Policja dostała zgłoszenie, że na terenie posesji w gminie Opole Lubelskie może dochodzić do znęcania się nad zwierzętami przez ich właściciela. Funkcjonariusze pojechali na miejsce wraz z Powiatowym Lekarzem Weterynarii.
Na posesji znajdowało się 14 szczeniąt oraz cztery dorosłe psy rasy mieszanej. Zwierzęta stały w stodole, gdzie nie miały odpowiednio zapewnionych warunków bytowych.
Zwierzęta wymagały pilnej interwencji
"W ocenie lekarza weterynarii zwierzęta były trzymane w niewłaściwych warunkach wśród przedmiotów zagrażających ich życiu i zdrowiu, co wymagało pilnej interwencji celem zapewnienia im właściwych warunków bytowych" - podała podkomisarz Katarzyna Bigos z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.
Lekarz weterynarii podjął decyzję o odebraniu zwierząt 59-latkowi. Trafiły do fundacji na rzecz ochrony zwierząt, która włączyła się w sprawę.
Zastosowano dozór policyjny
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w areszcie. Policjanci znaleźli na jego posesji broń i amunicję, na którą 59-latek nie miał pozwolenia. Mężczyzna odpowie również z ustawy Prawo łowieckie za skłusowanie czterech czapli siwych.
Usłyszał trzy zarzuty: posiadania bez wymaganego zezwolenia broni i amunicji, znęcania się nad zwierzętami i wejścia w posiadanie tuszy czterech sztuk ptaków z gatunku czapla siwa, do czego nie był uprawniony.
Został wobec niego zastosowany środek zapobiegawczy - dozór z obowiązkiem stawiennictwa trzy razy w tygodniu w komendzie policji. 59-latkowi grozi do ośmiu lat więzienia.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Opole Lubelskie