TVN24 | Łódź

Dowożą zakupy, opiekują się dziećmi pracowników służby zdrowia. Harcerze: nie ma zlituj, teraz trzeba działać

TVN24 | Łódź

Autor:
bż/gp
Źródło:
TVN24 Kraków
Sąsiedzi pomagają seniorom w potrzebie. Fragment programu "Fakty po południu" (15 marca)
Sąsiedzi pomagają seniorom w potrzebie. Fragment programu "Fakty po południu" (15 marca)TVN 24
wideo 2/4
TVN 24Sąsiedzi pomagają seniorom w potrzebie. Fragment programu "Fakty po południu" (15 marca)

- Pytaliśmy, na kogo możemy liczyć w dniach kryzysu. Ochotników liczymy w setkach - mówią harcerze. Pomagają, jak umieją i robią to w sposób usystematyzowany. Działa Pogotowie Harcerek i Harcerzy. - Tak trzeba - mówią zgodnie. 

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

Do akcji w terenie ruszają harcerze dorośli.

- Tylko na Śląsku gotowość do działania zgłosiło 300 harcerzy i harcerek. W innych częściach kraju jest podobnie - mówi hm. Martyna Kowacka ze Związku Harcerstwa Polskiego.

I wylicza, że do akcji ruszyli m.in. chętni z Zawiercia, Poznania, Jastrzębia-Zdroju, Radomska, Szczecina, Włocławka i Kępna.

- Skupiamy się na pomocy najbardziej zagrożonym przez koronowirusa, czyli osobom starszym - mówi hm. Kowacka.

Pieniądze oraz sprzęt. Tak firmy pomagają w walce z koronawirusem

Sąsiadka proponuje, seniorka odpowiada. "Jeśli mogę skorzystać z Pani dobroci, to poproszę o pomoc!"

Jak pomogą?

Harcerze na własną rękę dowiadują się, gdzie mieszkają osoby starsze. Kontaktują się z nimi i proponują, że zrobią im zakupy. Wszystko po to, żeby senior do minimum mógł ograniczyć kontakt ze światem zewnętrznym i tym samym ryzyko zakażenia.

- Harcerki i harcerze starają się kontaktować z takimi osobami telefonicznie czy zostawiać zakupy pod drzwiami, aby zredukować ryzyko płynące obecnie z bezpośredniego kontaktu między osobami młodymi a starszymi - podkreśla Martyna Kowacka.

Ci, którzy nie kursują z zakupami, rozklejają ulotki informacyjne i wrzucają je do skrzynek. Można na niej znaleźć numer, pod który senior możne zadzwonić i poprosić o pomoc w każdej sprawie logistycznej. Są też rady, jak poprawić swoje bezpieczeństwo.

- Tak zostaliśmy wychowani od małego. Żeby nieść pomoc bliźnim. Żeby myśleć o tych, co są wokół nas - mówi Agata Pawińska, komendant hufca "Sulejówek" ZHP.

- Nie ma zlituj. Trzeba ruszać do akcji i tyle - dodaje Maciej z łódzkiego hufca ZHR.

Gdzie sąsiad nie pomoże, tam urzędnika, wolontariusza albo harcerza wyślą. "Nie możemy zostawić naszych potrzebujących"

...do opieki nad dziećmi

Harcerze - jak słyszymy w ZHP - zaangażowali się też w pomoc pracownikom służby zdrowia.

- Opiekujemy się dziećmi znajomych rodzin, którzy pracują w ochronie zdrowia - mówi hm. Martyna Kowacka ze Związku Harcerstwa Polskiego.

Podkreśla, że podczas dyżurów pracownicy obciążonej ostatnio służby zdrowia często nie mają z kim zostawić swoich pociech i pomoc ta jest niezwykle cenna.

- Oczywiście trudno wymagać, żeby ktoś zostawił dziecko z zupełnie nieznaną osobą. Dlatego ta forma pomocy musi ograniczać się do aktywności w obrębie rodzin i bliskich znajomych - dodaje Kowacka.

Harcerskie pogotowie się organizuje

W tyle nie pozostaje też druga, duża organizacja harcerska, Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej.

- Już w ubiegłym tygodniu Naczelnictwo ZHR powołało Pogotowie Harcerek i Harcerzy - mówi w rozmowie z tvn24.pl phm. Barbara Sobieska, rzeczniczka ZHR.

Powołanie pogotowia jest - jak mówi - nawiązaniem do zaangażowanie druhen i druhów do służby przy okazji klęsk żywiołowych i wojen. Można się przyłączyć.

Gotują lekarzom za darmo. "Są na pierwszym froncie walki z chorobą"

- Pogotowie Harcerek powstało w 1938, a Pogotowie Harcerzy w 1939 roku - podkreśla rzeczniczka ZHR.

Mówi, że do pomocy w całej Polsce zgłosiło się 750 harcerzy ZHR.

- Działamy w skali całego kraju. Każdy z naszych koordynatorów wojewódzkich nawiązał już kontakt z przedstawicielami wojewódzkich sztabów zarządzania kryzysowego. Służymy pomocą - mówi Sobieska.

W poniedziałek ZHR - jak mówi nasza rozmówczyni - uszczelnia i doprecyzowuje zasady niesienia pomocy.

- Musimy pamiętać, że sami też możemy być zagrożeniem i nieświadomie rozprzestrzeniać wirusa. Musimy zatem zrobić wszystko, żeby każdą decyzję podejmować racjonalnie i mądrze - podkreśla Sobieska.

Zrobić zakupy? Wyprowadzić na spacer psa? A może tylko porozmawiać? Na pewno pomogą

I dodaje, że harcerze ZHR, podobnie jak ZHP, też będą zaopatrywać starsze osoby w zakupy. Ale nie tylko.

- Zdalnie będziemy pomagali organizować czas. Będziemy polecali muzea i wystawy, które można zobaczyć zdalnie, przez internet. Będziemy też motywować do aktywności fizycznej - zaznacza phm. Sobieska.

Podobne inicjatywy działają również w innych miastach w Polsce.

Autor:bż/gp

Źródło: TVN24 Kraków

Pozostałe wiadomości