"Informujemy, iż zaplanowany na 19 czerwca 2026 roku na Stadionie Śląskim koncert Ye (Kanye West) nie odbędzie się z przyczyn formalno-prawnych" - oświadczenie tej treści pojawiło się w piątek po godzinie 16 na facebookowym profilu areny. Podpisał je dyrektor obiektu Adam Strzyżewski.
Decyzję skomentował rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór. "MSZ z satysfakcją przyjmuje informację, że koncert Kanyego Westa (Ye) na Stadionie Śląskim nie dojdzie do skutku" - napisał na X. - "Udostępnianie przestrzeni publicznej artyście posługującemu się retoryką antysemicką oraz otwarcie gloryfikującemu ideologię nazistowską było niedopuszczalne, szczególnie w kraju o polskiej historii. Rezygnacja z organizacji tego wydarzenia to jedyna właściwa decyzja, chroniąca dobre imię Polski. Wolność twórcza nigdy nie może być przyzwoleniem na szerzenie ksenofobii i mowy nienawiści"- stwierdził.
Protest ministry kultury
W czwartek w sprawie koncertu protestowała ministra kultury Marta Cienkowska. Oceniła, że jest on "nie do przyjęcia". W piątek przekazała, że rząd może uniemożliwić Ye wjazd do Polski. - Mam nadzieję, że organizatorzy koncertu pójdą po rozum do głowy. Jako państwo polskie mamy narzędzia blokujące wjazd osób do kraju. Jeżeli trzeba będzie, to ich użyjemy - oświadczyła.
- Nie wyobrażam sobie, że w Polsce, w kraju, w którym mordowano ludzi w nazistowskich niemieckich obozach zagłady, możemy organizować koncert twórcy, który jawnie, otwarcie mówi o tym, że lubi Hitlera, promuje ideologię nazistowską, zarabia na sprzedaży koszulek ze swastyką - podkreśliła Cienkowska. Zaznaczyła, że absolutnie się temu sprzeciwia. - To jest promowanie mowy nienawiści i żaden organizator w Polsce nie powinien dokładać do tego swoich pięciu groszy - dodała.
- Jeśli rzeczywiście nie będzie odwołania koncertu, wystosujemy z ministerstwa kultury odpowiednia pisma do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego, który ma moc zablokowania wjazdu konkretnych osób do kraju. (...) Skontaktowałam się z organizatorami stadionu, którzy są odpowiedzialni za tę placówkę. Uprzedziłam, że będę dokonywać takich ruchów. Jestem również po konsultacji z wicepremierem Radosławem Sikorskim, który podziela moje zdanie w tej kwestii, mamy konkretne stanowisko w tej sprawie, ja go nie zmienię - podkreśliła szefowa resortu kultury.
Pronazistowski artysta
Kanye West, jeden z najbardziej znanych raperów na świecie, od kilku lat budzi kontrowersje swoimi wypowiedziami i zachowaniem. Największe oburzenie wywołała seria antysemickich wpisów w mediach społecznościowych, w których gloryfikował ideologię nazistowską. West był także krytykowany za sprzedaż koszulek ze swastyką oraz publiczne wyrażanie podziwu dla Adolfa Hitlera. Artysta utrzymuje, że jego medialne zachowanie były pokłosiem pogłębiającego się kryzysu psychicznego. Wyznał, że ma za sobą epizod maniakalno-psychotyczny. Niedawno odwołał bezterminowo swój koncert we francuskiej Marsylii. Sprzeciw wobec tego występu wyrażały m.in. lokalne władze. Wcześniej wjazdu odmówiły mu władze Wielkiej Brytanii, gdzie miał wystąpić podczas jednego z letnich festiwali w Londynie. Organizatorem koncertu Westa w Polsce jest Projekt Hałas!, a właścicielem Stadionu Śląskiego w Chorzowie jest Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: JIM RUYMEN/Newscom/PAP