Przyjechał złożyć zawiadomienie, komendę opuścił z zarzutem

Przyjechał na komendę założyć zawiadomienie, wydmuchał trzy promile
Pijany przyjechał na komendę założyć zawiadomienie (19.03.2024)
Źródło: KPP Krasnystaw

Ponad promil alkoholu w organizmie miał 51-latek, który przyjechał autem na komendę policji w Krasnymstawie (woj. lubelskie), aby złożyć zawiadomienie. Mężczyzna usłyszał zarzut.

Jak relacjonuje policja, 51-latek przyjechał na policję, aby złożyć zawiadomienie o tym, że zniszczono mu okulary. Policjant, który rozmawiał z mężczyzną, wyczuł od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Mężczyzna został na komendzie do wytrzeźwienia. Kiedy wytrzeźwiał, zostało od niego przyjęte zgłoszenie, usłyszał też zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Przyjechał autem założyć zawiadomienie, wydmuchał trzy promile
Przyjechał autem założyć zawiadomienie, wydmuchał trzy promile
Źródło: KPP Krasnystaw

Konfiskata auta za jazdę "na gazie"

Policja przypomina, że zgodnie z obowiązującym prawem, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Nowelizacja Kodeksu karnego, która weszła w życie 14 marca, wprowadza również możliwość konfiskaty samochodu. "Jest ona obligatoryjna w przypadku, gdy kierowca prowadzi pojazd mający co najmniej półtora promila alkoholu we krwi" - podkreślają mundurowi.

Dodatkowo przepisy przewidują konfiskatę samochodu lub jego równowartości w sytuacjach, gdy kierowca spowoduje wypadek mając w organizmie minimum promil alkoholu.

W opisywanym przypadku policja nie rozpoczęła procedury konfiskaty samochodu. - Przy takim stężeniu alkoholu samochodów nie odbieramy - przekazała nam starszy sierżant Anna Chuszcza z policji w Krasnymstawie.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: