Był przekonany, że pas awaryjny na autostradzie jest dla rowerów. Nagranie

Rowerzysta jechał autostradą A1
Do zdarzenia doszło na autostradzie A1 koło Łodzi
Źródło: GDDKiA
55-letni mężczyzna jechał rowerem pasem awaryjnym autostrady A1 pod Łodzią. Nagranie ze zdarzenia pokazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Rowerzysta został zatrzymany przez policję, a jego tłumaczenie było zaskakujące.

Do tego niecodziennego zdarzenia doszło 18 marca na autostradzie A1 na wysokości Łodzi. Nitką drogi w kierunku Gdańska jechał rowerzysta. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - która pokazała filmik z jadącym pasem awaryjnym rowerzystę - o zdarzeniu jako pierwsi poinformowali policjantów i operatora z Centrum Zarządzania Ruchem zaniepokojeni kierowcy.

Rowerzysta jechał autostradą A1
Rowerzysta jechał autostradą A1
Źródło: GDDKiA
Rowerzysta na autostradzie A1 pod Łodzią
Rowerzysta na autostradzie A1 pod Łodzią
Źródło: GDDKiA

Zaskakujące tłumaczenie rowerzysty

Na miejsce został wysłany patrol policji z łódzkie drogówki. Funkcjonariusze zauważyli jadącego na rowerze mężczyznę i go zatrzymali. - 55-letni mężczyzna twierdził, że w ogóle nawet nie miał świadomości, że jedzie po autostradzie i w ogóle myślał, że ten pas awaryjny to jest właśnie dla rowerów. Policjanci odprowadzili go do ronda Żołnierzy Wyklętych i już ścieżką rowerową pojechał w dalszą drogę - przekazał młodszy aspirant Maksymilian Jasiak z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. I dodał: - Za to wykroczenie taryfikator przewiduje mandat w wysokości 250 złotych.

Po zgłoszeniu przez kierowców, rowerzystę zatrzymali policjanci
Po zgłoszeniu przez kierowców, rowerzystę zatrzymali policjanci
Źródło: GDDKiA

Opracował: Piotr Krysztofiak/PKoz

Czytaj także: