Radny w 2025 roku zarobił blisko 1,6 miliona. Ma 29 lat, jest lekarzem w trakcie specjalizacji

Studenci UW będą się uczyć Szpitalu Południowym
Goncarz: dziury łata się ludźmi, nie szuka się systemowych rozwiązań
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl
W 2024 roku z indywidualnej praktyki lekarskiej radny zarobił prawie 86 tysięcy złotych, a w 2025 roku z działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług medycznych już niemal 1,6 miliona. 29-letni Dawid Kacprzyk jest radnym Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus i lekarzem w trakcie specjalizacji.

Na oświadczenie majątkowe warszawskiego radnego KO dzielnicy Ursus Dawida Kacprzyka zwrócił uwagę dziennikarz Patryk Słowik.

"29 lat, 1,6 mln zł zarobionych w 2025 roku, głównie w publicznych placówkach służby zdrowia, nowe Porsche Panamera za ponad pół miliona zł i mieszkanie warte 900 tys. zł, bez kredytów" - napisał na platformie X.

Prawie 1,6 miliona złotych za świadczenie usług medycznych

Dane te pochodzą z oświadczenia majątkowego, które radny złożył za 2025 rok. Wynika z niego, że wspomniane niemal 1,6 mln zł otrzymał w ramach działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług medycznych. To jego - jak wskazał - przychód i dochód. Z informacji na profilu w serwisie Znany Lekarz wynika, że usługi te świadczył w czterech placówkach na terenie Warszawy.

"CENA LEKARZA" - OBEJRZYJ REPORTAŻ "CZARNO NA BIAŁYM"

Z oświadczenia za 2024 rok wynika z kolei, że na indywidualnej praktyce lekarskiej zarobił prawie 86 tys. zł (wskazał też dochód z PIT 37 - nieco ponad 139 tysięcy złotych - red.) i jeździł BMW z 2019 roku, a nie jak w 2025 roku - wspomnianym nowym Porsche. Natomiast mieszkanie warte 900 tys. zł miał i w 2024, i w 2025 roku.

Próbowaliśmy (również przez biuro rady dzielnicy) się z nim skontaktować, jednak bezskutecznie. Dostał nasz numer, ale nie oddzwonił.

"Taka stawka odbiega od standardowej procedury"

- Dawid Kacprzyk jest lekarzem w trakcie specjalizacji z anestezjologii i intensywnej terapii. Tak wysoka stawka we wczesnym etapie kształcenia bardzo odbiega od standardowej procedury. Młodzi lekarze tyle nie zarabiają - mówi Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.

Dodaje, że nie słyszał, aby ktoś w tak młodym wieku i w trakcie specjalizacji pełnił tak ważną funkcję, jaką jest koordynowanie SOR-u i miał w związku z tą funkcją aż takie zarobki.

W 2024 roku wpisał prawie 86 tys. zł, w 2025 roku - blisko 1,6 mln zł
W 2024 roku wpisał prawie 86 tys. zł, w 2025 roku - blisko 1,6 mln zł
Źródło zdjęcia: bip.warszawa.pl

- Blisko 1,6 miliona złotych rocznie nie zarabia się w trakcie specjalizacji. Standardowe kwoty są rzędu 12 tysięcy złotych brutto miesięcznie, co wiąże się też z koniecznością odbycia 40 godzin dyżurów w miesiącu - zaznacza przewodniczący.

Wyjaśnia, że po skończeniu studiów lekarze idą na 13-miesięczny staż, a potem na pięcioletnie szkolenie specjalizacyjne.

- Kwoty rzędu 1,6 miliona rocznie padają w różnych częściach Polski, jeśli chodzi o specjalistów z anestezjologii, ale nie lekarzy w trakcie specjalizacji. Pierwszy raz spotykam się z taką kwotą, jeśli chodzi o młodego lekarza – mówi Goncerz.

"To szpital decyduje"

Podkreśla też, że szpitale mają zazwyczaj około 90 procent budżetu z pieniędzy z NFZ, a reszta pochodzi chociażby z dotacji z urzędu miasta.

- To szpital decyduje, ile wyda na wynagrodzenie lekarzy. W przypadku lekarzy w trakcie specjalizacji dostają oni też podstawowe wynagrodzenie z Ministerstwa Zdrowia. Pod warunkiem, że pracują w trybie rezydeckim. Jeśli specjalizacja odbywa się w trybie pozarezydenckim, całość płaci szpital – zaznacza Goncerz.

W 2024 roku miał BMW, w 2025 roku - Porsche
W 2024 roku miał BMW, w 2025 roku - Porsche
Źródło zdjęcia: bip.warszawa.pl

Szpital: średnio 331 godzin w miesiącu

Dawid Kacprzyk jest koordynatorem na SOR w warszawskim Szpitalu Południowym. Marta Wojtach, kierownik działu promocji zdrowia w tej placówce wyjaśnia, że lekarz Kacprzyk nie tylko koordynuje pracę SOR, ale jednocześnie i przede wszystkim udziela świadczeń zdrowotnych. Poza realizacją szkolenia specjalizacyjnego udziela też świadczeń w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

"Informujemy, że lekarz Dawid Kacprzyk w roku 2025 wypracował łącznie 3976 godzin, co daje średniomiesięcznie 331 godzin na podstawie umów cywilnoprawnych/kontraktowych" - pisze w mailu Marta Wojtach.

