We wtorek około godziny 15.30 do policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach wpłynęło zgłoszenie o wypadku w miejscowości Bławatków. Kierujący pojazdem osobowym marki Ford potrącił dziecko, które wyszło pod koła samochodu tuż zza stojącego autobusu.
- Na miejsce niezwłocznie udały się służby. Pierwsze czynności ratunkowe na miejscu wypadku prowadzili świadkowie zdarzenia oraz przybyli na miejsce funkcjonariusze. Czynności reanimacyjne przejęła następnie załoga pogotowia ratunkowego. Ta, wraz z poszkodowanym 12-latkiem, udała się do kieleckiego szpitala - informuje starszy aspirant Jacek Borek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Tuż po godzinie 17 do policjantów dotarła informacja o śmierci chłopca.
Jak podał starszy aspirant Jacek Borek, 38-letni kierujący był trzeźwy.