Jechali z Krakowa do Kołobrzegu. Utknęli w połowie trasy

Pociąg miał nieplanowany postój (zdjęcie ilustracyjne)
Zima w Polsce
Źródło: TVN24
Pociąg z Krakowa do Kołobrzegu miał ponad trzygodzinny nieplanowany postój pod Nowym Dworem Mazowieckim. Powodem była awaria lokomotywy.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Na Kontakt24 otrzymaliśmy informację, dotyczącą kilkugodzinnego postoju pociągu relacji Kraków Główny - Kołobrzeg z powodu awarii lokomotywy. Jak przekazała nam pasażerka, pociąg zatrzymał się na kilka godzin w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego.

200 minut opóźnienia

Anna Zakrzewska z zespołu prasowego PKP Intercity potwierdziła zdarzenie. - W pociągu relacji Kraków - Kołobrzeg, który wyjechał ze stacji początkowej po północy w dniu 6 stycznia, około godziny 3.40 doszło do defektu lokomotywy - przekazała redakcji Kontaktu24. 

- Ze stacji Warszawa-Grochów wyjechała lokomotywa zastępcza, która dojechała na miejsce postoju przed godziną 7 rano, po czym pociąg ruszył w dalszą drogę - zapewniła po godzinie 8.30.

Jak poinformowała, całkowity czas opóźnienia wyniósł 200 minut. - Pociągiem, który jest ogrzewany, podróżuje około 400 pasażerów. Wszyscy byli pod opieką zespołu konduktorskiego i otrzymali poczęstunki - dodała Zakrzewska. 

Czytaj także: