Ogień w hali do przechowywania owoców w Lenartowie w gminie Kocierzew Południowy pod Łowiczem pojawił się kilka minut po północy. Na miejsce przyjechało początkowo 17 zastępów strażackich z powiatu łowickiego. Ogień był na tyle rozwinięty, że zagrażał okolicznym budynkom mieszkalnym i uprawom rolnym.
Ponad 120 strażaków w akcji
Młodszy brygadier Tomasz Ledzion z łowickiej straży pożarnej informuje, że po dojeździe na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar hali magazynowej. - Były w niej zgromadzone skrzynie, palety oraz sprzęt rolniczy. Pożar wymagał podania siedmiu prądów - sześciu wody oraz jednego piany ciężkiej. Na szczęście podczas tego zdarzenia nie odnotowano osób poszkodowanych. Do samego zdarzenia ze względu na jego wielkość zadysponowano w sumie 29 zastępów z terenu powiatu łowickiego oraz siły i środki spoza powiatu łowickiego. Cały pożar gasiło ponad 120 strażaków - przekazuje strażak.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.