Lekarz z zarzutem zabójstwa po odłączeniu pacjenta od urządzeń podtrzymujących życie. "Nie jest winny"

Źródło:
PAP
Lekarz z Gorzowa oskarżony o zabójstwo 86-letniego pacjenta. W obronie kolegi stają kolejni specjaliści
Lekarz z Gorzowa oskarżony o zabójstwo 86-letniego pacjenta. W obronie kolegi stają kolejni specjaliściMarek Nowicki/Fakty TVN
wideo 2/2
Lekarz z Gorzowa oskarżony o zabójstwo 86-letniego pacjenta. W obronie kolegi stają kolejni specjaliściMarek Nowicki/Fakty TVN

Lekarz z Ukrainy Andrij K. jest podejrzany o zabójstwo 86-letniego Daniela Z., poprzez odłączenie go od urządzeń podtrzymujących życie. Do ministra sprawiedliwości trafił list otwarty w jego obronie podpisany przez dwa tysiące lekarzy, pielęgniarek, profesorów i autorytetów w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii.

W Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim zorganizowano w sobotę konferencję, podczas której poruszono kwestię rezydenta anestezjologii i intensywnej terapii Andrija K. Głos zabrali eksperci, kierownictwo szpitala oraz przedstawiciele samorządu lekarskiego.

Prof. Mirosław Czuczwar, kierownik II kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie oraz członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii ocenił, że dla organów ścigania, dla sądów, dla prokuratury ta sprawa może nie być jednoznaczna. Natomiast, jak tłumaczył, wątpliwości nie powinni mieć lekarze, a zwłaszcza anestezjolodzy, intensywiści.

- Z medycznego punktu widzenia, ta sprawa u kogoś, kto się zajmuje pacjentami w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, wątpliwości nie budzi - zaznaczył.

PRZECZYTAJ: Lekarz z Ukrainy usłyszał zarzut zabójstwa 86-latka. Zawiadomienie złożył jego kolega z pracy.

Dwa tysiące podpisów i list otwarty do ministra sprawiedliwości

Ocenił, że nie powinno w ogóle dojść do sytuacji, w której kilku lekarzy decyduje się oskarżyć kolegę o najcięższą zbrodnię. Zdecydowana większość, jak zaznaczył, ich opinii nie podziela.

- Dowód mam w ręku. To są dwa tysiące podpisów lekarzy, pielęgniarek, profesorów, uznanych autorytetów w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii, którzy zdecydowali się napisać list otwarty do ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego, protestując przeciwko tej sytuacji – przekazał.

Dodał, że wydarzenie "może skutkować strachem pacjentów przed tym, co może ich spotkać w szpitalu". Zaznaczył, że obawia się również tego, iż część lekarzy może zacząć postępować niewłaściwie, "czyli stosować terapię daremną, uporczywą, która jest zła pod każdym możliwym aspektem".

"Nie doszło w żaden sposób do błędu medycznego"

Prof. Maciej Żukowski, który był szefem komisji, która po zdarzeniu przeprowadziła kontrolę w szpitalu, podkreślił, że po bardzo dokładnym zbadaniu tej sprawy wraz z całym zespołem, jedyne co mogli stwierdzić, to, że nie doszło w żaden sposób do błędu medycznego.

- Wykazaliśmy niedociągnięcia organizacyjne, które przedstawiliśmy zarządowi wraz z rekomendacjami, co trzeba naprawić. Zarząd natychmiast w formie zarządzenia wydał takie polecenie, aby te niedogodności usunąć. I w chwili obecnej, z tego co wiem, zarówno dokumentacja medyczna, jak i zasady przekazywania pacjenta między blokiem operacyjnym a intensywną terapią uległy poprawie i pracujemy nad tym, żeby te standardy były jak najwyższe – wyjaśnił. W kontekście praw pacjenta wskazał na prawo do godnego odejścia w momencie, kiedy terapia byłaby terapią daremną. - Nasz szpital w tej sytuacji to pacjentowi zapewnił i to jest w tym momencie ten aspekt ludzki, który jest bardzo w mojej opinii istotny – dodał.

Wyjaśnił, że jego opinia powstała po analizie dokumentacji medycznej oraz wyjaśnień, które złożyły osoby zainteresowane, czy też uczestniczące w opiece nad pacjentem. Przekazał, że chirurg-operator, w samej klasyfikacji do zabiegu wprost napisał, że jest to zabieg paliatywny, który ma pacjentowi zmniejszyć cierpienie związane z jego chorobą podstawową, natomiast nie jest w stanie go wyleczyć.

"Andrii K. nie jest winny śmierci pacjenta"

Konsultant wojewódzki w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii Wiesław Świtała poinformował, że kilkakrotnie badał przebieg zdarzenia, rozmawiał z zarządem szpitala oraz z ordynatorem oddziału intensywnej terapii i uważa, że Andrii K. nie jest winny śmierci pacjenta.

Rzecznik Praw Lekarza przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Gorzowie Wlkp. Ryszard Iliaszewicz poinformował, że od razu po otrzymaniu wiadomości o tymczasowym aresztowaniu pod zarzutem zabójstwa pacjenta, Okręgowa Rada Lekarska w Gorzowie Wlkp. w trybie natychmiastowym wystosowała list, a jednocześnie stanowisko, do ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego Adama Bodnara z wnioskiem, aby objął nadzorem postępowanie i uchylił, jeśli to możliwe, areszt tymczasowy dla lekarza.

Zarzuty dla pielęgniarek

Katarzyna Barna, dyrektor ds. pielęgniarstwa w szpitalu poinformowała o zarzutach stawianych dwóm pielęgniarkom. Wyjaśniła, że wobec nich postawiony jest na razie zarzut nieudzielenia pomocy. Oceniła, że we wspólnym interesie jest jak najszybsze, transparentne wyjaśnienie sytuacji, "żebyśmy wiedzieli naprawdę, że szpital tutaj dopełnił wszelkich formalności".

"Wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzuconego mu czynu"

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim informowała, że śledztwo prowadzone jest przez Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp., przeciwko lekarzowi Andrijowi K. podejrzanemu o czyn z art. 148 § 1 kk. Artykuł ten mówi, że "kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności".

"Przedmiotowe postępowanie przygotowawcze zostało zainicjowane przez Prokuraturę Rejonową w Gorzowie Wielkopolskim, jednakże wobec jego wagi zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Gorzowie Wielkopolskim" - wyjaśniono.

Zauważono, że elementarną przesłanką dla stosowania wszelkich środków zapobiegawczych, a zwłaszcza najsurowszego z nich, tymczasowego aresztowania, jest wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzuconego mu czynu.

"W niniejszym przypadku, niezależnie od prokuratury, istnienie tej przesłanki potwierdziły również wskazane uprzednio Sądy" – podano. Wyjaśniono, że trwają intensywne czynności procesowe, mające na celu zgromadzenie materiału dowodowego pozwalającego na weryfikację ustalonego dotychczas przebiegu zdarzeń.

Sprawa "dużej wagi"

Głos w tej sprawie zabierał wielokrotnie samorząd lekarski. Zarówno Okręgowa Rada Lekarska w Gorzowie Wielkopolskim, jak i Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zwrócili się do ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Adama Bodnara o objęcie nadzorem postepowania.

W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej za objęciem tego postępowania przygotowawczego nadzorem przemawia, że jest to sprawa dużej wagi, ze względu na jej charakter oraz skutki społeczne, jakie może wywołać dla środowiska lekarzy i dla ich pacjentów. "Zdecydowany sprzeciw samorządu lekarskiego budzi fakt, że w sprawie, której istotą jest ocena czy lekarz zachował standardy należytej staranności i działał zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej, Prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Różnica między ewentualnym błędem medycznym fachowego pracownika medycznego a zabójstwem jest ogromna i nie można dopuszczać do jej zacierania. Stawianie na równi podejrzenia popełnienia błędu medycznego z zarzutem zabójstwa podważa zaufanie pacjentów, czyli fundament, na którym zbudowany jest cały system ochrony zdrowia" - podkreślono.

Wskazano na możliwość wywołania trudnych do przewidzenia negatywnych skutków w samym środowisku lekarskim. "Wykonywanie wielu specjalności lekarskich wiąże się nieodzownie z ryzykiem niepowodzenia leczniczego, nie można jednak lekarzy, którzy wykonują trudne i obarczone większym ryzykiem czynności medyczne, konfrontować z zagrożeniem prokuratorskiego zarzutu zabójstwa" – wyjaśniono.

Prośby Rzecznika Prawa Lekarzy i Rzecznika Praw Obywatelskich

Natomiast Rzecznik Praw Lekarza Naczelnej Izby Lekarskiej Monika Potocka zwróciła się do Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka z prośbą o wystosowanie do prokuratora Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wlkp. wniosku o przedstawienie informacji dotyczących podstaw faktycznych i prawnych podjętych czynności, w szczególności zasadności wystąpienia o zastosowanie tymczasowego aresztowania, wskazanie sygnatury akt prowadzonej sprawy, wskazanie, czy zasięgnięto opinii biegłych w sprawie, a jeśli tak, to jakie są wnioski z tych opinii. Potocka podkreśliła, że tymczasowe aresztowanie jest najbardziej dolegliwym środkiem zapobiegawczym, a przed jego zastosowaniem, powinny być rozważone wolnościowe alternatywy, a także okoliczności przemawiające za odstąpieniem od izolacji oskarżonego lub podejrzanego. 

Autorka/Autor:pop

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Poważna awaria energetyczna w Chorwacji, Albanii, Czarnogórze oraz Bośnii i Hercegowinie. "Bez prądu pozostają Split, Szybenik, Omiš, Makarska, Dubrownik, Zadar i liczne wyspy sieci elektrycznej" - przekazała we wpisie w mediach społecznościowych ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Zagrzebiu.

Gigantyczna awaria. Blackout na Bałkanach

Gigantyczna awaria. Blackout na Bałkanach

Źródło:
tvn24.pl

Generalny Inspektor Informacji Finansowej wykrył podejrzane transakcje w fundacji Ex Bono i przesłał do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o podejrzeniu prania pieniędzy - ustalił Artur Warcholiński, reporter "Czarno na białym". Ex Bono to organizacja, która wygrała dwa konkursy w Funduszu Sprawiedliwości w czasie, kiedy resortem kierował Zbigniew Ziobro.

Pranie pieniędzy w fundacji Ex Bono? Jest zawiadomienie

Pranie pieniędzy w fundacji Ex Bono? Jest zawiadomienie

Źródło:
TVN24

Strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o zaginięciu dwóch chłopców w wieku pięciu i siedmiu lat. Obaj mieli się bawić na placu zabaw na Pradze, ale zniknęli. Chłopców odnaleziono około 2,5 kilometra dalej. Pojechali do sklepu, bo zgłodnieli.

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Szymek i Leoś zniknęli z placu zabaw

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Duży pożar lakierni w Pcimiu koło Myślenic (woj. małopolskie). Czarny dym widać z kilku kilometrów. Na miejscu działania gaśnicze prowadzi kilka zastępów straży pożarnej. Nikt nie ucierpiał.

Duże zadymienie z powodu pożaru lakierni. Jest apel do kierowców

Duże zadymienie z powodu pożaru lakierni. Jest apel do kierowców

Źródło:
tvn24.pl

Przewodnicząca neo-KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka delegowała samą siebie do pracy w Biurze neo-KRS. Pytania i wnioski formalne w tej sprawie, między innymi dotyczące kwestii wynagrodzenia, zadali członkowie Rady - senator Krzysztof Kwiatkowski oraz poseł Tomasz Zimoch. Pawełczyk-Woicka przekazała następnie, że "wobec takich kontrowersji, które budzi to delegowanie, cofa swoją zgodę na to delegowanie".

Szefowa neo-KRS delegowała samą siebie do Biura neo-KRS. "Wobec kontrowersji" cofnęła swoją zgodę

Szefowa neo-KRS delegowała samą siebie do Biura neo-KRS. "Wobec kontrowersji" cofnęła swoją zgodę

Źródło:
tvn24.pl

Weekend przyniesie wytchnienie od burz, choć w sobotę jeszcze miejscami będzie grzmieć. Nowy tydzień przyniesie pogodną aurę. W środę spodziewane jest nadejście kolejnego burzowego frontu.

Pogoda na 5 dni. Wiemy, kiedy aura się uspokoi

Pogoda na 5 dni. Wiemy, kiedy aura się uspokoi

Źródło:
tvnmeteo.pl

"Nie tylko bezpośredni sprawcy wykroczeń na drodze mogą zostać ukarani mandatem. Również właściciele pojazdów ponoszą odpowiedzialność, jeżeli nie wskażą danych osoby, której powierzyli pojazd" - przypominają radomscy policjanci i podają przykład 31-letniego mieszkaniec Radomia, który został ukarany mandatem karnym w wysokości ośmiu tysięcy złotych.

Nie powiedział, kto driftował jego autem wokół nowożeńców. Kosztowało go to osiem tysięcy złotych

Nie powiedział, kto driftował jego autem wokół nowożeńców. Kosztowało go to osiem tysięcy złotych

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jestem pijany i opiekuję się trójką dzieci - z taką informacją zadzwonił na policję 38-letni mieszkaniec gminy Kąkolewnica (woj. lubelskie). Na miejscu okazało się, że w mieszkaniu nie ma żadnych dzieci. Pijany mężczyzna stwierdził, że chciał tylko sprawdzić, jak szybko przyjedzie policja. 

Zadzwonił na policję, twierdząc, że jest pijany i opiekuje się trójką dzieci. Prawda okazała się inna

Zadzwonił na policję, twierdząc, że jest pijany i opiekuje się trójką dzieci. Prawda okazała się inna

Źródło:
tvn24.pl

Muzeum Historii Polski zostało uznane za jedno z najpiękniejszych muzeów świata w międzynarodowym konkursie Prix Versailles – poinformowało w piątek Muzeum Historii Polski.

Polskie muzeum wśród "najpiękniejszych na świecie"

Polskie muzeum wśród "najpiękniejszych na świecie"

Źródło:
PAP

- Ujawnione nagrania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości są bulwersujące, jednak sprawa powinna zostać uczciwie zbadana pod kątem prawnym - powiedział prezydent Andrzej Duda, odnosząc się do sprawy byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego.

"Są bulwersujące". To reakcja prezydenta na nagrania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

"Są bulwersujące". To reakcja prezydenta na nagrania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

Źródło:
PAP

Nawałnice nadciągają nad Polskę. Gwałtowne burze w piątek w pierwszej kolejności uderzą w zachodnie i południowe regiony. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia trzeciego i drugiego stopnia dla znacznej części kraju. Jak zapowiada IMGW, wiatr w porywach osiągnie prędkość nawet 120 kilometrów na godzinę, będzie padać ulewny deszcz i grad o średnicy dochodzącej do sześciu centymetrów.

Ekstremalne burze coraz bliżej. W porywach będzie wiać nawet do 120 km/h

Ekstremalne burze coraz bliżej. W porywach będzie wiać nawet do 120 km/h

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Od rana kibice reprezentacji Polski są w drodze do Berlina na mecz Euro 2024 z Austrią. Wśród nich są między innymi Mariusz Pudzianowski, Ryszard Petru i Jakub Wesołowski.

Kierunek Berlin. Kibice w drodze na mecz, wśród nich Pudzianowski, Petru i Wesołowski

Kierunek Berlin. Kibice w drodze na mecz, wśród nich Pudzianowski, Petru i Wesołowski

Źródło:
tvn24.pl

Władimir Putin ostrzegł Koreę Południową, że popełni duży błąd, jeśli dostarczy Ukrainie broń. Zapowiedział, że jeśli tak się stanie, Rosja podejmie decyzje, które "raczej nie zadowolą obecnych przywódców" w Seulu.

Władimir Putin grozi Korei Południowej. "Byłby to bardzo duży błąd"

Władimir Putin grozi Korei Południowej. "Byłby to bardzo duży błąd"

Źródło:
Reuters

Trzej policjanci, którzy oddali strzały do zakrwawionego mężczyzny w Poznaniu, zostali uniewinnieni. Sędzia podkreśliła w uzasadnieniu, że funkcjonariusze strzelali tylko, gdy mężczyzna zaczynał ich atakować. W ocenie sądu nie przekroczyli uprawnień. Wyrok nie jest prawomocny.

Policjanci postrzelili mężczyznę podczas interwencji. Jest wyrok

Policjanci postrzelili mężczyznę podczas interwencji. Jest wyrok

Źródło:
PAP, TVN24

Według informacji dziennikarza TVN24 Dariusza Kubika od poniedziałku na granicy polsko-białoruskiej będzie działać Żandarmeria Wojskowa. Od początku czerwca służby na granicy w ramach operacji "Zapora" wspierają funkcjonariusze policji.

Nowa służba na granicy z Białorusią

Nowa służba na granicy z Białorusią

Źródło:
ek/tok

Prokuratorzy wspólnie z biegłymi i funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zabezpieczyli urządzenia wchodzące w skład systemu Pegasus - dowiedział się dziennikarz "Superwizjera" TVN i tvn24.pl Maciej Duda. Informację potwierdził na konferencji rzecznik Prokuratury Krajowej dodając, że "prokuratorzy mieli ze sobą postanowienie o przeszukaniu, ale system został wydany dobrowolnie".

Pegasus zabezpieczony. Co zabrała prokuratura

Pegasus zabezpieczony. Co zabrała prokuratura

Źródło:
TVN24

Wąż wpełzł do domu przy Wieśniaczej na Bemowie i dotarł do salonu. Przestraszeni mieszkańcy zawiadomili policję, która poprosiła o pomoc Ekopatrol straży miejskiej.

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

W salonie zauważyli "groźnie wyglądającego węża"

Źródło:
PAP

Mieszkanka Nowej Zelandii pozwała swojego partnera za to, że nie zawiózł jej na lotnisko, choć jej to wcześniej obiecał - wynika z opublikowanych dokumentów sądowych. Para rozstała się po tym zdarzeniu, kobieta domagała się jednak od mężczyzny odszkodowania.

