Psy zamknięte w mieszkaniu od trzech tygodni, a właścicielka wyjechała. "To była dla nich gehenna"
Źródło wideo: Google Maps
Źródło zdj. gł.: Piotr Krysztofiak tvn24.pl
Do tej dramatycznej sytuacji doszło 21 lipca. Wówczas do pełnomocniczki burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego zadzwonił telefon. Kobieta usłyszała słowa, które zmroziły jej krew w żyłach. "Pani Kasiu dwa psy w mieszkaniu, same od trzech tygodni, właścicielka na wakacjach nad morzem". Katarzyna Rezler nie zastanawiała się nawet sekundy co zrobić, zadzwoniła na policję. Funkcjonariusze na miejscu byli już po 40 minutach.
Pozostało 89% artykułu