniej byłoby, gdyby miasta, każde osobno, nimi się zajmowały i je promowały. Postanowiliśmy więc zjednoczyć siły - mówi Dusza.
Źródło: "Dziennik Zachodni"