Publiczność Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji zachwycona najnowszym filmem Floriana Zellera "Bunker". W rolach głównych pojawili się między innymi Penelope Cruz i Javier Bardem - prywatnie małżeństwo od 2010 roku. U Zellera również grają małżeństwo Miguela i Sofii.
Miguel jest uznanym architektem, który otrzymuje zlecenie od pewnego miliardera na stworzenie bunkra. Kontrowersyjna inwestycja ma powstać na jednej z hawajskich wysp. Projekt powoduje napięcia w małżeństwie Miguela i Sofii.
Obok hiszpańskich gwiazd w obsadzie trzeciej pełnometrażowej fabuły Zellera znaleźli się również Stephen Graham, Paul Dano oraz Patrick Schwarzenegger.
"Napisałem 'Bunker' dla Penelope Cruz i Javiera Bardema. Oboje stanowili dla mnie punkt wyjścia i główne źródło inspiracji dla tego projektu - nie tylko dlatego, że należą do grona najbardziej utalentowanych obecnie aktorów, ale również dlatego, że są kultową parą. Chciałem zbudować opowieść wokół tych fascynujących realiów, zgłębić tematy miłości, wierności i przebaczenia, a jednocześnie zderzyć widza z wyjątkową sytuacją świadomej niejednoznaczności" - wyjaśnia Zeller w materiałach prasowych.
"Bunker" jest jednym z 21 tytułów, które w tym roku walczą o Złotego Lwa i pozostałe nagrody w Konkursie Głównym festiwalu w Wenecji. Jeszcze przed rozpoczęciem weneckiego święta kina najnowszy film Francuza budził ogromne zainteresowanie i wskazywany był jako jeden z tych tytułów, które mogą stać się konkursowymi faworytami.
Wzruszona do łez Penelope Cruz
We wtorkowej, uroczystej premierze udział wzięli miedzy innymi Cruz, Bardem, Zeller, Graham, Dano i Schwarzenegger. Po pokazie filmu na sali rozległy się około 16-minutowe owacje na stojąco. W niektórych relacjach z pokazu jest mowa o 15,5-minutowych brawach, w innych - o 16,5-minutowej entuzjastycznej reakcji widowni.
Nie zmienia to faktu, że to najdłużej oklaskiwany film - jak dotąd - podczas tegorocznej edycji festiwalu. Wcześniej 14-minutową owacją doceniony został film Martina McDonagha "Dziki Koń Dziewięć".
Długie brawa poruszyły Cruz, która bezskutecznie walczyła ze łzami wzruszenia. Na nagraniach z sali, jakie pojawiły się w portalach społecznościowych, widać jak Hiszpanka przytula się i całuje męża oraz brawami dziękuje publiczności za entuzjastyczne przyjęcie.
Wychodząc z sali, Cruz zatrzymała się na schodach i pożegnała się z widzami. Cały czas była wyraźnie poruszona.
"Bunker" to czwarty tegoroczny film z udziałem Cruz. W maju hiszpańska gwiazda zachwyciła swoją kreacją w filmie "Czarna kula" w reżyserii duetu Los Javis (Javier Ambrossi i Javier Calvo). Film brał udział w Konkursie Głównym Festiwalu Filmowego w Cannes, gdzie nagrodzony został za najlepszą reżyserię (ex aequo z "Ojczyzną" Pawła Pawlikowskiego). Po pokazie premierowym publiczność nagrodziła twórców "Czarnej kuli" 20-minutowymi owacjami na stojąco - jednymi z najdłuższych w historii tego festiwalu. Sama aktorka wskazywana była jako jedna z głównych faworytek do nagrody dla najlepszej aktorki festiwalu w Cannes. Ostatecznie jury doceniło Virginie Efirę i Tao Okamoto za ich role w "Niespodziewanych" Hamaguchiego Ryusuke.
Jury w Wenecji przed trudnym wyborem
Warto dodać, że "Bunker" to drugi film w dorobku Zellera z szansą na Złotego Lwa. Francuz debiutował jako filmowiec w 2020 roku kultowym dziś "Ojcem" z Anthonym Hopkinsem. Wcześniej Zeller był cenionym dramatopisarzem. W 2022 roku do Wenecji przyjechał z "Synem", który był pewnego rodzaju prequelem "Ojca". Niestety, "Syn" nie utrzymał poziomu debiutanckiej fabuły Zellera.
Po reakcji publiczności można zakładać, że "Bunker" umocnił swoją pozycję w walce o Złotego Lwa. To jednocześnie sprawia, że tegoroczne jury Konkursu Głównego pod przewodnictwem Maggie Gyllenhaal ma coraz trudniejsze zadanie.
W pierwszym tygodniu weneckiego festiwalu krytyków i publiczność zachwyciły między innymi takie tytuły jak: "Możliwa miłość" (reż. Lee Chang Dong), "Dziki Koń Dziewięć" (reż. Martin McDonagh), "Primetime" (reż. Lance Oppenheim), "Rukku Bakku" (reż. Koreeda Hirokazu), "L’estranea" (reż. Paolo Strippoli) czy "Ink" (reż. Danny Boyle).
O tym, który film doceniony zostanie Złotym Lwem dowiemy się podczas ceremonii zamknięcia MFF w Wenecji w sobotni wieczór.