Pozwała partnera, bo nie zawiózł jej na lotnisko, choć to obiecał

Pozwała partnera, bo nie zawiózł jej na lotnisko, choć to obiecał

Źródło:
BBC

Nowe władze, nowa nazwa. Studenci Collegium Humanum zostali właśnie poinformowani o zmianie nazwy uczelni. To pokłosie afery i zatrzymań dotyczących "handlu dyplomami".

Już nie Collegium Humanum, uczelnia zmienia nazwę po skandalu

Już nie Collegium Humanum, uczelnia zmienia nazwę po skandalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Newsweek, PAP

Jedna osoba została poszkodowana w pożarze, który tuż przed południem w piątek wybuchł w hali zakładów chemicznych Synthos w Oświęcimiu. Ogień został już opanowany. Przedstawicielka firmy Synhos w przesłanym oświadczeniu zapewniła, że "nie doszło do uwolnienia żadnych niebezpiecznych dla mieszkańców i środowiska substancji".

Kłęby czarnego dymu nad miastem, pożar hali w zakładach chemicznych. Jedna osoba ranna

Kłęby czarnego dymu nad miastem, pożar hali w zakładach chemicznych. Jedna osoba ranna

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Włodzimierz Cimoszewicz niewinny. Pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz 10 tys. zł nawiązki i 10 tys. zł zadośćuczynienia - takiej kary chciał prokurator dla byłego europosła i byłego premiera, który został oskarżony o spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia.

Włodzimierz Cimoszewicz uniewinniony. Był oskarżony o spowodowanie wypadku i ucieczkę

Włodzimierz Cimoszewicz uniewinniony. Był oskarżony o spowodowanie wypadku i ucieczkę

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski zareagował na stwierdzenie Władimira Putina, że "przegrana w Ukrainie będzie oznaczać koniec tysiącletniej historii Rosji". "Putin zbytnio się martwi" - napisał na platformie X Sikorski. I przypomniał największe porażki Rosji poczynając od wojny krymskiej z połowy XIX wieku, na zimnej wojnie kończąc.

Sikorski: Putin zbytnio się martwi

Sikorski: Putin zbytnio się martwi

Źródło:
Rossijskaja Gazieta, tvn24.pl

Film nie zostawia wątpliwości: wersja o obronie koniecznej nie odpowiada prawdzie - napisała "Gazeta Wyborcza", która opisała nagranie z incydentu, do którego doszło pod koniec marca przy polsko-białoruskiej granicy. Żandarmeria Wojskowa zatrzymała wtedy trzech żołnierzy, którzy oddali strzały w czasie natarcia migrantów. Dziennik napisał, że "zagrożenie wobec drugiego patrolu, a potem próby ukrycia prawdy i mataczenia przez żołnierzy, którzy strzelali, były powodem ich zatrzymania i postawienia zarzutów".

Co zarejestrowała kamera z zapory. "Wersja o obronie koniecznej nie odpowiada prawdzie"

Co zarejestrowała kamera z zapory. "Wersja o obronie koniecznej nie odpowiada prawdzie"

Źródło:
"Gazeta Wyborcza", TVN24

Prokuratura przedstawiła zarzuty rodzicom 19-dniowego Rafałka, który z obrażeniami wewnętrznymi głowy trafił do szpitala w Gorzowie i zmarł. Ani matka ani ojciec nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Zostali aresztowani na trzy miesiące. Babcia dziecka po przesłuchaniu została zwolniona do domu.

Śmierć 19-dniowego Rafałka. Rodzice usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani

Śmierć 19-dniowego Rafałka. Rodzice usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Silny wiatr powalił setki drzew w okolicach wsi Kulno w Nadleśnictwie Leżajsk (Podkarpackie). Leśnicy wstępnie oszacowali, że żywioł zniszczył 30 hektarów lasu. Trwa szacowanie strat i porządkowanie terenu.

Drzewa łamały się jak zapałki. Silny wiatr powalił 30 hektarów lasu

Drzewa łamały się jak zapałki. Silny wiatr powalił 30 hektarów lasu

Źródło:
tvn24.pl

Miał lecieć na wakacyjny wypad do Maroko, jednak ostatecznie został w Polsce. - Podróż do Oujda 48-letniemu Polakowi skomplikował nieprzemyślany żart o dynamicie w bagażu. Oprócz niewpuszczenia na pokład samolotu mężczyzna został ukarany mandatem - przekazała rzecznik komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej kpt. SG Dagmara Bielec.

Oznajmił, że w bagażu ma dynamit, wakacje okazały się niewypałem

Oznajmił, że w bagażu ma dynamit, wakacje okazały się niewypałem

Źródło:
PAP

Sąd w Kielcach ogłosił upadłość właściciela marki sklepów Active - informuje portal dlahandlu.pl. W placówkach handlowych firmy można było nabyć między innymi odzież czy sprzęt sportowy.

Jest upadłość polskiej sieci sklepów sportowych

Jest upadłość polskiej sieci sklepów sportowych

Źródło:
tvn24.pl

Małżeństwo, które mieszka w pobliżu przyszkolnego orlika w Puławach (woj. lubelskie), skarżyło się na hałasy. Uzyskało sądowy zakaz korzystania z boiska po lekcjach przez wszystkich, którzy nie są uczniami szkoły. Miasto po tym, jak wybudowało ekrany akustyczne, ponownie pozwoliło na korzystanie z orlika również po lekcjach. Jako że zakaz nie został jednak formalnie uchylony, sąd nałożył na miasto pięć tysięcy złotych grzywny. Prezydent zapowiada, że nie zapłaci i jest gotów pójść na pięć dni do aresztu. Czeka na wezwanie do odbycia kary. 

Prezydent jest gotów pójść do aresztu za hałasy na szkolnym boisku. Chce pokazać absurd sądowego wyroku 

Prezydent jest gotów pójść do aresztu za hałasy na szkolnym boisku. Chce pokazać absurd sądowego wyroku 

Źródło:
tvn24.pl

Książe William świętuje dziś 42. urodziny. Z tej okazji księżna Kate i Pałac Buckingham życzyli następcy brytyjskiego tronu wszystkiego najlepszego w mediach społecznościowych. Wpisy zostały opatrzone wyjątkowymi fotografiami.  

"Wszystkiego najlepszego Tatku". Księżna Kate publikuje wyjątkowe zdjęcie męża

"Wszystkiego najlepszego Tatku". Księżna Kate publikuje wyjątkowe zdjęcie męża

Źródło:
tvn24.pl

Wiele wskazuje, że to Mark Rutte zostanie nowym szefem najsilniejszego sojuszu wojskowego świata. Według mediów popierają go już wszystkie kraje członkowskie NATO, a jego jedyny kontrkandydat się wycofał. Premier Holandii to postać nietuzinkowa. Co warto o nim wiedzieć?

Na rowerze jeździ nawet do króla. "Teflonowy Mark" na ostatniej prostej do fotela szefa NATO

Na rowerze jeździ nawet do króla. "Teflonowy Mark" na ostatniej prostej do fotela szefa NATO

Źródło:
Politico, Guardian, Reuters, tvn24.pl

W piątek w Sądzie Rejonowym w Nowym Dworze Mazowieckim miał zostać ogłoszony wyrok w sprawie zniszczenia zabytkowego spichlerza. Deweloper jednak nie został skazany, rozprawę odroczono.

Miał być wyrok dla dewelopera za zniszczenie zabytkowego spichlerza. Zwrot akcji

Miał być wyrok dla dewelopera za zniszczenie zabytkowego spichlerza. Zwrot akcji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Żukowie (woj. pomorskie) 17-latek ranił nożem swoich kolegów ze szkoły i uciekł. Policja podaje, że między chłopcami miało dojść do nieporozumienia. Funkcjonariusze zatrzymali młodego sprawcę kilkanaście minut po zdarzeniu. Ranni trafili do szpitala.

17-latek zaatakował trzy osoby nożem na przystanku autobusowym

17-latek zaatakował trzy osoby nożem na przystanku autobusowym

Źródło:
tvn24.pl

W pełni płatne L4 oraz przeniesienie finansowania chorobowego na ZUS to dwa nowe rozwiązania, nad którymi pracuje obecnie rząd. - Jest dla nas jasne, że za chorobę nie powinno się karać ani pracodawcy, ani pracownika. Dziś oboje są karani - wskazała szefowa resortu rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Warto jednak pamiętać, że niektórzy już teraz mogą korzystać ze 100-procentowego L4.

Ministra chce 100 procent pensji na L4. Niektórym przysługuje już teraz

Ministra chce 100 procent pensji na L4. Niektórym przysługuje już teraz

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Włoski producent samochodów otrzymał karę w wysokości 6,4 miliona dolarów za rzekome oznaczanie pojazdów wyprodukowanych w Chinach jako krajowe - informuje BBC. Firma oświadczyła, że ​​złoży odwołanie od kary, ponieważ nigdy nie twierdziła, że ​​jej pojazdy zostały w całości wyprodukowane we Włoszech.

Miało być "made in Italy", ale okazało się "made in China". Producent samochodów ukarany

Miało być "made in Italy", ale okazało się "made in China". Producent samochodów ukarany

Źródło:
BBC

Garnizony i bazy wojskowe rosyjskich sił lądowych w pobliżu granicy z Finlandią są prawie puste, choć Rosja zapowiedziała wzmocnienie tych sił - podał fiński nadawca publiczny Yle, powołując się na źródła w krajowym wywiadzie. Yle poinformował, że prawie 80 procent rosyjskich żołnierzy i sprzętu zostało przerzuconych spod fińskiej granicy na ukraiński front.

Garnizony opustoszały. Rosjanie przenoszą wojsko i sprzęt

Garnizony opustoszały. Rosjanie przenoszą wojsko i sprzęt

Źródło:
Yle, Nastojaszczeje Wriemia

W czwartek, 20 czerwca, w okolicach wsi Szaleniec w powiecie malborskim doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem samolotu MiG-29. Uszkodzone zostały dachy kilku domów, a w jednym wypadły szyby z okien. Pilot został zawieszony.

Myśliwiec nad wsią przekroczył barierę dźwięku. Wypadły szyby z okien, uszkodzone są dachy

Myśliwiec nad wsią przekroczył barierę dźwięku. Wypadły szyby z okien, uszkodzone są dachy

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Brak dochowania wcześniejszych uzgodnień przez kilku radnych co do marszałka i składu zarządu województwa małopolskiego to przejaw braku odpowiedzialności - skomentował sytuację w Małopolsce, gdzie nadal nie udało się wybrać marszałka województwa rzecznik PiS Rafał Bochenek i zapowiedział, że wobec osób, które zachowały się nieuczciwie względem większości radnych PiS, będą wyciągnięte konsekwencje.

Nie wybrano marszałka województwa. Rzecznik PiS zapowiada wyciągnięcie konsekwencji

Nie wybrano marszałka województwa. Rzecznik PiS zapowiada wyciągnięcie konsekwencji

Źródło:
PAP, tvn24.pl
"Wszyscy czuliśmy presję, czuliśmy lęk". Teraz oczekiwania są ogromne

"Wszyscy czuliśmy presję, czuliśmy lęk". Teraz oczekiwania są ogromne

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

26 milionów złotych Lasy Państwowe wydały w latach 2020-2023 na działania medialne, głównie prawicowych i katolickich mediów, Telewizji Publicznej oraz mediów spółki Polska Press - wynika z audytu przeprowadzonego przez tę instytucję. Wydatki w ciągu czterech lat wzrosły o około tysiąc procent, zaś miejsca wydatkowania środków pokrywały się z miejscami, skąd w wyborach startowali prominentni politycy Suwerennej Polski. Do prokuratury skierowano zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez 11 osób.

Miliony z Lasów Państwowych na kampanię polityczną. Jest zawiadomienie do prokuratury

Miliony z Lasów Państwowych na kampanię polityczną. Jest zawiadomienie do prokuratury

Źródło:
tvn24.pl

Jeżeli jest rodzina jednopłciowa, gdzie są już dzieci, one są szczęśliwe, co tu komu do tego? - mówiła w Sejmie posłanka klubu Lewicy Wanda Nowicka, odnosząc się do dyskusji na temat projektu ustawy o związkach partnerskich. Michał Szczerba zaznaczył, że "rozwiązania, które proponuje i wspiera Koalicja Obywatelska, dotyczą par homoseksualnych i heteroseksualnych". Prezydent Andrzej Duda powiedział, "że jest zdecydowanie przeciwny tego typu rozwiązaniom, by dzieci były przysposabiane przez związki osób tej samej płci".

"Jeżeli jest rodzina jednopłciowa, gdzie są już dzieci, one są szczęśliwe, co komu do tego?"

"Jeżeli jest rodzina jednopłciowa, gdzie są już dzieci, one są szczęśliwe, co komu do tego?"

Źródło:
TVN24, PAP

Nawet do 8 lat więzienia grozi lekarce, która według policyjnych ustaleń miała handlować receptami na opioidy, czyli bardzo silne leki przeciwbólowe. Kobieta została zatrzymana, podobnie jak odbiorca recept, który wykupywał środki w aptekach. Sprawą zajmują się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Lekarka miała handlować receptami na opioidy, w tym fentanyl

Lekarka miała handlować receptami na opioidy, w tym fentanyl

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Ważące 650 ton tarcze TBM o imionach Anna i Krystyna zawitały na Karolin. Po złożeniu rozpoczną drążenie czterokilometrowego, bemowskiego odcinka drugiej linii metra. Będą pracowały 24 godziny na dobę. Stacje Lazurowa, Chrzanów i Karolin powinny powitać pierwszych pasażerów w 2026 roku.

