63-latka nie przeżyła dachowania. "Nie miała pasów"

63-latka nie przeżyła
Ławy. Po dachowaniu zginęła 63-latka
Źródło: PSP Bełchatów
Wyprzedzała rowerzystę, straciła panowanie nad autem i dachowała. Poranny wypadek w miejscowości Ławy (Łódzkie) zakończył się tragicznie. 63-letnia kierująca zginęła na miejscu. Jak przekazuje straż pożarna, kobieta nie miała zapiętych pasów.

Tragiczny wypadek w miejscowości Ławy (Łódzkie). O godzinie 7.10 na drodze wojewódzkiej 484 dachowało auto.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 63-letnia kierująca Mitsubishi podczas wyprzedzania rowerzysty straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego najechała na pobocze i następnie jej auto dachowało - poinformowała aspirant Marta Bajor, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.

63-latka nie przeżyła
63-latka nie przeżyła
Źródło: KP PSP Bełchatów

Na miejscu pojawiła się policja, trzy zastępy straży pożarnej oraz pogotowie. Samochód znajdował się na polu przy drodze.

Zginęła na miejscu

- Z relacji świadka zdarzenia wynika, że wyciągnął z auta kobietę, która nie dawała oznak życia. Rozpoczął resuscytację, którą potem przejęło pogotowie i straż pożarna - powiedział nam mł. bryg. Michał Wieczorek, rzecznik straży pożarnej w Bełchatowie.

Niestety obrażenia 63-latki okazały się na tyle poważne, że mimo reanimacji nie udało się jej uratować. - Poniosła śmierć na miejscu - dodała aspirant Bajor.

- Z naszych informacji wynika, że kobieta nie miała zapiętych pasów. Oczywiście będzie to jeszcze oceniał biegły - powiedział nam bryg. Jędrzej Pawlak, rzecznik łódzkiej straży pożarnej. - Niezmiennie apelujemy o zapinanie pasów. To obowiązek i szansa na to, żeby takie wypadki mogły kończyć się z innym skutkiem - dodał Pawlak.

Okoliczności wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: