Zabarykadował się w piwnicy i groził, że wysadzi blok. Strażak oblał go wodą, policja obezwładniła
Służby dostały zgłoszenie w niedzielę po godzinie 19. 38-letni mężczyzna zabarykadował się w piwnicy jednego z bloków Olecku i groził, że wysadzi budynek.
- Miał też 11-kilogramową butlę z gazem propan-butan. Groził, że podpali rozpylony gaz - mówi st. kpt. Jacek Niewiarowski z Komendy Powiatowej PSP w Olecku.
Powstrzymał niebezpiecznego mężczyznę
Jak czytamy w poście na profilu facebookowym komendy "w krytycznym momencie niezwykłą odwagą, zdecydowaniem i sprytem wykazał się dowódca zmiany I asp. sztab. Robert Popławski".
"Wykorzystując prąd wody, powstrzymał niebezpiecznego mężczyznę, umożliwiając policjantom jego bezpieczne obezwładnienie i zatrzymanie" - poinformowali strażacy.
Jak wyjaśnił nam mł.asp. Damian Rytwiński z Komendy Powiatowej Policji w Olecku, strażacy najpierw wyważyli drzwi, za którymi stał niebezpieczny mężczyzna, a potem jeden ze strażaków oblał mężczyznę wodą.
Był poszukiwany
- Został od razu obezwładniony, wkrótce ma usłyszeć zarzuty. Ustalamy, jakie miał motywy. Wiemy, że był poszukiwany do odbycia 150 dni pozbawienia wolności za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego - powiedział policjant.
W czasie akcji z bloku trzeba było ewakuować około 100 osób. Piwnica została przewietrzona i sprawdzona. Na szczęście nikomu nic się nie stało.