Ważą ponad 650 ton, mają 100 metrów długości. Anna i Krystyna wydrążą tunele metra na Karolinie

Ważą ponad 650 ton, mają 100 metrów długości. Anna i Krystyna wydrążą tunele metra na Karolinie

Źródło:
PAP

Z powodu jego braku zginęły tam dwie osoby, a kilka zostało poważnie rannych. O jego powstanie mieszkańcy walczyli kilka lat, dwa razy namalowali je sami. Mowa o przejściu dla pieszych na drodze krajowej numer 14 w Głownie (Łódzkie). Mieszkańcy dopięli swego, "zebra" w końcu się pojawiła i można już bezpiecznie przechodzić po ruchliwej drodze zlokalizowanej obok miejskiego zalewu.

Dwa razy sami namalowali przejście dla pieszych. W końcu doczekali się prawdziwego

Dwa razy sami namalowali przejście dla pieszych. W końcu doczekali się prawdziwego

Źródło:
tvn24.pl

W czwartek w Lotto padła główna wygrana. Jeden z graczy rozbił kumulację wynoszącą ponad dziewięć milionów złotych. Szóstka padła także w grze Lotto Plus. Totalizator Sportowy podał, gdzie padły wygrane.

Wyniki Lotto z 20 czerwca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Lotto z 20 czerwca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Zaległości alimentacyjne Polaków wynoszą 15,4 mld zł. Posiada je 290 tys. osób wpisanych do Krajowego Rejestru Długów, 94 proc. z nich to mężczyźni - wynika z danych KRD. Na przestrzeni ostatnich trzech lat zadłużenie w grupie wiekowej 18-25 lat wzrosło 10-krotnie.

Nie płacą na własne dzieci, zwłaszcza najmłodsi. "Jedna z najwyższych kwot w historii"

Nie płacą na własne dzieci, zwłaszcza najmłodsi. "Jedna z najwyższych kwot w historii"

Źródło:
PAP

Prawie 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski i Konfederacji opublikowało w mediach społecznościowych zdjęcia obcokrajowców i napisało o trwającej "inwazji". Wśród nich znalazł się m.in. Dariusz Matecki, Jacek Sasin, Janusz Kowalski czy Krzysztof Bosak. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie wpisów Mateckiego. Przedsiębiorcy z Północnej Izby Gospodarczej apelują o ostudzenie emocji i mówią o tym, że cudzoziemcy ratują wiele sektorów gospodarki.

Przedsiębiorcy proszą o "zaniechanie pobudzania niepokoju społecznego". Chodzi o wpisy o obcokrajowcach

Przedsiębiorcy proszą o "zaniechanie pobudzania niepokoju społecznego". Chodzi o wpisy o obcokrajowcach

Źródło:
tvn24.pl

Zdjęcia do kolejnego prequela "Gry o Tron" ruszyły - przekazało we wtorek HBO. Fabuła produkcji zostanie oparta na treści jednego z opowiadań autorstwa George'a R.R Martina. Ten będzie też producentem wykonawczym serialu. W jego głównych rolach wystąpią Peter Claffey i Dexter Sol Ansell.  

Nowy prequel "Gry o Tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Nowy prequel "Gry o Tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Źródło:
HBO

Wszyscy tak zwani sprzedawcy zobowiązani energii elektrycznej i gazu, którzy muszą składać wnioski taryfowe do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), złożyli je - poinformował w piątek urząd. Według szacunków URE łączny poziom opłaty za energię elektryczną, uwzględniający dystrybucję, miesięcznie wzrośnie od 1 lipca o około 30 złotych dla gospodarstw domowych, w których roczne zużycie prądu nie przekracza 2 MWh.

Podwyżki rachunków za prąd. Wnioski złożyli już wszyscy sprzedawcy

Podwyżki rachunków za prąd. Wnioski złożyli już wszyscy sprzedawcy

Źródło:
PAP

Uzbrojeni napastnicy wtargnęli w czwartek wieczorem do domu Roberto Baggio, w czasie gdy oglądał z rodziną mecz Włoch z Hiszpanią na Euro. Przestępcy zaatakowali byłego piłkarza, a następnie zamknęli jego i krewnych w jednym z pokojów willi i zaczęli ją plądrować. Z powodu odniesionych obrażeń 57-latek trafił do szpitala.

Włamywacze w domu legendarnego piłkarza. Zdobywca Złotej Piłki trafił do szpitala  

Włamywacze w domu legendarnego piłkarza. Zdobywca Złotej Piłki trafił do szpitala  

Źródło:
ANSA, Il Gazzettino, La Repubblica, PAP