Golden Trailer dla "Idy". Pokonała oscarowe "Wielkie piękno"

Trailer do filmu "Ida" Pawła Pawlikowskiego
Trailer do filmu "Ida" Pawła Pawlikowskiego
Music Box Films
Music Box FilmsAgata Trzebuchowska jako tytułowa "Ida"

Trailer "Idy" Pawła Pawlikowskiego - najbardziej utytułowanego polskiego filmu ostatnich lat - zdobył prestiżową nagrodę Golden Trailer w kategorii najlepszy zwiastun zagranicznego filmu dramatycznego. "Ida" pokonała między innymi zwiastuny do oscarowego "Wielkiego piękna" Paula Sorentino oraz do głośnej "Tajemnicy Filomeny" z Judi Dench. "Mistrzowskie arcydzieło" - tak o polskim dziele, które Amerykanie mogą oglądać od miesiąca, pisze "The New Yorker".

- Mam wrażenie, że na świecie dzieje się wokół tego filmu coś zupełnie wyjątkowego - mówi nam Łukasz Dzięcioł z Opus Film, producenta "Idy". - Wszędzie film przyjmowany jest wprost rewelacyjnie i zbiera wyłącznie entuzjastyczne recenzje. Najbardziej cieszy nas to, że taki sukces odnosi film nakręcony w całości po polsku, kameralny i w dodatku czarno-biały, a mimo to opowiedziana w nim historia okazuje się być tak niezwykle nośna - dodaje producent.

"Ida" - co rzadko zdarza się polskim filmom - 2 maja br. trafiła do regularnej dystrybucji w kinach amerykańskich, gdzie cieszy się ogromnym powodzeniem. Zbiera rewelacyjne recenzje, podobnie jak wcześniej we Francji, gdzie obejrzało go ponad pół miliona widzów. Jest to rekord pod względem oglądalności polskich produkcji w tym kraju i przebija nawet obrazy niezwykle cenionego nad Sekwaną Andrzeja Wajdy. W sumie film został już sprzedany do dystrybucji w ponad 40 krajach na świecie.

Zwycięski trailer do "Idy" nie jest tym samym, który rozpowszechniano przy okazji premiery obrazu w kraju. Ten został przygotowany na zamówienie amerykańskiego dystrybutora filmu Music Box Film, a wykonała go firma Zealot Productions. Warto też podkreślić, że "Ida", która trafiła do naszych kin w listopadzie, wciąż ma szansę na nominację oscarową. W ub.r., mimo iż film zgarnął wszystkie nagrody w kraju, komisja kwalifikacyjna PISF posłała do Oscara "Wałęsę" Andrzeja Wajdy. Ten jednak nie zyskał przychylności Akademii.

Opętani "Idą"

"Ten film mnie opętał. Nie mogę się doczekać, kiedy znowu go zobaczę" - napisał o "Idzie" w recenzji krytyk "The New York Times".

Wcześniej brytyjski "The Guardian", komplementował: "To mały klejnot, czuły i mroczny, zabawny i smutny, genialnie sfotografowany (…), przywołujący na myśl klasykę polskiej szkoły filmowej, ale też Truffauta i kino Béli Tarra oraz Akiego Kaurismäkiego".

Z kolei "The New Yorker" w recenzji zatytułowanej po prostu "Ida. Mistrzowskie arcydzieło" pisze: "Jesteśmy tak przyzwyczajeni do ciągłego ruchu i kompulsywnych cięć w amerykańskich filmach, że cisza wielkiego nowego polskiego filmu »Ida« jest dla nas rodzajem szoku. Nie mogę sobie przypomnieć filmu, który wykorzystuje ją w sposób tak ekspresyjny. Jestem pełen podziwu. Znajomi donoszą o podobnych reakcjach". W pełnym zachwytów nad filmem - reżyserią, zdjęciami, aktorstwem - tekście pojawia się nawet porównanie gry Agaty Kuleszy, oszczędnej, zbudowanej na pauzach i wyciszeniach, do kreacji legendarnej Grety Garbo.

Łukasz Dzięcioł zdradza, że film w Ameryce "ogląda się" tak dobrze, że niebawem zostanie dostarczona tam kolejna porcja jego kopii. - Nie da się ukryć, że zadziałały świetne recenzje i zapewne, jak wszędzie na świecie, poczta pantoflowa. Po prostu ludzie nawzajem informują się o tym, że jest taki obraz z polski, który warto obejrzeć. Wcześniej, we Francji "Ida" zyskała status filmu, którego wręcz nie wolno pominąć - podkreśla producent.

Kadr z filmu "Ida"materiały dystrubutora

O "Idzie" pisaliśmy szeroko wielokrotnie. Pawlikowski opowiedział w nim historię nowicjuszki - sieroty wychowywanej w zakonie, która przed złożeniem ślubów ma odwiedzić ciotkę, jedyną żyjącą krewną. Od niej dowiaduje się o swoich żydowskich korzeniach i kobiety wyruszają w podróż, by poznać tragiczną historię rodziny. Ciotka - dawna stalinowska prokurator, winna śmierci działaczy polskiego podziemia - jest złamana i wypalona. Niewinność Idy i zepsucie ciotki to dwie różne "szkoły życia", które bohaterki fundują sobie nawzajem.

Tytułową rolę w filmie zagrała młodziutka amatorka Agata Trzebuchowska. To ciotka jednak, (Agata Kulesza), jest spiritus movens fabularnych wydarzeń. "Ida" to obraz, o którym zwykło się mówić: kompletny, pozbawiony słabych stron, z precyzyjnie napisanym scenariuszem, wspaniałymi czarno-białymi zdjęciami, świetną muzyką i wielką kreacją aktorską Kuleszy.

Sukces filmu Pawła Pawlikowskiego zaczął się na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, skąd reżyser wrócił ze Złotymi Lwami, Agata Kulesza została nagrodzona za pierwszoplanową rolę kobiecą, a Łukasz Żal i Ryszard Lenczewski za zdjęcia. Ponadto film uhonorowano za scenografię.Twórcy zdobyli też Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Filmowego i nagrodą Jury Ekumenicznego.

Równolegle "Ida" rozpoczęła międzynarodową karierę. Zaczęło się na Międzynarodowym Festiwalu w Toronto, gdzie filmowi przyznano Nagrodę FIPRESCI - Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych.

Potem zdobyła także główne nagrody Londyńskiego Film Festival, Międzynarodowego Festiwalu Filmowego "Listapad" w Mińsku, a także Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Gijón. W konkursie głównym festiwalu sztuki operatorskiej "Camerimage" autorzy zdjęć do filmu, Żal i Lenczewski, zdobyli główny laur - Złotą Żabę. Zwycięstwo przyniosło im także w tym roku Amerykańskie Stowarzyszenie Autorów Zdjęć Filmowych (The American Society of Cinematographer) - wyróżnienie Spotlight Award.

Agata Trzebuchowska jako tytułowa "Ida"Opus Film

Oscary wśród trailerów

Golden Trailer Awards odbywają się już od 15 lat, czyli od 1999 roku. Impreza nazywana jest w branży "Oscarem trailerów" i uchodzi za najbardziej prestiżową na świecie w tej kategorii.

Trailery w ponad 80 kategoriach oceniają jurorzy wybrani spośród najlepszych specjalistów filmowej branży: reżyserów, producentów, aktorów, scenarzystów, krytyków filmowych oraz przedstawicieli (dyrektorów artystycznych), z agencji reklamowych. Konkurs wyłania nie tylko zwycięzców w marketingu sensu stricte filmowym (zawsze z ostatniego roku), ale także wśród zwiastunów gier komputerowych, plakatów.

Wśród nagrodzonych dotąd zwiastunów kinowych znalazły się m.in. takie hity jak "Matrix" (2000 rok) czy "The Social Network" (2011 r.). W ub.r. zwyciężył "Iron Man 3".

Zwiastun filmu "Tajemnica Filomeny" uległ trailerowi polskiej "Idy"
Zwiastun filmu "Tajemnica Filomeny" uległ trailerowi polskiej "Idy"The Weinstein Company

Lista najważniejszych zwycięzców nagród Golden Trailer:

Najlepszy zwiastun - "Grawitacja"

Film akcji - "Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia"

Zwiastun zagranicznego filmu dramatycznego - "Ida"

Zwiastun filmu Niezależnego - "Witaj w klubie"

Animacja/Film familijny - "Kraina lodu"

Komedia - "Bad Words"

Film fantasy - "Czarownica"

Horror - "Obecność"

Najbardziej oryginalny zwiastun -"To już jest koniec"

Letni blockbuster - "Godzilla"

Najbardziej "odjechany" zwiastun - "Bad Milo!"

Międzynarodowy plakat - "Godzilla"

Autor: Justyna Kobus//kdj/zp / Źródło: The Golden Trailer Awards/tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Opus Film

Pozostałe wiadomości