331 godzin miesięcznie to średnio blisko 11 godzin dziennie, wliczając niedziele i święta. Gdyby przyjąć, że zarobił 1,6 mln tylko w Szpitalu Południowym, oznaczałoby to, że jego godzinowa stawka to nieco ponad 400 złotych. Ale z danych z profilu Dawida Kacprzyka w portalu Znany Lekarz wynika, że pracuje on nie tylko w Szpitalu Południowym, ale zajmuje się pacjentami także w: Przychodni Rejonowo - Specjalistycznej SZPZLO Warszawa-Ochota, Izbie Przyjęć Szpitala św. Anny oraz Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego. Nie wiemy, w którym z tych miejsc zarobił najwięcej.

"Stawki nie odbiegają od tych na innych warszawskich SOR-ach"

Marta Wojtach dodaje, że w 2025 roku Kacprzyk nie był zatrudniony na umowę o pracę, a stawka godzinowa wynika z przeprowadzonego ogólnodostępnego i jawnego konkursu.

"Informujemy również, że lekarz Dawid Kacprzyk był jedyną osobą, która przystąpiła do konkursu w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, w tym koordynowania pracą w SOR. Stawka zaproponowana w konkursie była stawką rynkową i niczym nie odbiega od stawek stosowanych w innych SOR-ach w warszawskich szpitalach" - zaznacza Wojtach.

Jakie są to stawki, szpital już nie informuje.

"Był u nas zatrudniany w sytuacjach kryzysowych"

Wysłaliśmy pytania do pozostałych placówek, w których pracuje radny Kacprzyk. Odpowiedziała nam przedstawicielka Szpitala św. Anny. Jak podkreśliła, "nie może jednak na ten moment udzielić szczegółowych informacji co do liczby godzin, które wypracował pan Dawid Kacprzyk".

"Z pewnością jednak miał takie same stawki jak wszyscy lekarze w tej jednostce. Był u nas zatrudniany w sytuacjach kryzysowych (brak chętnych do pełnienia dyżurów) i jego praca pozwalała szpitalowi zabezpieczyć pacjentów. Jestem przekonana, że w innych placówkach również zarabiał dokładnie według takich samych stawek co inni lekarze w danej jednostce , więc każdy inny lekarz również mógłby tyle samo zarobić" - skomentowała w odpowiedzi do naszej redakcji członkini zarządu MSR STOCER Sp. z o.o. nadzorującej szpital Jolanta Wiśniewska

"Myślę, że problemem nie są zarobki pana Dawida Kacprzyka lecz raczej stawki godzinowe lekarzy jako takich. Jako odpowiedzialna za placówkę szpitalną życzyłabym sobie, aby każdy inny lekarz chciał przepracowywać tyle godzin co pan Dawid Kacprzyk. Dodam również, że stawki lekarzy warszawskich wcale nie są najwyższe w Polsce" - oceniła na koniec.

W czwartek do sprawy zarobków radnego lekarza odniosła się w Radiu Zet Dorota Łoboda, rzeczniczka klubu Koalicji Obywatelskiej, a wcześniej radna Warszawy. "Nie pojawia się jakikolwiek zarzut, że pan Dawid Kacprzyk zarobił te pieniądze w sposób nieuczciwy" - powiedziała.

OGLĄDAJ: Ile kosztuje lekarz w powiecie? Sprawdzamy, skąd biorą się rekordowe pensje
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Podwyżki w ochronie zdrowia

Od 1 lipca gwarantowane pensje zasadnicze pracowników medycznych i okołomedycznych zatrudnionych na etatach wzrosną o ponad 8,82 proc. Takie podwyżki wynikają z realizacji tzw. ustawy podwyżkowej i opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny danych o przeciętnym wynagrodzeniu w gospodarce narodowej.

Jak podała Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), minimalne stawki brutto dla poszczególnych grup wyniosą odpowiednio: lekarze ze specjalizacją - 12 910,16 zł (wzrost o 1046,67 zł), magistrzy farmacji, fizjoterapii, diagnostyki laboratoryjnej, psychologii klinicznej oraz pielęgniarki ze specjalizacją - 11 485,59 zł (wzrost o 931,17 zł), lekarze bez specjalizacji - 10 595,24 zł (wzrost o 858,99 zł), a lekarze stażyści - 8 458,38 zł (wzrost o 685,75 zł). Z kolei farmaceuci, fizjoterapeuci, pielęgniarki i położne z tytułem magistra bez specjalizacji lub z licencjatem i specjalizacją otrzymają minimum 9 081,63 zł (wzrost o 736,28 zł). Pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni i fizjoterapeuci z wykształceniem średnim lub licencjackim bez specjalizacji zarobią co najmniej 8 369,35 zł (wzrost o 678,53 zł), natomiast opiekunowie medyczni i inny personel medyczny ze średnim wykształceniem - 7 657,06 zł (wzrost o 620,78 zł).

OGLĄDAJ: Najnowsze wydanie "Kawy na ławę"
12 1045 kawa cl-0016
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: