"On ma tę kopertę". Zemsta DiCaprio, zaplanowana akcja? Po Oscarach mnożą się teorie spiskowe

Kultura i styl


Przez historyczną wpadkę przy podawaniu zwycięzcy w kategorii najlepszy film o Oscarach mówi cały świat. Mnożą się teorie spiskowe, snute są domysły. Część internautów twierdzi, że to zemsta Leonardo DiCaprio, inni, że żart gospodarza gali Jimmy'ego Kimmela. A może to celowa akcja promocyjna?

Podczas 89. gali rozdania Oscarów doszło do pomyłki przy wręczaniu nagrody dla najlepszego filmu.

Wręczający statuetkę Warren Beatty i Faye Dunaway początkowo błędnie odczytali "La La Land" jako zwycięzcę w tej kategorii, bo - jak się potem okazało - wręczono im kopertę od innej kategorii. Po chwili konsternacji pomyłkę sprostowano, a Beatty przeprosił za zamieszanie.

- Otworzyłem kopertę. W kopercie było napisane: Emma Stone "La La Land". Dlatego tak długo spoglądałem na Faye i na publiczność. Nie próbowałem być śmieszny - wyjaśniał.

Oscar trafił ostatecznie do Barry'ego Jenkinsa za film "Moonlight".

Skandal na tak ważnej gali odbił się szerokim echem na świecie. Wszyscy zastanawiają się, jak mogło dojść do tak spektakularnej pomyłki w czasie wręczania najważniejszych nagród filmowych. Mnożą się teorie spiskowe.

Zemsta DiCaprio?

W sieci pojawiły się domysły, że mogła to być zemsta Leonarda DiCaprio za to, że przez ponad 20 lat czekał na swojego Oscara. Otrzymał go dopiero w ubiegłym roku za film "Zjawa", ale wcześniej był aż pięciokrotnie nominowany.

Dlaczego DiCaprio? To on wręczał nagrodę w kategorii najlepsza aktorka, a to właśnie taka koperta trafiła potem przez pomyłkę w ręce Beatty'ego i Dunaway. Na zdjęciach z imprezy widać, że DiCaprio wręczył Emmie Stone Oscara, ale nie oddał jej od razu "zwycięskiej" koperty, co zwyczajowo robi się na scenie.

Potem widać, jak schodzi z niej z kopertą pod pachą.

"O mój Boże, to wina Leo. On ma tę kopertę" - pisała jedna z internautek.

Leonardo DiCaprio nie oddał Emmie Stone koperty | Mark Suban/A.M.P.A.S.

Zwolennicy teorii spiskowych stwierdzili, że to dowód na to, iż to DiCaprio podmienił koperty na zapleczu. Domysły przerwała sama Emma Stone, która powiedziała dziennikarzom, że DiCaprio oddał jej kopertę po zejściu ze sceny.

- Trzymałam swoją kopertę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej przez cały czas - powiedziała dziennikarzom. - Nie chciałam zacząć tego wszystkiego, ale jakakolwiek stała za tym historia, ja miałam swoją kopertę.

Ryan Gosling, Jimmy Kimmel?

Internauci znaleźli także innych winnych. Zdaniem niektórych to komik Jimmy Kimmel wszystko zorganizował i zrobił dowcip wszech czasów. Miałaby to być kolejna odsłona corocznego cyklu "Powiedziałem mojemu dziecku, że zjadłem jego wszystkie cukierki halloweenowe", który polega na tym, że rodzice nagrywają reakcję dzieci na słowa o zjedzeniu cukierków. Większość z nich wybucha wtedy płaczem.

Inni internauci żartowali, że mają nadzieję, iż kopert nie podmienił Matt Damon, który został publicznie wyśmiany przez Kimmela w czasie Oscarów. Zresztą Damon stał się dla Kimmela "chłopcem do bicia", bo od wielu lat nabija się z niego w czasie swoich występów. Damon - jak przekonywali internauci - mógłby chcieć zepsuć show gospodarzowi Oscarów.

Inni internauci jako winnego wskazali Ryana Goslinga, który w "La la Land" zagrał główną rolę. Wskazywali na zabawne zdjęcie z gali, które obiegło sieć.

Na innej fotografii widać, że w momencie ogłoszenia pomyłki aktor ledwo powstrzymywał śmiech.

Jordan: We didn't win. There is a mistake. Moonlight won. Everyone: OH MY GOD WHAT Ryan Gosling: pic.twitter.com/9kKTs2nk4K— (@johnsonst0ne) 27 lutego 2017

Celowa i zaplanowana pomyłka czy wstydliwy przypadek?

Inni sugerują, że pomyłka przy wręczaniu statuetki za najważniejszą kategorię nie była przypadkowa i zaplanowano ją po to, by o Oscarach mówiono jeszcze przez długie tygodnie.

Głos w tej sprawie zabrała już firma konsultingowa PwC (PricewaterhouseCoopers), która odpowiada za zabezpieczenie kopert. Z oświadczenia wynika, że gwiazdorska para z filmu "Bonnie and Clyde" przed wejściem na scenę Dolby Theatre w Hollywood dostała złą kopertę.

"Bardzo przepraszamy 'Moonlight', 'La La Land', Warrena Beatty, Faye Dunaway i widzów ceremonii Oscarów za błąd, jaki się wydarzył podczas ogłaszania laureata nagrody dla najlepszego filmu" - głosi oświadczenie PwC. "Prezenterzy dostali kopertę niewłaściwej kategorii i kiedy błąd został zauważony, natychmiast go naprawiono".

"Sprawdzamy obecnie, w jaki sposób mogło do tego dojść i bardzo żałujemy tego, co się wydarzyło" - zapewniono.

Autor: pk/ja / Źródło: Telegraph, Time, NYT, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Mark Suban/A.M.P.A.S.