"Według danych wywiadu na pograniczu Białorusi trwają prace związane z rozbudową dróg prowadzących na terytorium Ukrainy oraz przygotowywaniem stanowisk artyleryjskich. Uważamy, że Rosja po raz kolejny będzie próbowała wciągnąć Białoruś w swoją wojnę" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Dodał, że zaobserwowano próby przegrupowania sił przez rosyjski kontyngent, najprawdopodobniej w celu uzupełnienia braków kadrowych. "W związku z tym staje się coraz bardziej oczywiste, dlaczego na terytorium Białorusi wzrosła aktywność sił zbrojnych" – uważa prezydent.
Zełenski zwraca się do Mińska. Przypomina Wenezuelę
Zełenski zlecił również przekazanie poprzez odpowiednie kanały łączności władzom Białorusi, że Ukraina jest gotowa bronić swojej ziemi i niepodległości. "Charakter i konsekwencje ostatnich wydarzeń w Wenezueli powinny powstrzymać władze Białorusi przed popełnieniem błędów" - oświadczył Zełenski, mając zapewne na myśli pojmanie w styczniu przez siły USA przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro.
Prezydent podkreślił, że w kwietniu utrzymuje się wysokie tempo likwidacji sił i środków armii rosyjskiej. "Rosjanom nie udaje się przejąć inicjatywy na froncie, co jest bardzo ważne" - zauważył Zełenski.
"Prowokacje ze strony Białorusi będą błędem Łukaszenki"
Szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) Andrij Kowałenko przekazał w piątek, że przed podjęciem prób ofensywy na wschodzie i południu Ukrainy Rosja poleciła Białorusi utrzymywać Siły Zbrojne Ukrainy "w napięciu". "W każdym razie prowokacje ze strony Białorusi będą błędem (Alaksandra) Łukaszenki i jego reżimu" - ostrzegł Kowałenko.
Zełenski podpisał w lutym dekret wprowadzający w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony o nałożeniu sankcji na przywódcę Białorusi. Prezydent przypomniał, że w drugiej połowie 2025 r. Rosja rozmieściła na terytorium Białorusi system przekaźników do sterowania dronami uderzeniowymi, co zwiększyło możliwości rosyjskiej armii w zakresie ataków na północne obwody Ukrainy - od kijowskiego po wołyński.
Według Zełenskiego Łukaszenka nie tylko udostępnił Rosji terytorium Białorusi dla systemu rakietowego średniego zasięgu Oriesznik, ale białoruskie przedsiębiorstwa dostarczały Rosji kluczowe komponenty do tej broni.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/MAXIM SHEMETOV/POOL