Rusza 51. festiwal filmowy w Gdyni. Na otwarcie nowy film Jana Holoubka

Kadr z filmu "Dziki, dziki Wschód" Jana Holoubka
"Dziki, dziki Wschód" - międzynarodowy trailer filmu Jana Holoubka
Źródło wideo: Screen International
Źródło zdj. gł.: Warner Bros. Polska
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pokazem filmu Jana Holoubka "Dziki, dziki wschód" rozpocznie się w poniedziałkowy wieczór 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. 16 filmów w Konkursie Głównym oceni jury pod wodzą Krzysztofa Zanussiego.

To będzie niezwykle interesujący festiwal. Choć za mocnego faworyta uchodzi obraz Pawła Pawlikowskiego "Ojczyzna", nagrodzony za reżyserię w Cannes i w dodatku wybrany już polskim kandydatem do Oscara, to do Konkursu Głównego trafiły produkcje naprawdę mocne.

Do tych najbardziej oczekiwanych należy na pewno film otwarcia Jana Holoubka "Dziki, dziki wschód", którego koproducentem jest Warner Bros. Discovery. Ale wydarzeniami będą też pokazy szalenie oczekiwanego obrazu Macieja Sobieszczańskiego "Przez ścianę", czy filmu dwukrotnego zdobywcy Złotych Lwów Piotra Domalewskiego "Nasza rewolucja".

Jury pod przewodnictwem Krzysztofa Zanussiego nie będzie miało łatwego zadania. Laureatów poznamy w sobotę 26 września.

Po pierwsze Konkurs Główny i film otwarcia

O filmie Pawła Pawlikowskiego, obecnym już od czerwca w kinach, napisano już chyba wszystko. Przypomnijmy więc tylko, że ten kolejny czarno-biały obraz zdobywcy Oscara opowiada o pierwszej powojennej wizycie w podzielonych Niemczech noblisty Tomasza Manna i jego córki Eriki. Film, nakręcony po niemiecku i z niemieckimi gwiazdami, domyka głośną czarno-białą trylogię reżysera o powojennej Europie.

W głównych rolach pojawiają się Hanns Zischler i międzynarodowa gwiazda Sandra Hueller.

Już przy okazji ogłoszenia w lipcu listy filmów konkursowych pisaliśmy o tym, że międzynarodowy charakter zyskał też sam festiwal. Na 16 tytułów w Konkursie Głównym aż pięć to koprodukcje międzynarodowe.

Film Jana Holoubka "Dziki, dziki wschód" swoją światową premierę miał na prestiżowym festiwalu w Toronto, gdzie został świetnie przyjęty. Ten łamiący gatunkowe schematy obraz nagrodzonego już w Gdyni za reżyserię Holoubka opowiada wojenną historię w konwencji westernu.

Kadr z filmu "Dziki, dziki wschód" (rez. Jan Holoubek)
Kadr z filmu "Dziki, dziki wschód" (rez. Jan Holoubek)
Źródło zdjęcia: Warner Bros. Entertainment Polska

To historia o ludziach uwikłanych w dramatyczne wybory, których stawką jest życie, opowiedziana jednak w nietypowy dla naszego kina sposób.

"Pocztą pantoflową" niesie się wieść, że czarnym koniem imprezy może okazać się film Macieja Sobieszczańskiego "Przez ścianę". To historia miłości, która rodzi się przez więzienną ścianę w mrocznych czasach stalinowskiego terroru. Dwoje młodych więźniów zaczyna rozmowę kodem Morse'a, która staje się dla nich początkiem wielkiego uczucia.

O wielkiej miłości, po części także zza więziennych krat, opowiada też bardzo oczekiwana "Nasza rewolucja" Piotra Domalewskiego. To oparta na faktach historia uczucia Grażyny i Jacka Kuroniów, z Arkiem Jakubikiem i Magdaleną Popławską w rolach głównych.

"Nasza rewolucja" reż. Piotr Domalewski
"Nasza rewolucja" reż. Piotr Domalewski
Źródło zdjęcia: fot. Anna Włoch / NEXT FILM

Kino science-fiction i debiuty o współczesności

W czołówce oczekiwanych produkcji jest też "Hot Spot", czyli kolejny międzynarodowy tytuł Agnieszki Smoczyńskiej, z hollywoodzką gwiazdą Noomi Rapace w jednej z głównych ról.

Reżyserka, która idzie własną drogą, nakręciła futurystyczny thriller science fiction, którego akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. Przenosimy się do świata, w którym porządek społeczny wyznacza świadoma sztuczna inteligencja.

"Ojczyzna" reż. Paweł Pawlikowski
Źródło: Festival de Cannes 2026

Dla odmiany - większość z pięciu pełnometrażowych debiutów młodych twórców to produkcje poświęcone współczesności. Będą to: "Czas, który nie nadszedł" Julii Rogowskiej, "EXOTIC" Sonji Orlewicz-Zakrzewskiej, "Fluidy" Marii Wider oraz "Kobieta stanu wolnego" Elizy Godlewskiej i Alana Ruczyńskiego.

Piąty debiut fabularny to klasyczny biopic, czyli kino biograficzne. Mowa o także oczekiwanym tytule "Violetta Villas" Karoliny Bielawskiej, z Sandrą Drzymalską w tytułowej roli.

Starzy wyjadacze zwykli mawiać, że miarą wielkości festiwali są przede wszystkim filmowe odkrycia. I zdarzało się już wielokrotnie na FPFF w Gdyni, że to właśnie nieznani wcześniej reżyserzy wyjeżdżali ze Złotymi Lwami.

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 21-26 września.

Kadr z filmu "Dziki, dziki wschód" Jana Holoubka
Kadr z filmu "Dziki, dziki wschód" Jana Holoubka
Źródło zdjęcia: Warner Bros. Polska

Lista filmów Konkursu Głównego:

"Czas, który nie nadszedł", reżyseria: Julia Rogowska "Dobry chłopiec", reżyseria: Jan Komasa "Dziki, dziki wschód", reżyseria: Jan Holoubek "EXOTIC", reżyseria: Sonja Orlewicz-Zakrzewska "Fluidy", reżyseria: Maria Wider "Hot Spot", reżyseria: Agnieszka Smoczyńska "Kobieta stanu wolnego", reżyseria: Eliza Godlewska "Mniej obcy", reżyseria: Kristoffer Rus "Nasza rewolucja", reżyseria: Piotr Domalewski "Ojczyzna", reżyseria: Paweł Pawlikowski "Pojedynek", reżyseria: Łukasz Palkowski "Powiedz mi, co czujesz", reżyseria: Łukasz Ronduda "Przez ścianę", reżyseria i scenariusz: Maciej Sobieszczański "Syrenka Picassa", reżyseria: Janusz Zaorski "Violetta Villas", reżyseria: Karolina Bielawska "Zima pod znakiem Wrony", reżyseria: Kasia Adamik

Źródło: FPFF, tvn24.pl
Czytaj także: