Źródło: EMI Music
Kiedy fani zobaczyli skłócone niegdyś rockowe legendy na jednej scenie, oszaleli. Gilmour dołączył do Watersa podczas utworu "Comfortably Numb". I wykonał solówkę na szczycie kilkumetrowej ściany, będącej dekoracją koncertu.
Później, w trakcie finałowej kompozycji "Outside The Wall", zagranej akustycznie, na scenie pojawił się również Nick Mason z tamburynem.
To był drugi wspólny występ muzyków w ciągu ostatnich 30 lat. Wcześniej spotkali się w 2005 r. przy okazji koncertu w ramach charytatywnego wydarzenia - Live 8 (tym razem zabrakło jednak Ricka Wrighta, który zmarł w 2008 r.).
Źródło: BBC
Źródło zdjęcia głównego: EMI Music